KOchani,
byłam wczoraj z corka u pediatry z powodu chlustajacych wymiotow. Skonczylo
sie na tym, ze to najprawdopodobniej zadna infekcja a wstrzymywanie kupki.
Przepelnia jej sie zoladek i musi znalezc ujscie. Powiedzicie mi czy mialyscie
taki p=klopot? Niunia pieknie robi siusiu w lazience, ale co do kupy to kaze
soebie zakladac pieluche. Czy to minie? Co mam robic? Pomozcie