główka

IP: *.* 16.06.01, 18:24
Mój problem polega na tym iż Natusia bardzo ale to bardzo nie lubi leżeć na brzuszku, do tej pory ( ma 4,5 m. ) nie zbyt czestio zmuszlismy ją by leżała w tej pozycji no i ostatnio dostaliśmy "opieprz" od pani doktor. Czy sa jakies sposoby na przyzwyczajenie jej do tej pozycji? Druga sprawa w ktorej chce sie poradzic jest to iz moj babelek jak zasypia , i budzi strasznie kreci glowka( prawo lewo) co to moze byc ? Pozdrawiam
    • Gość edziecko: Jadźka Re: główka IP: *.* 16.06.01, 19:18
      Co do pierwszej części to moja córa ma 6 miesięcy o dotej pory nie lubi lezeć na brzuszku. Tez zbieralismy opieprze... Jedyna metoda to było kłaść ją i próbować zabawiać grzechotkami, pozytywkami, ale to też nie dawało konkretnych skutków. Musieliśmy poprostu cierpieć i sluchać jej płaczu jak leżała na tym brzuchu. Co do drugiej części to coś jej moze przeszkadzac, moja się tak kręci bo nie nawidzi kołdry.
      • Gość edziecko: halina Re: główka IP: *.* 17.06.01, 11:21
        Moja Lenka też na brzuszku drze się jak opętana. Z jednym wyjątkiem - leżenia w poprzek kolan mamy. To może nie calkiem to co normalne leżenie na brzuszku, ale przynajmniej szyjkę przy tym gimnastykuje.
    • Gość edziecko: Anna Re: główka IP: *.* 16.06.01, 20:39
      Nam tez dostalo sie od lekarki, dodatkowo dopatrzyla sie asymetrii twarzy i postraszyla nas wizja bolesnych masazy. No wiec zawzielismy sie i ukladalismy malenstwo na brzuszku przy kazdej nadarzajacej sie okazji, chocby na krotko mimo natychmiastowych protestow. Dodatkowo ukladalismy ja na brzuchu do spania-z tym poszlo zaskakujaco latwo i faktycznie spala jakby lepiej, spokojniej. Teraz (7,5 mies.) uwielbia pozycje na brzuszku, polozona momentalnie obraca sie na brzuch, spedza tak czas godzinami...Jedyna rada jaka mi przychodzi do glowy to proboj czesto i konsekwetnie.Ja ustalalam sobie np. dzesiec minut na lezenie na brzuchu i pilnowalam czasu mimo lamentow ale dzieki temu nie wydawalo mi sie ze moje dziecko tak dluuugo cierpi, bo okazywalo sie, ze minelo zaledwie 5 minut...Zycze cierpliwosci i powodzenia no i patrzac na glowke Marysi zapewniam, ze warto.Pozdramiam Anna
      • Gość edziecko: Jolka Re: główka IP: *.* 16.06.01, 20:44
        Moja córeczka, też Natusia :), kręci główką przed zaśnieciem i w ten sposób "się usypia" robi tak wiele dzieci i jest to zupełnie normalne :hello:
    • Gość edziecko: Ola Madeyska Re: główka IP: *.* 19.06.01, 21:23
      Moja 4-miesięczna Ula także nie przepada za lezeniem na brzuszku. Może to nie pedagogiczne, ale najlepszym "zabawiaczem" w takim przypadku jest telewizor. Nie wiem, co gorsze: słaba główka czy wzrok :))Pozdrawiam
      • Gość edziecko: Kasia Re: główka IP: *.* 20.06.01, 11:47
        Moje dzieci tez nie cierpialy lezenia na brzuszku, mimo zalecen neurologa: intuicja mi podpowiada, ze jezeli dzieci protestuja, to nie nalezy ich zmuszac do takiej pozycji: my, dorosli tez nie przybieramy pozycji, ktore sprawiaja nam dyskomfort, z ta roznica, ze my mozemy sami przybrac wygodna dla nas pozycje, a maluszki sa zdane na nasza pomoc. Moja 4-miesieczna coreczka tez ma dosc slabe miesnie karku i grzbietu, ale zamiast maltretowac ja lezeniem na brzuszku (czasem ukladam ja tak na chwile, ale zabieram, gdy tylko jej sie znudzi i zaczyna protestowac), za to lubi byc noszona przewieszona przez moje ramie. Wtedy tez jest stymulowana do podnoszenia glowki. Mimo naszych wczesniejszych obaw co do jej stanu neurologicznego, ostatnio, samorzutnie i niemal z dnia na dzien zaczela podnosic glowke i opierac sie na przedramieniu. Tak wiec spokojnie: sluchaj dobrych rad, a postepuj po swojemu, jak ci intuicja podpowiada, i nie daj sie zwariowac! Jezeli dzieckopsychicznie rozwija sie prawidlowo, to ruchowo pewnie tez szybko dogoni rowiesnikow, a przeciez ma prawo do swojego tempa rozwoju. Stymuluj je cwiczeniami i zabawami, ale nie na sile! Powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja