mimamo
14.12.05, 18:43
mam córkę półroczną, od kilku dni zaobserwowałam na zawnętrznej stronie
pochwy czy jak to się fachowo nazywa czerwone krostki. Tam gdzie widać gołym
okiem bez odchylania. byłam u pediatry i powiedziała że to grzybica...
przepisała maść i będziemy badac mocz. Powiedziała że to od wilgotnego
środowiska pieluszkowego.
Czy ktoś się z tym spotkał> Często zmieniam pieluchy, kremuję , nigdy nie
było odparzeń. Martwię się. Mam nadzieję ze to przejdzie. I czy badanie
ogólne moczu wykaże jakieś bakterie? A co z posiewem??
Prosze o opinie jeśli ktoś sie z tym spotkał.