ewire
09.05.06, 11:20
Piszę, bo liczę na wasze doświadczenie.
Alusia - z racji wady, ma zapewnione szczególne traktowanie (nie rozpieszczamy
jej, ale nie pozwalamy by zbytnio płakała).Jednek im jest starsza, tym
bardziej potrafi to wykorzystać. Narazie nie ma takiej sytuacji, której nie
potrafiłabym opanować, ale boję się,że z czasem to nastąpi. Np. wieczorem chce
spać ze mną - właściwie to "wisi" na mnie całą noc. Chciałabym ją tego
oduczyć. Gdyby była zdrowa, popłakałaby sobie trochę i jakoś by to było, ale
tak, to boję się,że jak będzie płakać to zbytnio się zmęczy i ... same
rozumiecie. Co mam robić? Jak temu zaradzić, bo już najwyższy czas na to.
Ewa