Dodaj do ulubionych

choroba lokomocyjna

26.09.05, 20:28
Moje dziecko nie może ostatnio jeżdzić w samochodzie, autobusie. Wcześniej
problemu nie było, nie wiem czy ta choroba przychodzi z wiekiem? Jak mogę
zaradzić, wybieramy się w góry i nie wiem jak mam sie przygotować. Aviomarin
(chyba tak pisany) nie pomaga.
Obserwuj wątek
    • tomekiela Re: choroba lokomocyjna 26.09.05, 21:40
      Zapytaj pediatry o Diphergan, to lek uspokajający i przeciwwymiotny. Pediatra
      moich dzieci polecała stosowanie w czasie długich podróży, dzieci spały 4h po
      jednej łyżeczce!
      Byłam raczej przeciwna stosowaniu tego leku, ale kłopoty w podróży kazały
      zmienić zdanie, zresztą podaję go dzieciom sporadycznie, jedynie na te
      najdłuższe przejazdy.
      No i sposob jazdy jest bardzo ważny.
    • klubiale1 Re: choroba lokomocyjna 27.09.05, 13:35
      Leczenie zależy od wieku dziecka.
      Mój synek dostał choroby lokomocyjnej ok 1 roku. Teraz skończył 2 latka i nadal
      ma, choć nauczyliśmy się ją nieco łagodzić i udaje nam się dojechać do
      przychodni na szczepienie (ok 1 km) bez wpadki smile
      Stosowaliśmy diphergan (niestety bez skutku), Locomotiv (syrop - najpierw
      trochę pomagał, ale potem mały nie dał go sobie w żaden sposób podać przed
      podróżą). Próbowaliśmy metody z naklejaniem plasterka na pępek (podobno czasem
      skutkuje).
      Najważniejsze zasady - nie przegrzewać dziecka, ubierać lekko, schładzać
      samochód. Nie podawać żadnej surowizny w trakcie jazdy i przed, żadnych soków
      owocowych,żadnych surowych owoców. Jedyne co może zjeść nasz synek to suche
      krakersy, paluszki itp i woda do picia.
      Niestety przy długiej podrózy jest to dość uciążliwe, bo maluch robi się głodny.
      Jadna na pusty żołądek też nie jest dobra - synek wymiotował samą śłiną i
      bardzo sie przy tym męczył.
      Kierowca powinien jechać spokojnie, nie hamować gwałtownie, po przejściu
      zakrętu nie dodawać zbyt szybko gazu. Najlepiej wybierać drogi z małą ilością
      świateł (hamowanie) i mało kręte.
      Zawsze mieć pod ręką ręczniki papierowe, woreczki foliowe, butelkę z czystą
      wodą, mokre chusteczki i ubranko na zmianę. Przy małych wymiotach ubranko może
      uratowac zapięty pod szyją śliniak.
      Najlpiej jechać w nocy, gdy dziecko śpi.
      powodzenia
    • basiek13 Re: choroba lokomocyjna 27.09.05, 20:29
      Dziękuję za odpowiedzi.
      • ataeb11 Re: choroba lokomocyjna 27.09.05, 21:28
        Możesz wypróbować jeszcze plastry Transway u mojej córki są skuteczne.
    • mabipa Re: choroba lokomocyjna 28.09.05, 20:17
      moja córka ma 8 lat i wciąż cierpi na dolegliwości związane z podróżą,
      najlepiej znosi podróż samolotem, jak dotąd najlepiej skutkują naturalne
      tabletki z korzeni imbiru AVioplant, nie stosuj absolutnie aviomarinu ze
      względu na straszne (!!!)działanie uboczne, gdzy dziecko tylko żle się poczuje
      zatrzymaj samochód i pochodźcie trochę po lesie to też pomaga, krótkie przerwy
      w trasie choćby 10-minutowe spacery

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka