Dodaj do ulubionych

lek na uspokojenie - hydroxyzinum

23.09.06, 11:17
Jestem mamą 3 latka który fatalnie znosi aklimatyzację przedszkolną. Syn jest
bardzo wrażliwy, uczuciowy, mami synek ( nie posyłałabym go do przedszkola
już teraz, bo wydaje mi się że nie jest jeszcze na to gotowy lecz za 4 tyg.
urodzi się następny brzdąc)Z powodu złych nocy i nerwowości u synka lekarz
przepisał hydroxyzinum. Czy któraś z mam stosowała ten syropek u swoich
pociech? czekam na opinię.
Obserwuj wątek
    • dzidka33 Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 23.09.06, 11:51
      witam! co do leku trudno mi poradzić choć mam go w apteczce. miałam zastosować
      synklowi bo bardzo słabo spał.w vkońcu jednak nigdy go nie podałam
    • dzidka33 c.d. odpowiedzi 23.09.06, 11:56
      witam! co do leku trudno mi poradzić choć mam go w apteczce. miałam zastosować
      synklowi bo bardzo słabo spał.w vkońcu jednak nigdy go nie podałam
      Myślę jednak żę u Ciebie przyczyną może być właśnie perspektywa rodzeństwa.
      Najgorszym czasem dla dziecka na zmiany typu przedszkole jest czas pojawienia
      się nowego dziecka. Maluch może poczuć się trochę odrzucony, zagrożona jest
      jego pozycja. Mam zostaje z nowym dzieckiem w domu a on jest "oddany" do
      przedszkola. Może spróbuj jeśli dasz radę trochę pobyć z dewójką i spróbować z
      ajakiś czas. Dla mnie pierwsze 3 miesiące z młodzym dzieckiem były spokojne
      więc mogłam zająć się jednym i drugim ale wiem żę nieraz nie jest to łatwe.
      Pozdrawiam serdecznie i życzę aby wszystko się ułożyło jak najlepiej.
      Przepraszam za ten kawałek postu który mały w"wysłał" mi zbyt wcześnie.
      • anika99 Re: c.d. odpowiedzi 26.09.06, 10:35
        ja juz Ci napisano
        moż elepiej bys jednak nie posłała go teraz do przedszkola
        za chwilkę urodzi sie bobas i syn poczuje że został odepchniety, oddany do
        placówki, bo mama ma nowego dzidziusia
    • mutti27 Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 23.09.06, 13:39
      Bardzo dziękuję za odpowiedź. Przyznam się że i o takim rozwiązaniu myślałam.
      Tylko żal mi będzie młodego. Bo co innego zorganizować mu czas w okresie
      wiosenno letnim a co innego w zimę. Będzie się potwornie nudził ze mną w domu,
      zapewne będzi bardziej absorbujący niż dotychczas. Na chwilę obecną poświęcam
      mu bardzo dużo uwagi a to niestety się zmieni. Przedszkole w moim rozumowaniu
      miałoby mu dać możliwość realizacji, poznania rówieśników, zdobycia nowych
      umiejętności i w końcu posiadania włsnych zainteresowań.
      Lęk przed poniedziałkiem u mnie jest na tyle silny że o niczym innym nie
      potrafię już myśleć....
      • dzidka33 Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 23.09.06, 20:45
        To jeszcze raz ja. Myślę że dla Twojego synka o wiele ważniejsze w tym momencie
        będzie bycie w domu z Tobą i maleństwem niż rówieśnicyitd. A możę spróbujecie
        znowu na wiosnę. Wtedy nowa sytuacja powinna się już ustabilizować. U mnie było
        podobnie. W tej chwili młodszy ma 7 miesięcy i starszy brat zupełnie się
        przystosował do nowej sytuacji i do przedszkola ( poszedł teraz od września). U
        mnie akurat było tak żę maluch przez pierwsze 3 miesiące jadł i spał jakby go
        nie było. MOgłąm więc grać ze starszym w gry planszowe, rozmawiać bawić się
        itd. POtem było trochę gorzej i starszy przeżywał trudny czas dzielenia mojego
        czasu pomiędzy niego a braciszka. Teraz jest zupełnie dobrze. Starszy syn jest
        dzieckiem bardzo wrażliwym, emocjonalnym i stą też pewnie jego kłopoty ze snem.
        Stwierdziłam żę żaden lek tu nie pomożę choć czasem było trudno ale się
        unormowało. POzdrawiam!
    • agnieszka_gk Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 23.09.06, 22:03
      Oprócz stresu, który teraz przeżywa, niedługo zapewne dojdą choroby, które w
      przypadku debiutantów są nieuniknione. W rezultacie będziesz miała i tak oboje
      dzieci w domu, tyle, że chorych (co u noworodków jest zdecydowanie
      niewskazane), a oprócz tego starszy na długo może się zrazić do przedszkola. I
      w ogóle co to za pomysł, żeby dzieciom z racji ich stresu (w sumie fudowanego
      przez rodziców) podawać środki uspokajające na noc ?!
    • duzamama Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 24.09.06, 09:18
      Jeśli mogę kilka kilka rad:
      na pewno dasz radę z dwójką małych dzieci w domu. Nie oddawaj starszego do
      przedszkola! Mój syn miał prawie dwa lata, jak urodziła się jego siostra.
      Bardzo przeżył pojawienie się nowego dziecka w domu. Dostał gorączki spał
      przytulony do mnie kilka godzin. Popełniłam błąd i zaprowadziłam go do żłobka.
      Zrobił się strasznie nerwowy, nie znosił, jak karmiłam małą. Po tygodniu
      zrezygnowałam ze żłobka. Synek był ze mną i swoją siostrą w domu. I po prostu
      się przyzwyczaił, że jest nas teraz więcej. No i uspokoił się. Stał się
      bardziej samodzielny, opiekuńczy, zaradny. I ważna rzecz,poruszona przez inną
      mamę-uwaga na zarazki z przedszkola, które synek będzie zapewne przynosił.
      Pewnie większość czasu i tak będzie w domu (choroby), a lepiej jest mieć pod
      opieką zdrowe dzieci, niż grymaszącego chorego niemowlaka.
      I jeszcze jedno- jeżeli na prawdę uważasz, że synka należy troszkę wyciszyć
      (dzieci nie radzą sobie z emocjami), to daj mu na noc łyżeczkę Neospasminy.
      Jest ziołowa, więc nie nafaszerujesz małego chemią. No i przytulaj i często
      mów, że kochasz. Życzę powodzenia. Mnie się udało, Tobie zapewne też!
    • weronikarb Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 25.09.06, 08:23
      ja to dostalam gdy maly byl chory - na sen
      Koszmar, po 2 łyżeczkach (rano i wieczorem) mialam taka jazde w nocy ze do dzis
      pamietam, a bylo tp 1,5 roku temu sad
      Skutkiem ubocznym jest nadpobudliwość i nerwowość. Moj się budził co godzine z
      takim wrzaskiem i obłędem w oczach jakby go ze skóry obdzierali, wywaliłam to
      świństwo do kosza.

      Dziecku potrzeba teraz miłości i zapewnienia mamy że nadal jest bardzo ważny, a
      nie odstawiony na "boczny tor", bo jest ważniejsze drugie dziecko
      • mama-rybki Nie podawajcie dzieciom hydroxyzinum! 25.09.06, 08:43
        To okropne świństwo!Mojej córce lekarz mądry kiedyś przepisał.Wzięłam sama na spróbowanie
        (łyźeczkę tak jak małej przepiasł)......i padłam!Zcięło mnie z nóg!Juź nie wapomnę o tym, że
        następnego dnia miałam okromny niepokój i bicia serca.Nie podawajcie tego dzieciom absolutnie.
        Ja nie wiem co to za lekrzarze takie leki przepisują... bo co? ... bo dziecko budzi się w nocy?...bo do
        przedszkola poszło?
        SZOK!

        A.
        • alabama8 Re: Nie podawajcie dzieciom hydroxyzinum! 25.09.06, 10:07
          Łyżeczkę się napiłaś? Czyli 2,5ml. Jednorazowa dawka bezpieczna dla dziecka o
          wadze 15 kg to od 5 do nawet 10 ml. Zakładając że ważysz ok 50-60 kilo
          musiałabyś wypić jakieś 40 ml żeby coś poczuć - czyli ćwierć szklanki.
          Dlaczego nazywasz hydroksyzynę świństwem?
          Magister farmacji? Jaką masz wiedzę o tym leku i jego działaniu oprócz tego że
          zażyłaś specyfik dla ciebie nie przepisany, może zażywasz inne leki których nie
          wolno przyjmować w interakcji na przykład z antybiotykami czy barbituranami.
          • weronikarb Re: Nie podawajcie dzieciom hydroxyzinum! 26.09.06, 07:57
            Alabama nie broń tego leku bo to jest świństwo. Też się zastanawiam jak to
            mozna podac dziecku, a łyżeczka to nie 2,5 ml tylko 5 ml
            Nie trzeba byc mgr farmacji aby przeczytac ulotke, zawsze to robie od tamtego
            czasu i gdy mi sie cos nie podoba - nie podaje dopoki nie skonsultuje po raz
            kolejny z pediatra
    • rotera Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 25.09.06, 10:57
      lek na uspokojenie,dla mnie niedopuszczalne
      jeśli psychicznie- rozwiązaniem powinna być miłość, ciepło, przytulaie,
      tłumaczenie, cierpliwość
      jeśli chorobowo- to jako dodtakowy środek np przy ciężkiej chorobie i
      spowodowanym tym cierpieniem, brakiem snu itp

      a to sobie poczytaj, nie Ty jedna...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=48459499&v=2&s=0
      • weronikarb Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 26.09.06, 07:58
        przy ciezkie chorobie i braku snu mam wyprobowany clemastin - mniejsze skutki
        uboczne i lagodne dzialanie - a nie walenie o glebe jak w przypadku
        hydroksizinum
        • alabama8 Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 26.09.06, 08:13
          Hydroksyzyna jest silnym lekiem przeciwalergicznym i przeciwświądowym i trudno
          nazwać świństwem coś co czasem ratuje życie. Głupotą jest podawanie
          hydroksyzyny w związku z odzwyczajeniem od cycka, przecież to nie choroba.
          Podawałam hydroksyzynę synowi - ma bardzo silną alergię i atopię, przez
          pierwsze 3 lata jego życia sypiałam 5 godzin na dobę bo mały się potwornie
          drapał całymi nocami a w dzień funkcjonował tylko rano, popołudnia spędzał w
          lóżku.
        • rotera Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 26.09.06, 08:47
          dobrze wiedziec o clemastinie,
          ja z hydroxizinum nie miałam do czynienia, raz po 'wypadku' mój synek dostał
          luminal, to rzeczywiście wali, wyglądał jak flaczek leciał przez rece,
          wzywaliśmy lekarza, stwierdził, że ic się ie dzieje, ja jednak tego wrażeia ie
          zapomne i 'doświadczenia' starczy mi do końca życia. Synek budził się co
          chwila, z obłędem w oczach i krzykiem, naprzemian opadając bezsilnie. Nic mu to
          nie pomogło na spokojny sen, następnego dnia kołowaty i zataczający się, teraz
          na pewno bym się na to niezgodziła. Różne dzieci, rożne organizmy, roznie
          reagują, mój synek zle reaguje.
    • amma6 Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 25.09.06, 11:15
      Ja dostałam ten syrop, bo miał pomóc w odzwyczjeniu córy od cyca( miała 2i5r. )
      Nie zaobserwowałam praktycznie żadnej zmiany , ani w zachowaniu dziecka ani, w
      sposobie reakcji na syrop. Po tygodniu zrezygnowwała. Ale może moja córka jest
      nieodporna na tego rodzaju medykamenty.
      • agmar3 Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 26.09.06, 09:28
        Z mojego punktu widzenia za dużo zmian na raz. Przedszkole odłożyłabym, bo
        starszy poczuje się odrzucony. Może zacząć więcej chorować itd.
        Najpierw niech poczuje się pewniej i ze rdozeństwo mu nie zagraża.
        Pozdrawiam
        • vanessa_io Re: lek na uspokojenie - hydroxyzinum 26.09.06, 10:33
          Moim zdaniem jest to lek pychotropowy, bo dla dorosłych jest on w formie
          tabletek. Silnie uspokoający (zwala z nóg własnie). Skutki uboczne również nie
          są obojętne. Ja dostałam go od koleżanki własnie w formie syropu- dla dziecka i
          od razu wylałam. Nidgy bym tego nie podała dziecku. Może napary z melisy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka