Dodaj do ulubionych

Chyba cos połknął- co robić

10.05.06, 12:30
Dzis rano mój 8 miesieczny synek bawil sie poduszką, ktorej poszewka była na zamek. Nagle jakby sie zakrztusił. Cały czas byłam przy nim i zobaczyłam , że nie ma kawałka tego zamka (tego kawałka od zamykania). Nie wiem, czy tego nie było wczesniej, czy synek to połknął. Próbowałam wywołać wymioty, ale nic to nie dało. Mały tylko się popłakał. Poszlam do pani doktor. Ta mnie uspokaja, że powinno wyjsc z kupą. Synek jest pogodny (od zajścia mineły jakieś dwie godziny). Ponieważ maly ma kłopoty z zaparciami, pediatra poleciła dawanie czopków, a z diety ryż i marchew (czyli to, co zapiera). Nie wiem, co robić. Strasznie sie boję.
Obserwuj wątek
    • ania19771 Re: Chyba cos połknął- co robić 10.05.06, 12:43
      Pani doktor ma racje-narazie sie uspokoj...widocznie nie przeszkadza mu nic
      skoro jest pogodny!!!Czekaj na kupę(niekoniecznie to będzie w pierwszej)a
      jezeli nic sie nie pojawi to być może fałszywy alarm-ale wiem ze to cie pewnie
      nie uspokoi wtedy poproś pediatre o skierowanie na jakieś prześwietlenie(mysle
      ze bedzie wiedzieć jak z tym dalej postąpić)
      Dietę macie rzeczywiście przeciw biegunkową ale skoro Ci to zaleciła to jakiś
      sens w tym jest.
      Głowa do góry-będzie dobrze
      • alfa36 Nieaktualne 11.05.06, 21:51
        Rzeczywiście- kupka była z kawałkiem zjedzonego zamka. Mamy- uważajcie. Mi też wydawalo sie, ze nigdy mi sie takie coś nie przetrafi.
        • ania19771 Re: Nieaktualne 11.05.06, 22:04
          Ale Smyk-jednak połknął!!!
          Jejku ale bedziesz go teraz sprawdzać...ten strach jeszcze chwile
          pozostanie...dobrze ze tak sie skończyło!!!
          Pozdrawiamy

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=41180651
          • alfa36 Re: Nieaktualne 12.05.06, 12:47
            Rzeczywiście, teraz mąż mi robi sniadanie i zoatawia przy lóżku, żebym nie musiala do kuchni wychodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka