gosia782
03.12.05, 09:15
Dziewczyny, pomóżcie mi.... Moja córeczka wczoraj od rana była jakaś taka
inna, słabiutka, ale nie miała ani gorączki, ani katarku, nic, więc wyszłyśmy
na dwór. Wieczorkiem pojawiła się gorączka 37,4 stopni, nosek lekko zapchany
i od czasu do czasu odkaszlała, ale może ze dwa razy. W nocy temperatura
wzrosła i podałam czopek, ale chyba za dużo on niedał. Przespałyśmy noc, a
dzisiaj rano temp:37,6 stopni i chrypka, lekko głosik jest zachrypnięty,
nosek zapchany. Podałam homeodose 8 na katar, podam jeszcze Bioaron C. Co bym
mogła podać jeszcze żeby ta choroba się nie rozwinęła bardziej. Moja córeczka
ma 2,5 roczku. Proszę o rady. Dziękuję.