kasiamp1
30.07.06, 10:28
Kochani, wrocilismy do Anglii z dlugich wakacji w Polsce, gdzie trzy tygodnie
bylismy nad morzem. Codziennie korzystalam z Mateuszem (kilka dni temu
skonczyl dziesiec miesiecy)z basenu, aby cwiczyl klatke piersiowa.
Wlascicielem hotelu, gdzie Mateusz "plywal" jest wspanialy czlowiek, ktory
kiedy zobaczyl kreseczke na klatce Mateusza rozpial koszule i
powiedzial "witaj moj maly przyjacielu". Chyba z wrazenia mialam otwarta
buzie, a zaraz potem w rozmowie okazalo sie, ze sam pan ma wade serca, a jego
corka miala dokladnie te same wady co Mateusz - TGA i VSD. Byla operowana w
Aahen, ma 24 lata, skonczyla germanistyke i obecnie jest na studiach
doktoranckich.
Tak wiec - wiele zdrowka naszym dzieciom!
PS - ja obserwujac rozwoj mego dziecka i padajac ze zmeczenia pod wplywem
jego szalonej energi zaczynam juz rozmyslac, czy trafi nam sie jakas fajna
synowa....
Pozdrawiam,
Kasia