magapi
19.10.06, 20:40
Kochana Magdo!Martwiłam się o Ciebie,o Was.Najpierw wtedy,gdy wyjeżdżałam z
moją Nadusią z Poznania...potem...tej soboty,gdy się dowiedziałam...a gdy
dołączyłam do Waszego bólu 25 czerwca,gdy odeszła moja Nadusia...pisałam
sms...nie odpowiadałaś...nie chciałam Cię męczyć...napisz parę słów,to coś Ci
napiszę o naszych Aniołkach...możesz tutaj, na forum<<Strata dziecka...,tam
bywam stale lub na adres gazetowy
magapi@gazeta.pl....Magdo...czekam...Pozdrawiam...dla Maciusia...* * *