Dodaj do ulubionych

Moj syn nie chce mowic

09.11.05, 00:34
Moj syn ma 3 lata i nadal jego wymowa jest na poziomie 1-5 rocznego dziecka.
Zamiast powiedziec "jestem glodny" mowi "am am", itp. Jest bardzo radosnym
dzieckiem, lubi bawic sie z dziecmi, wiem ze sluch ma doskonaly, a mimo to
nie chce budowac zdan, nowe slowa przelatuja bez echa. Ksiazki go nie
intersuja, moge czytac mu w powietrze. Mieszkamy w USA, w domu mowimy tylko
po polsku, ale poza tym wszedzie slyszy angielski. Czy to moze byc przyczyna
jego opoznien? Jestem zalamana. Nie wiem jak zmobilizowac go do mowienia.
Zasob jego slow jest bardzo ubogi. Czekac? Chcemy zeby przede wszystkim mowil
po polsku, a tu nie ma polskich logopedow. Prosze o porady!!
Obserwuj wątek
    • bylinka Re: Moj syn nie chce mowic 09.11.05, 01:34
      NIe wiem, czy pomoge, ale z tego co czytalam, to rzeczywiscie dzieci, ktore
      wychowuja sie z dwoma lub wiecej jezykami jednoczesnie moga zaczac mowic pozniej
      niz rowiesnicy, dlatego, ze musza procesowac dwa jezyki jednoczesnie i je sobei
      ukladac. Za to jak zaczna mowic to wladaja dwoma jezykami, potrafia je od siebie
      oddzielic i mowia bez akcentu, bardzo czesto maja bogatsze slownictwo niz ich
      rowiesnicy i podobno wyzsze IQ, to taki skutek uboczny.
      Zamiast sie zamartwiac, moze pojdz do speech therapist, jest tu ich wszedzie
      pelno, mozesz tez zapytac swojego pediatre, ale jezeli do tej pory pediatra nie
      zauwazyl nieprawidlowosci, to pewnie synek miesci sie w szerokich normach
      prawidlowego rozwoju.
      Powodzenia i nie zamartwiaj sie.
    • paliwodaj Re: Moj syn nie chce mowic 09.11.05, 05:28
      Witaj!
      Coz jest nas wiecej tutaj - mam w USA ktorych dzieci mowia nie tak jak trzeba.
      Napisalam wlasnie posta, ktory "wyskoczyl" zaraz po twoim i mamy podobny
      problem i mieszkamy w tym samym kraju.
      Tak to prawda ze dzieci dwujezyczne mowia czesto pozniej. Ale miej oczy
      otwarte, sprawdz sluch dziecka, nie polegaj zbyt na opinii tutejszych
      pediatrow, oni nie wiedza czy twoje dziecko mowi dobrze po polsku.
      Moja pediatra 2 lata powtarzala mi ze to dlatego bo synek slyszy na codzien
      minimum 2 jezyki (w domu tylko Polski) Okazalo sie ze to nie jest glowny powod
      zlej mowy.
      Pytalam o wizyte u logopedy w CHOP - szpitalu uznanym za najlepszy w Stanach,
      gdzie moje dzieci maja pediatre ( juz nie tego ktory ciagle mi mowil ze to
      tylko dwujezycznosc)i powiedziano mi ze na wizyte u logopedy w CHOP musze
      czekac 7 miesiecy.
      Wiec pakujemy powoli walizki i jedziemy na 2 miesiace do Polski. To nie jest
      latwe dla nas z wielu powodow.
      Pozdrawiam
      • bylinka Re: Moj syn nie chce mowic 09.11.05, 18:03
        Paliwodaj,
        A jaki jest glowny powod zlej mowy? jezeli moge zapytac? W jakim jezyku maly
        mowi? Wazne tez jest czy rozumie, np czy wykonuje polecenia dawane w obu
        jezykach. Wiec sluch badalas i bylo OK?
        W Polsce znajdz logopede, ktory bedzie znal ang. zeby byl w stanie ocenic jak
        dziecko rozumie/mowi w obu jezykach.

        Moj synek wychowuje sie w domu mieszanym, ja i niania mowimy do niego po
        polsku, maz po ang. wyraznie rozroznia dwa jezyki, bo wykonuje polecenia,
        pokazuje zwierzatka, rzeczy jak sie do niego mowi w obu jezykach. Na razie nei
        jestem w stanie powiedziec jaka bedzie jego mowa, ale chyba ciezkawa, bo ma
        dopiero 14 miesiecy. Sluch mial badany po urodzeniu, jak wszystkie dzieci i
        slycszy dobrze, nei mam watpliwosci.

        Pracuje z Francuzka i jej synek ma/mial podobne klopoty w wieku 4 lat, ale ona
        nie przez lekarza poszla do logopedy, tylko w preschool gdzie maly jest, jest
        speech therapist i to ona prowadzi zajecia z malym, juz od pol roku i jest
        ogromna poprawa, wlasciwie juz nie potrzebuje terapii. Problem tym, ze nie ma
        tutaj pigulki, tylko trzeba chodzic do speech therapist regularnie przez kilka
        miesiecy albo wiecej, a pozniej co jakis czas do ewaluacji.

        Mozesz skontaktowac sie z urzedem edukacji w miejscu, w ktorym mieszkasz i
        powinni skierowac Cie do speech therapist, ale to zalezy, gdzie miszkasz.
        • paliwodaj Re: Moj syn nie chce mowic 10.11.05, 05:07
          Powod neurologiczny, ktory leczony zle dobranymi lekami doprowadzil do
          dramatycznej regresji rozwoju mojego dziecka. Powod ktory nie powinien wplynac
          na rozwoj. Wybaczcie ale byl to taki koszmar ze nie jestem w stanie pisac o
          tym .Powinnam tego niedouczonego neurologa wsadzic za kratki, razem z pediatra
          ktory powtarzal "dwujezycznosc".
          Dziecko rozumie polecenia, nastepny problem - zwykle gdy chce. Uslyszy
          najcichszy szept "zrob to to dostaniesz cukierka". Ale gdy mowie mu zebu ubral
          majteczki i spodenki to zawsze jest tysiac innych wazniejszych rzeczy.
          Koncentracja tez sie poprawila, siedzi nad puzlami az je ulozy.
          Ma dobra pamiec wzrokowa, zna prawie wszystkie literki (po polsku)i liczy w 2
          jezykach do 10 z lekka moja pomoca. Nie wspomne o niechcianym przeze mnie
          obslugiwaniu sprzetow domowych i fatalnych czsami skutkach tego.

          Wiec mysle ze wszystko to dobrze wrozy. Trzeba tylko zaufac swoim instynktom i
          pomyslec czy jest moze cos co wplywa na taka mowe.
          O przypomnialam sobie jak swietnie cwiczyc mowe. Czytam codziennie moim
          dzieciom rymowane wierszyki (Tuwim, Brzechwa), a Wojtus dopowiada koncowki zdan
          do rymu - cwiczy to i pamiec i mowe. Czsami musze sie bardzo wysilic bym mowila
          jak kurka, piesek, wilk ... Ale moje dzieciaczki to uwielbiaja.
          No i jeszcze jeden blad, ktory czesto popelniamy, te wymyslone i zdrobnione
          slowka typu" piciu, tancu, niam niam.

          Po angielsku mowic raczej nie chce i znowu..rozumie to co mu pasuje. Raz u
          lekarza za odwage dostal samochod. Pobawil sie chwile ale gdy wychodzilismy
          odlozyl go .Lekarz powiedzil :you can take it, it's yours, wiec Wojtus bez
          slowa z mojej strony wrocil i zabral cudne auto.
          Mowi malutko po anielsku a co mowi to miesza z polskim, gdy pielegniarka
          chciala zbadac mu uszka mowiac "let me see" on popartrzyl na nia spod oka i
          odpowiedzial "si nie !"

          Co do sluchu mial problem pewien czas z powodu olbrzymich migdalow i plynu w
          uszkach - trzeci zostal wyciety. Ale ostatnie badania wyszly perfekt.

          Zauwazylam tez ze problem niedoskonalej mowy dotyka najczesciej chlopcow,
          Wojtus ma kilku kolegow z ktorymi porozumiewaja sie omal bez slow

          Pozdrawiam
    • elise5 Re: Moj syn nie chce mowic 09.11.05, 18:16
      Mysle, ze nie powinnas sie specjalnie martwic, ale do spcjalisty mozesz sie
      udac tak na wszelki wypadek, aczkolwiek mysle ze Twoj maluszek zaraz zacznie
      mowic i z kazdym dniem bedzie coraz lepiej. Ja sama zaczelam mowic jak mialam
      prawie 3,5 roku ale jak juz zaczelam to buzia mi sie podobno nie zamykala.
      teraz moj synek ma trzy latka i dopiero nie dawno zaczal mowic. Nie przejmuj
      sie, glowa do gory - jeszcze zatesknisz za ciszasmile))
    • kasia_zam Re: Moj syn nie chce mowic 10.11.05, 20:17
      Witam jestem logopedą i myślę że powinnaś sprawdzić czy twoje dziecko rozumie
      co do niego mówisz bo to najważniejsze.Poleć mu coś przynieść zrobić.Mów do
      niego bardzo dużo opowiadaj ale staraj się nie spieszczać słów.Jeżeli twój
      synek rozumie mowę to nie ma powodu do paniki. Nie każde dziecko zaczyna mówić
      w tym samym wieku jednemu mówienie przychodzi bardzo szybko innemu póżniej.A
      jeśli chodzi o książki to przecież nie każdy lubi czytać książki.Może właśnie
      twój synek lubi bawić się czymś innym.Nie martw się wszystko będzie dobrze
      pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka