tata.zbiggy
11.03.06, 23:30
Witam,
piszę po raz pierwszy na to forum, mieszkam w Warszawie, wczoraj moja
3.5-miesięczna córeczka miała operację likwidującą koarktację aorty (został
wycięty podobno dość długi odcinek aorty), było to w CZD, operacja zakończyła
się sukcesem (niniejszym wychwalam doc. Burczyńskiego!!!!), nie będę się tu
rozpisywać nad tym jaką niespodzianką było dla nas wykrycie wady
(zaawansowanej!) i jaki horror przeżywaliśmy przez kilka ostatnich dni - na
pewno rozumiecie to wszystko doskonale, ale przejdę do konkretów:
chciałbym się dowiedzieć od tych z Was, których dziecko miało taką wadę - jak
dalej wygląda życie tych dzieciaczków? czy wszystko się zregenerowało
(przerośnięta komora, co z połączeniem aorty), na co trzeba uważać w
codziennym życiu, czy jakieś konsekwencje, ograniczenia pozostają?
Pozdrawiam wszystkie Wasze dzieci,
Zbyszek