forumowicz_pospolity 12.06.08, 09:40 jak zwykle, oby wygrany ale zapowiadają się ostre zapasy już mi się załącza zespół napięcia przedmeczowego czego wyrazem jest ten wątek na ładnych kilka godzin przed meczykiem:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
romcia.p Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 09:49 no właśnie zaraz ide na typera obstawiac i nie mam pojęcia jak :( to znaczy wiadomo,że na naszych,ale ile Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 09:58 IM BLIZEJ BEDZIE MECZY TYM BARDZIEJ BEDZIE MNIE BOLAL BRZUCH ja tak mama a jeszcze nie moge obejrzec szkopow z chorwacja bo ide na basen z Młodym cholera Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 10:44 romcia.p napisała: > no właśnie > zaraz ide na typera obstawiac i nie mam pojęcia jak :( > to znaczy wiadomo,że na naszych,ale ile ja dałem 2:1 ale to nasze zwycięstwo to jesli wogóle bedzie to raczej łatwo nie przyjdzie, choć jakbysmy mieli wygrac 3:0 to nie mam nic przeciwko;) ale słysze ze szpital, jakies roszady w składzie, dobrze ze w ogóle jest komu grac:) w drugim daje 3:1 na Niemców Chorwatów meczu nie widziałem, ale z przebieguco czytałem to albo sie oszczedzali albo są średni no a Niemcy po tym co widziałem z nami to dla mnie głowny faworyt do zrobienia majstra, ciekawe czy potwierdzą forme na tle teoretycznie mocniejszego od nas przeciwnika Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 14:26 > to znaczy wiadomo,że na naszych,ale ile ja: 0:2. a Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
ja27-09 Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 10:19 Będzie jak zwykle, przegramy. W tej naszej reprezentacji, to jakieś sieroty są. TVN24 donosi o kolejnej kontuzji jakiegoś zawodnika. Co oni z polecenia pefronu są czy jak?? Szkoda prądu, lepiej w szachy pograć. Odpowiedz Link Zgłoś
irmelin Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 11:53 Ja też mam już nerwa...a moje dziecko zaparło się zadnimi łapami, nie chciał iść do przedszkola bez szalika i bluzeczki z orzełkiem...a ja wredota sie kłóciłam, na szczęście ustąpiłam bo połowa maluchów w takich barwach dzisiaj:-)))))))))))))))) Czuję, że dziś nam się uda.... Nie rób niczego na siłę. -Kleobulos- Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 12:03 uda sie, musi sie udac cholera jasna prosze prosze prosze Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 18:29 na Niemców typuję tak samo jak Forumowicz i pewnie oboje będziemy mieli za to po 1 punkciku :))) natomiast co do naszych... wbrew rozumowi obstawiłam,że wygramy,ale jak rano usłyszałam,że na meczu będzie nasz pałacowy Jinx to się podłamałam - przegramy jak nic gdziekolwiek sie ta prezydęcka dupa pokaże tam nasi przegrywają Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 20:07 romcia.p napisała: > na Niemców typuję tak samo jak Forumowicz i pewnie oboje będziemy mieli za to p > o 1 punkciku :))) no nie wiem jak ty ale ja mam 0:) > natomiast co do naszych... > wbrew rozumowi obstawiłam,że wygramy,ale jak rano usłyszałam,że na meczu będzie > nasz pałacowy Jinx to się podłamałam - przegramy jak nic > gdziekolwiek sie ta prezydęcka dupa pokaże tam nasi przegrywają Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 22:05 forumowicz_pospolity napisał: > > no nie wiem jak ty ale ja mam 0:) > he he he okazało sie,że ten jeden punkcik to było wishful thinking dziadowskie Szkopy jedne Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 18:30 nioma napisała: > uda sie, musi sie udac cholera jasna > prosze prosze prosze taa,Nioma,tu sie niby modlisz,ale w typerze obstawiasz przeciwko naszym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 21:04 o kurwa... czy my gramy 7 przeciw 15?:| Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 21:12 mameluch napisał: > o kurwa... czy my gramy 7 przeciw 15?:| jest fatalnie, archaiczny futbol i witalność na poziomie pensjonariuszy z Ciechocinka w tym momencie nie wyobrażam sobie jak byśmy mieli to wygrac raczej wisi w powietrzu gładziutka porażka fak róznica w wybieganiu kolosalna Odpowiedz Link Zgłoś
gregorz Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 21:38 Na razie wynik jest 1000 razy lepszy od gry! Oby sie to jakos zmienilo w drugiej polowie. Bo takiego oblezenia poraz drugi to juz Boruc moze nie wytrzymac! Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 22:33 Jezu niech ten mecz sie juz skończy bo nie mam nerwów Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 22:38 kurwa w doliczonym czasie, a tak niewiele nam brakowalo kurwa zesz mac Odpowiedz Link Zgłoś
ja27-09 Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 22:41 ale co ten remis oznacza?? do domu tak? a nie mówiłaaam? Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 22:42 oznacza ze jak zwykle chuj dupa i kamieni kupa Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 22:43 i żaden Kubica nie wygrał dzisiaj na pocieszenie :((( Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 22:44 kurwa, tak mi przykro ze sie chyba porycze Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 22:46 i na koniec meczu piwo znów stało się gorzkie:( no to trzeba z żalu w takim razie pić:((( Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 22:50 100 razy bym wolała że by Austriacy strzelili gola w pierwszej połowie ale,cholera,nie tak! nienawidzę czasu doliczonego !!! Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder ................................. ................. 12.06.08, 23:26 Odpowiedz Link Zgłoś
romy_sznajder Re: ja sie rozpisałem dłuzej:) ntx 12.06.08, 23:37 Boruc jak Radzio. w Korei Majdan gral jak natchniony, wlasciwie tylko jego sie pamietalo [z czasow przed Doda]. Teraz Boruc i naturalizowany Roger, co gral "jak Brazylijczyk". Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: ja sie rozpisałem dłuzej:) ntx 12.06.08, 23:39 obawiam sie że najbardziej zapamiętamy pana Łeba co gwizdał jak natchniony Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 23:34 małe podsumowanie, prawdopodobnie przedostatnie większe emocje na tym turnieju zaczęliśmy tak fatalnie że głowa mała, zapachniało "szczytowymi" osiągnięciami Janasa i Engela na mundialach w Korei i Niemczech normalnie juz widziałem 5:0 jako wynik końcowy potem brama z niczego i od tego momentu Austriakom troche zmiękła rurka a może to my zaczelismy w koncu wchodzic w ten mecz druga połówka już przyzwoita, bez rewelacji w skali europejskiej ale jak na nas to słaba czwóreczka potem jak już witaliśmy się z gąską panu Łebu padło na dekiel i teraz rozpocznie sie tradycyjna wyższa matematyka i 2456 kombinacji trzeba będzie analizowac na szybkensa wygląda mi to tak że Chorwacja moze zagrac na luzaku bo pewna awansu z pozycji numer 1 to wtedy mamy 4 pts i w drugim meczu Austriacy muszą wygrać ale tak zeby bilans bramkowy był lepszy u nas teraz mamy 2 mecze, 1 punkt, bilans 1-3 Austria punktów tyle samo, bilans 1-2 musimy pokonac Chorwatów co najmniej o jedną bramkę wyzej niż Austriacy Niemców ===== MARNE SZANSE! nasi Boruc - jedyny który grał na początku i uratował nam dupsko paroma przyzwoitymi interwencjami, nie genialnymi bo genialne to miał wczoraj Volkan Demirel Wasyl - bardziej defensywnie ustawiony, jak zwykle ambitny i lekko nieprzewidywalny Bąk - leciwy i niezbyt szybki ale dobrze sie ustawia, jak dla mnie w porządku Jop - "wolny jak sprzedawca pralek w sklepie AGD", najlepszy obok Korkmaza austriacki zawodnik w 1 połówce Żewłak - w miare przyzwoicie na lewej i klasa jak zwykle na środku Golański - ambitnie ale nerwowo Krzynio - szarpał, starał sie napedzac po lewej jak zwykle, coś tam kujnął,mógłby nie dryblowac w defensywie bo mnie szlag trafi, ogólnie pozytywnie Lewy - zaczął cieniuteńko jak wszyscy, potem rzezbił po swojemu czyli na przyzwoitej europejskiej średniej, mógłby sie czesciej podłaczac w ofensywie, to on faulował przy karniaku ale kto teraz takie pierdoły gwizdze? Dudka - koń roboczy numer jeden, biegał jak zwykle pewnie najwięcej czyli z 11 km, ja w tym czasie przebiegłem 15 km w myślach;) Roger,Jasiek - wisienka na naszym kartoflanym torcie, wolny jak cholera ale zwód, fantazja, spokój i luz w grze - po prostu jak ma piłke to jestem spokojny że coś z tego może być, no i brawa za bramke Sagan - szacunek, harował jak wół, asysta Ebi - jedna dobra akcja po podaniu od Rogera, przełozył na lewą ale strzał taki sobie, jak dla mnie jest w słabej dosc formie niestety Leo - dobra decyzja o wymianie Jopa i przesunieciu Żewłaka do środka Murasia i Łobo też sensownie zmienił, jakby jeszcze po zakonczeniu meczu załadował Łebowi z byka to dałbym 10/10 Hałard Łeb - angielska pizda, ślepa komenda,analfabeta w czytaniu ducha gry,od jutra honorowy obywatel Austrii mam nadzieje ze sie nie kopnałem w tej naszej sytuacji grupowej ale wyglądamy słabo i tradycyjnie przydałby sie jakis cud pocieszajace jest to ze nie jest to jeszcze klasyczny mecz o honor bo mamy jakies tam szanse Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 23:42 najlepsze jest to,że piątek 13-go jest dopiero jutro,a wyszło jakby był dziś :( Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Mecz o wszystko 12.06.08, 23:56 w tv mówili albo gdzieś pisali o sytuacji w grupie po tym meczu, chyba właśnie tak jak Ty to przedstawiłeś. no szans nie mamy prawie, chyba że Poldi załaduje trzy swojaki;) Odpowiedz Link Zgłoś