Dodaj do ulubionych

Żółte zęby

07.12.05, 17:32
Moja córeczka ma rok i 5 miesięcy. Niedawno zauważyłam, że ma żółte jedynki
na górze, wygląda to jak jakiś nalot. Zastanawiam się czy to może być od
tego, że jako niemowlak brała żelazo - a zęby wyrosły jej bardzo wcześnie -
pierwsze w wieku 3 miesięcy - czy to może zapowiedź próchnicy. Czy u takiego
małego dziecka może się odkładać płytka nazębna?
Jak z takim maluchem iść do dentysty? Ona nawet mnie nie pozwala obejrzeć
swoich zębów. Może znacie jakiegoś dobrego dentystę dla dzieci w Warszawie?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Żółte zęby 07.12.05, 18:17
      żelazo to mi się bardziej z szarymi przebarwieniami kojarzy. Czy to aby nie
      nalot próchniczy? A może osobnicza barwa zębów? Ale jeżeli to tylko jedynki, to
      jednak na początki próchnicy stawiam. Czy karmiłaś ją butelką w nocy, bez
      mycia ząbków potem?

      A do dentysty proponuję ( w Warszawie nie znam) jakiegoś dobrego, iestety
      raczej prywatnego, wyspecjalizowanego w leczeniu dzieci, pójść raz i drugi w
      ramach zabawy, z misiem poszczoteczkować tam zęby. Dobry dentysta będzie
      wiedział co i jak.

      Maluchom się leczy ząbki, ale bywa to niestety drudne...
    • acorns Re: Żółte zęby 07.12.05, 19:31
      > Jak z takim maluchem iść do dentysty? Ona nawet mnie nie pozwala obejrzeć
      > swoich zębów

      A ja nawet koniom potrafię rozewrzeć buzię i obejrzeć ząbki. A konie zwykle nie
      są zachwycone tym, że ktoś im grzebie w buzi. Czasem trzeba z lekką przemocą
      niestety. Młoda nie dawała po dobroci stawiać sobie baniek, nie dawała sobie
      mierzyć temperatury, więc trzeba było użyć siły. Potem już nie protestowała. Są
      pewne rzeczy, które nie mogą zależeć od humorków półtorarocznej panny.
      Dobrą dentystką jest pani Joanna Rąpała. Przyjmuje w gabinecie Pan Krokodyl
      przy ul. Ratuszowej 11.
      • mamuska85 Re: Żółte zęby 08.12.05, 09:17
        jeżeli umie Twoje dziecko wypluć paste - nie ma mowy by ją połkła kup jej paste ELMEX. Jest droga, ale skuteczna. A do dentysty tak czy tak idz z dzieckiem. Moja córka nie lubi dentysty ale jak trzeba iść to idzie i nawet nie płacze. Jest wystraszona ale dzięki miłemy podejściu stomatologa do dziecka można sprawdzić przyczyne Twojego niepokoju.
        • niezapominajka76 Re: Żółte zęby 08.12.05, 09:28
          moja córeczka też kiedyć dostała takiego nalotu - po kuracji antybiotykowej, po
          jakimś czasie to ustąpiło
          • beata985 Re: Żółte zęby 09.12.05, 10:55
            niezapominajka76 napisała:

            > moja córeczka też kiedyć dostała takiego nalotu - po kuracji antybiotykowej,
            po
            > jakimś czasie to ustąpiło

            o i to to.moja miała aż pomarańczowe,niestety nie pamiętam czy to było po
            antybiotyku,ale cos mi sie tak kojarzy;umyła kilka razy colgate wybielającą i
            ustąpiła.z tym,że jest starsza ma 4 lata
    • ese1 u nas podobnie 08.12.05, 10:19
      moja corka ma gorne dwojki i jedynki zolte i niestety ja czuje sie winna tej
      sytuacji. Dlugo dawalam jej w butelce sok, chociaz mocno rozcienczony woda i
      stad sie to wzielo - tzw prochnica smoczkowa. Wprawdzie prochnicy jeszcze nie
      ma, jak okreslil to moj dentysta, ale juz do niej blisko. Co poradzil - to
      mycie zebow pasta z fluorem. No ale moja skonczyla juz 2 lata, a przed
      ukonczeniem drugiego roku zycia pediatrzy nie zalecaja przyjmowania fluoru.
      Dlatego jezeli dajesz malej butelke, to tylko z woda, a soki czy kompot podawaj
      w szklance albo przez rurke. Myj czesto zabki woda w ciagu dnia, a jak skonczy
      2 latka zacznij myc pasta. Jest tez fluor w kropelkach dla dzieci, ale moj
      pediatra mi to odradzil. No i jak bedzie miala juz wszystkie zabki mozesz je
      polakierowac lub zaozonowac aby sie nie psuly.
      pozdrawiam
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9521152&a=32416520

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka