Dodaj do ulubionych

do izabella101:)

31.12.05, 22:33
witaj! to napewno Kubuś był na sali z Moniką. przepraszam Cię ale nie za
bardzo kojarzę, przez te prawie 8 miesięcy życia, Kubuś przebywał w
szpiatalu aż ponad 5 miesięcy, tak więc poznałem dużo ludzi, więc chyba
rozumiesz. jeżeli zobaczyłbym Cię chociażby na zdjęciu napewno bym poznał.
napisz jak czuje się Monika i czy bedziecie w najbliższym czasie w CZD.
pozdrawiam serdecznie!!!
na Nowy Rok dużo zdrówka całej Twojej rodzince a przede wszystkim Monice!
Obserwuj wątek
    • izabella101 Re: do izabella101:) 02.01.06, 12:28
      Monika jest już po operacji (miała miesiąc temu). Ma się świetnie, jest bardzo
      wesołym dzieciaczkiem. Po operacji była płaczliwa, bała się ludzi, miała
      kłopoty ze snem- budziła się z płaczem co godzinę, ale to wszystko już za nami.
      Z każdym dniem jest lepiej, Monika jest coraz weselsza i bardziej ufna.
      Będziemy z nią w Warszawie 11 stycznia na kontroli w poradni kardiologicznej i
      mam nadzieję, że do szpitala więcej już nie wrócimy. Nawet nie wiesz jak się
      cieszę, że z Kubusiem jest już dobrze. Pamiętam go jako takie maleństwo, nawet
      płakał tak cichutko. Widziałam jego zdjęcie w internecie- to śliczny chłopczyk.
      Zapammiętałam was, bo byłeś chyba jedynym tatusiem, który zajmował się
      dzieckiem na oddziale. Życzę wam dużo sił i zdrówka. Może się kiedyś spotkamy,
      ale mam nadzieję, że nie w szpitalu. Iza z Ełku
      • basikrzy Re: do izabella101:) 02.01.06, 13:03
        to prawda, obrazek tatusia z maleństwem w szpitalu szczególnie zapada w pamięć
        ja pamiętam tatusia, któremu urodziły się bliźniaki i mama opiekowała się
        zdrowym braciszkiem w domu, a w szpitalu na stałe przy chorym (przełożenie pni)
        był tatuś, mama wpadała w odwiedziny i pędziła z powrotem, mówili, że ten w
        domu jest dwa razy większy - to porównanie, jak bardzo pobyt w szpitalu i
        operacje odbijają się na rozwoju i kondycji dzielnych pacjentów
        najważniejsze jednak, że mają dokąd wracać i mogą w miłości doganiać rówieśników

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka