10 lat:nie trzyma kupy

07.02.06, 13:01
moze to mało apetyczne (nie czytajcie przy sniadaniu) ale mój syn popuszcza
kupę, zdarzało mu sie to jesienia (ale wtedy miał problemy z brzuszkiem), a
teraz znów! Wraca wczoraj ze szkoły - a pupa jak u pawiana, z tyłu na
spodanich wielka plama w wiadomym kolorze! Nie czuje kiedy sie to dzieje. Co
to jest???
    • aniula8 Re: 10 lat:nie trzyma kupy 07.02.06, 13:38
      a może nie trzymaja tzw.zwieracze.jak bylam z moja mala w szpitalu to duzo sie
      o tym dowiedzialam.naljepiej skontaktować sie z chirurgiem....to może być pilne.
      • jovanka5 Re: 10 lat:nie trzyma kupy 07.02.06, 15:36
        w warszawie, a TY?
    • aniula8 Re: 10 lat:nie trzyma kupy 07.02.06, 13:38
      napisz gdzie mieszkasz moze podpowiem jakiegos lekarza
    • 5_monika Re: 10 lat:nie trzyma kupy 07.02.06, 16:06
      może być tak również na tle nerwowym
    • aniula8 Re: 10 lat:nie trzyma kupy 09.02.06, 18:46
      ja miałam lekarza z poznania.ale spokojnie możesz pójść do chirurga.a co
      pediatra na to?
      • aniula8 Re: 10 lat:nie trzyma kupy 10.02.06, 20:42
        bylas na wizycie z sprawie tej kupki?jestem ciekawa co ci powiedzieli
        • jovanka5 Re: 10 lat:nie trzyma kupy 13.02.06, 10:52
          byłam 0 nie wiedzą. Może nerwowe, a może infekcja... Tyle to i ja wiem...
          Problem się powieksza, nie chce chodzic do szkoły bo sie boi, że mu sie to
          znowu przytrafi
          • eu-iza Re: 10 lat:nie trzyma kupy 13.02.06, 11:27
            U znajomych dziecko miało coś z unerwieniem zwieracza - może gastroenterolog
            alo neurolog by pomógł?
            • jovanka5 Re: 10 lat:nie trzyma kupy 14.02.06, 08:50
              o, to brzmi ciekawie (tzn.strasznie!). Zajme się tym tropem... Dzięki!
    • coronella Re: 10 lat:nie trzyma kupy 14.02.06, 10:02

      tez znalam taką dziewczynkę, nie umiem nic więcej powiedziec, bo było to dawno, jeszcze w moich bezdzietnych czasach.
      Miała 10 lat i taki własnie problem, wiem, ze była leczona, i miała własnie cos ze zwieraczami. I niestety nie było łatwo to wyleczyć, ja równiez proponuję rozmowę z lekarzem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja