aniald1
25.09.05, 20:40
Witajcie,
moja Julka (27 miesięcy) ma ostatnio znowu chrypkę

(((Zaczęło się od tego,
że jakiś czas temu zaczęła faktycznie dużo mówić, śpiewać i ogólnie "zabierać
głos". Rano budziła się bez chrypki a z upływew dnia chrypka nasilała się.
Jednego dnia bardziej drugiego dnia mniej. Były dni bez chrypki a były takie,
że już rano budziła się z chrypką. Lekarz oczywiście widział, osłuchał i
stwierdził, że wszystko jest ok. Sytuacja nie zmieniała się więc kolejna
wizyta u pediatry. Znowu ok ale na wszelki wypadek miałam podać Eurespal.
Zrobiłam badanie krwi z rozmazem - wszystko świetnie. W końcu na moją prośbę
otrzymałam skierowanie do laryngologa. Laryngolog obejrzała i też stwierdziła,
że jest ok. Kazała odstawić Eurespal (bo wysusza gardło dodatkowo), zamieniła
Zyrtec na Claritine i kazała nawilżać sypialnie dziecka (padła jakaś mała
sugestia o alergii wziewnej). Po tej wizycie chrypka odpuściła ale widzę, że
po ponad miesiącu zaczyna wracać. Czy ktoś miał takie doświadczenia? Może
macie jakiś pomysł co robić? Co podać?
Z góry dziękuję za rady.
Pozdrawiam