Dodaj do ulubionych

jaja glisty ludzkiej

07.06.06, 16:32
dziewczyny jeśli macie jakieś informacje,czym się objawia,jak można się
zarazić itd to piszcie proszę,bo jestem zaniepokojona.
Właśnie dziś z 5 letnią córką wyszłyśmy ze szpitala,bo dostaliśmy
wypis i recepty,by kontynuawać leczenie w domku.Miała ostre zapalenie
krtani,kaszel *szczekający*
Przeraziłam się,bo przy wypisie 6 letniego chłopca z naszej
sali(wczoraj)jego mama czyta kartę wypisu a tam pisze,że w kale
STWIERDZONO JAJA GLISTY LUDZKIEJ.SZOK.Modlę się tylko abyśmy się
od niego nie zarazili,bo kilka dni non stop byliśmy w jednej sali.
Obserwuj wątek
    • aga55jaga Re: jaja glisty ludzkiej 07.06.06, 18:37
      no ale czego się boisz - glistę leczy się stosunkowo prosto - czyli Zentel w
      dawce jednorazowej dla wszystkich. To że mały miał glisty to nic strasznego, w
      dzisiejszych brudnych czasach i obsranych piaskownicach to prawie standard.
      Właśnie ostatnio to przerabiałam z córką - odrobaczaliśmy się całą rodziną

      www.wsse.krakow.pl/pages/wsse_document.php?nid=505&did=1479
      • iljana aga55jaga 07.06.06, 21:50
        mam pyt. nie znam się. czy ta jednorazowa dawka nie jest przypadkiem
        powtarzana. mozesz mi tu lub na priva napisac krótko schemat leczenia jeśli
        jest jakis.
        uwazam ze mój syn nie ma, ale do piaskownicy chodzi się bawić i do przedszkola
        też.
        • aga55jaga Re: aga55jaga 07.06.06, 23:11
          w profilaktyce dawka jednorazowa zentel wystarcza - tabletki (2 w opakow)bądż
          zawiesina - dawkę podaje się w obu postaciach całą zarówno dla dzieci jak i
          dorosłych - zapewne chodzi o stężenie trujące dla robali czy coś w tym rodzaju.
          W przypadku stwierdzonej glisty dawkę powtarza się po ok 2 - 3 tygodniach.

          Inne dawkowanie Zentelu jest w przypadku np tasiemca.Zenetel nie działa na
          lamblie.

          oto fajny link - po prawej znajdż preparat zentel - i wyskoczy ci ulotka

          www.gsk.com.pl/produkty/Zentel_tabletki.html
    • gpat Re: jaja glisty ludzkiej 07.06.06, 23:12
      Człowiek od człowieka glistą się nie zaraża. Bardziej się powinnaś bać wody z
      wodociągu w której nierzadko bytuje glista i lamblia. Ponadto, nie w każdym
      organizmie ludzkim glista się rozmnaża, silny organizm ją zwalcza.
      • pslocins Re: jaja glisty ludzkiej 08.06.06, 08:22
        Cłowiek od człowieka się glistą nie zaraża??? To jak można się zarazić? Czy to
        znaczy, że skoro moja córka ma kontakt że dzieckiem chorym na glistnicę (razem
        się bawią) to się nie zarazi???
        • aga55jaga Re: jaja glisty ludzkiej 08.06.06, 11:19
          jasne że się zarazi - wystarczy że nosiciel nie umył rąk po oddaniu stolca a
          wcześniej dotykał odbytu - np małe dzieci nie zawsze radzą sobie z wizytą w
          toalecie, siadają robią kupę, potem usiłują wytrzeć odbyt a w rzeczywistości
          ręka wędruje wszędzie. Tą droga na pewno można przenieść jaja. Druga kwestia -
          dlaczego zaleca się odrobaczanie całej rodziny przy stwierdzonym pasożycie u
          jednego z domowników? Bo istnieje uzasadnione podejrzenie że mają go wszyscy.
          Pasożytami zarazić się jest bardzo łatwo, i jakoś nie słyszałam że jaja glisty
          organizm jest sam w stanie zwalczyć. Co innego z lamblią
          • gpat Re: jaja glisty ludzkiej 08.06.06, 15:29
            No cóż, ja powtarzam słowa lekarki która ma dobre efekty w leczeniu pasożytów.
            Moje obserwacje na dzieciach-nabywają glistę wiosną, kiedy to dużo przebywają
            na dworze. Przez zimę jakoś ich nie łapią, mimo że starsza chodzi do
            przedszkola.
            Jajo glisty które dostanie się do organizmu i ma sprzyjające warunki rozmnaża
            się. Jeśli trafi do dziecka które np. nie jada słodyczy wcale, raczej jest
            wydalane. Glista żywi się glukozą.
            Jaja glisty są praktycznie wszędzie, najlepszym sposobem uchronienia się przed
            glistnicą jest higiena i właściwe odżywianie. Starsza córka jest wcześniakiem,
            z jakimiś tam zaburzeniami komórkowymi(nie pamiętam) stąd jej ogromna
            podatność. Staram się dobrze ją odżywiać, ale jakoś ona tego co najzdrowsze nie
            za bardzo chcesad Zaraz po kuracji odrabaczającej będzie brała Luivac który ma
            podnieść jej odporność między innymi na to, by w jej organiżmie nie rozwijały
            się robale. Oczywiście czeka nas sprzątanie domu łącznie z praniem pościeli,
            ale na pewno glista nie przenosi się drogą kropelkową i nawet gdyby
            zjadłybyście kawałek kupy z jajmi glisty też się nie zarazicie. tego trochę nie
            rozumiem ale tak mi powiedziano.
            • aga55jaga Re: jaja glisty ludzkiej 08.06.06, 20:45
              Oczywiście czeka nas sprzątanie domu łącznie z praniem pościeli,
              > ale na pewno glista nie przenosi się drogą kropelkową i nawet gdyby
              > zjadłybyście kawałek kupy z jajmi glisty też się nie zarazicie. tego trochę
              nie
              >
              > rozumiem ale tak mi powiedziano.

              Ależ to jest właśnie najprostsza droga do zarażenia glistnicą, dlatego dzieci
              łapią najczęściej glistę z piasku, gdyż wcześniej defekowały tam psy i koty! A
              wich odchodach są jaja glist. chyba że była tam załóżmy jedna dorosła i dziecko
              zjadło kawałek np martwego osobnika (a fu)
              co do przenoszenia drogą kropelkową to napewno nie - ale ostatnio czytałam
              gdzieś rozważania n/t etapu rozwoju glist, w których jedna z mam pytała o
              moment, w którym larwy są odksztuszane i połykane - czy w tym momencie dziecko,
              trzymające ciągle coś w buzi może zarazić inne dziecko. I powiem szerze dla
              mnie to też zagadka
              W przedszkolu także trudno o higienę, zawsze trzeba wziąć poprawkę na to, że
              nie zawsze w kale wychodzi glista pomimo jej bytności w organizmie - czyli
              dziecko może ją równie dobrze mieć i zimą, a może nie być obecności jaj w
              próbce z danego dnia. Niestety.

              A co do tych słodyczy - ciężko jest znaleść dziecko nie jedzące słodyczy, ale
              robal jak się będzie chciał utrzymać w organizmie to się utrzyma chociażby
              dlatego że żywi się treścią jelit tak jak napisano poniżej

              Trafiają następnie do żołądka, a stamtąd do jelita cienkiego, gdzie bytują i
              żywią się częściowo strawioną zawartością. Głownie pasożyt ten żywi się
              nabłonkiem niszczonej ściany jelita i substancjami zawartymi w treści
              jelitowej. W jelicie cienkim człowieka Ascaris lumbricoides może przeżyć od 1
              do 1,5 roku. Po mniej więcej 2 miesiącach życia od zakażenia zaczynają w
              jelicie rozmnażać się płciowo (dojrzałość płciową żeńskie osobniki glisty
              ludzkiej osiągają w ciągu 60-80 dni od dnia zakażenia i wówczas rozpoczynają
              składanie jaj).

              z linku www.wsse.krakow.pl/pages/wsse_document.php?nid=505&did=1479
              • ewkos74 dzięki za informacje 08.06.06, 22:02

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka