em_em71
18.10.05, 21:36
Było na temat migdałków już wiele, ale ja mam wciąż wątpliwości, może ktoś je
rozwieje... Mój synek, 15,5 m-ca dość ciężko oddycha, w nocy chrapie, często
ma otwartą buzię i jak je coś co wymaga intensywnego gryzienia, to "chrumka".
Lekarz stwierdził, ze winny jest trzeci migdał i w tym wieku nic nie da się
zrobić. Cóż, ok... ale dlaczego w takim razie mój synek w ogóle nie choruje?
Nigdy nie miał zapalenia ucha, katar raptem 2 razy w życiu i to też z
łagodnym przebiegiem. Lekarka zaleciła ksylometazolinę w żelu, żadnych
inhalacji, nawilżania... Hmmm. Jak to jest z tym migdałem i jak dziecku ulżyć?