yassek
19.10.06, 23:06
dowiedziałem się, że u córki (3 lata, właśnie przechodzącą jakąś infekcję ! - raczej wirusową) poziom wynosi 14 tys.
Lekarz - co prawda tego nie sugerował - ale chyba niezbyt energicznie wyperswadował mojej żonie (właśnie ona z nim rozmawiała o wynikach), że NIE MUSI to być białaczka. Skutek ??? Dziś wieczór panuje stan paniki graniczącej z histerią.
Wg słów lekarza podejrzenie pada głównie na mononukleozę... ale zacząłem wgłębiać się w temat i wychodzi, że norma u dzieci w wieku 3l. to od 5 do 15 tys.
Mam gonitwę myśli (jeszcze przed dniem jutrzejszym) - może żona źle usłyszała (może chodzi o 140 tys.) ???? A może istnieje kilka jednostek pomiaru i "14" oznacza faktycznie coś wielkiego ?
Byłbym wdzięczny za głos rozsądku od Was !