białe plamki na ciele dziecka

12.07.06, 11:46
Co mogą oznaczać białe plamki na ciele dziecka ?
    • lola973 Re: białe plamki na ciele dziecka 12.07.06, 11:48
      Do lekarza aby wykluczyć bielactwo!!!!
    • nikitka5 Re: białe plamki na ciele dziecka 12.07.06, 11:48
      moja córcia ma jedną taką białą plamkę na pleckach, pediatra mówiła, że to
      takie odbarwienie genetyczne ... szwagierka tez ma takie dwie plamy na brzuchu.
      nikitka, mama prawie 3 letniej Malwinki
      • katarzyna.zak Re: białe plamki na ciele dziecka 12.07.06, 11:59
        Rok temu u mojego małego stwierdzono padaczkę i wtedy lekarka
        zapytała czy miał ospę,bo zauważyla na brzuszku 3 plamki, powiedziałam jej że
        miał i ona powiedziała , że to może z tego powodu,choć widziałam że sie temu
        przygląda.
        Teraz zauważyłam 2 plamki na szyji.
        Do jakiego lekarza iść ?????
    • lola973 Re: białe plamki na ciele dziecka 12.07.06, 12:05
      Napewno dermatolog, oni się znaja na tych wszystkich zmianach skórnych, bo
      rzeczywiście mogą to być jakieś odbarwienia np. po strupkach, nierównomierne
      opalenia. Lepiej sprawdzić i być spokojnym.
    • agz75 Re: białe plamki na ciele dziecka 13.07.06, 12:21
      może to nie jest bielactwo, ale na wszelki wypadek wklejam (znalazłam to kiedyś
      na forum i zapamiętałam). "Kochane mamy dzieci chorych na bielactwo. Nie chcę
      nikogo obrażać ale żadne z
      podanych tu rad nie są dobre. Blagam nie traćcie czasu , tylko zadzwońcie do
      Poradi w Warszawie ul. Towarowa 22 tel. 022 6243033 - jest to jedyna
      KOMPETENTNE miejsce w Polsce do leczenia choroby i ma b.dobre wyniki zwlaszcza
      u dzieci. Uwieżcie naprawdę, i trzeba leczyć dzieci gdy są male bo wtedy są
      najlepsze wyniki. Ja tam jężdże z 17 letnim synem , żaluję żę tak póżno
      dowiedzialam się o tej poradni. Zapiszcie się na wizytę do pani Bourian- to
      francuzka ale mowi po polsku, od lat zajmuje się bielactwem i ma ogromną
      wiedzę. Jest tam też profesor Majewski ale polecam tą panią. Wizyta kosztuje
      100zl ale warto! Trwa godzinę, dostaniecie wskazowki co dalej. Dzieci zostaną
      zbadane w ciemni ile zmian mają faktycznie, bo są też tzw ukryte- nie
      przerażcie się tym. Aby nie tracić czasu na I wizytę możęcie zrobić badania z
      krwi dziecka: ASAT, ALAT, TSH, T3, T4, wit.B12, kw. foliowy, cynk To chyba
      konieczne w każdym przypadku. Na tej podstawie zaleca się leczenie tj.
      witaminy, mineraly, zioła ( ale nie te "babci"- nie pomagają) oraz naświetlania
      lampą UVB 311 . Wyniki u dzieci napradę są szybko. Nie skazujcie dzieci na
      doznania związane z tą niby niegrożną ale straszną chorobą, bo im póżniej tym
      gorzej. Dużo szczegółów na www.vitiligo.prv.pl ,zwłaszcza księga gości-
      polecam. I naprawdę spieszcie się jeśli tylko pozwal;ają wam finanse, bo
      chodzenie do innych dermatologow nie ma sensu "

Inne wątki na temat:
Pełna wersja