13.07.06, 22:41
Moje dzieci (ja i mąż zresztą też)ostatnio złapalismy jakiegoś wirusa.
Najpierw wymioty a potem biegunka.Bylismy u lekarza, dostaliśmy nifuroksazyd.
Doczytałam się, że to może być rotawirus. Czy ktoś miał doczynienia z takim
przypadkiem. Niepokoi mnie trochę fakt, że dzieciaki nadal mają luźne,
cuchnące stolce.Słyszałam, iż po rotawirusach takie stolce mogą się utrzymywać
nawet 2 tygodnie. Czy to prawda?
Obserwuj wątek
    • anisr Re: rotawirus 13.07.06, 22:54
      Oj ,tak....wystarczy użyc wyszukiwarki-to często wałkowany temat.
    • robbi2 Re: rotawirus 13.07.06, 23:03
      Najważniejsze przy rotawirusie jest nie dopuścic do odwodnienia!!!!!!!!!!
      Podawaj dzieciom picie co chwilę ale w małych ilościach bo przy większej dawce
      jednorazowo mogą zwymiotować. Z jedzeniem podobnie, jezeli mają wogóle na cos
      ochotę. Dieta przy tym lekkostrawna, jedzonko gotowane najlepiej z ryżem.
      Powodzenia w walce z rotawirusem, co z własnego doświadczenia wiem , że nie
      jest łatwe.
      Acha, jezeli chodzi o te późniejsze stolce to u synka rzeczywiście nie od razu
      doszły do siebie. Nawet się zdarzalo że conieco lądowalo w majtkach choć juz od
      dawna nie mielismy z tym problemów.
    • tabaluga0 Re: rotawirus 14.07.06, 10:37
      tak wlasnie jest, proponuje podawac marchwianke i kleik a wszystko wroci do
      normy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka