Dodaj do ulubionych

mama dwulatki

14.11.06, 11:42
Mam dwa pytania moja córcia mało mówi, proste wyrazy, nie łączy. Mówi np:
mama, tata, baba, dam, tam, czipsy, nie. Kiedy do logopedy i drugie pytanie
od kiedy dziecko powinno spać samo, bo ona śpi ze mną, nie cierpi łużeczka, z
nikim nie chce spać, płacze i tak muszę wracać. Budzi sie spojrzy, ze to ja i
dalej śpi, mała spryciara. Proszę o odpowiedź. Dziękuję
Obserwuj wątek
    • maretta111 Re: mama dwulatki 14.11.06, 13:22
      nikt nic nie wie?
    • jedynataka1 Re: mama dwulatki 14.11.06, 13:40
      każde dziecko rozwija się w swoim indywidualym tempie- mam 2 synów- starszy
      zaczął mówić dość późno- miał dobrze ponad 2 lata ale mówił czysto i wyraźnie,
      nie seplenił i nie przekręcał- młodszy zaczął paplać znacznie szybciej- ale
      nadal- ma 2,8 niektóre wyrazy przekręca lub jak się zapędzi to wogóle go
      zrozumieć nie mogę- proszę wtedy jeszcze raz i wolniej. Jeśli Cię stan mowy
      Twego dziecka niepokoi to się wybierz do logopedy, niech oceni fachowym okiem
      czy już jest problem, czy też nie ma się czym martwić. Zaleci pewnie jakiś
      zestaw ćwiczeń- w formie mniej lub bardziej zabawowej a napewno rozwieje
      wątpliwości. W kwestii spania się nie wypowiem, bo moi chłopcy zawsze mieli
      swoje łóżeczka i zawsze w nich spali- wędrują do naszej sypialni tylko w
      sobotnie albo niedzielne porankiw celu powygłupiania się z rodzicami. Może
      trzeba wyjąsnić z małą dlaczego powinna spać sama a Ty w swojej sypialni- że
      jesteś tuż obok i jak będzie się coś złego działo, to przy niej będziesz, kupić
      jakąś fajną przytulankę- przyjaciółkę i małą lampkę na noc do kontaktu. Nie
      wiem- takie moje pomysłysmile pozdrawiam A
      • maretta111 Re: mama dwulatki 14.11.06, 13:52
        dziękuję jedynataka 1
    • ania19771 Re: mama dwulatki 14.11.06, 13:52
      Moja córeczka w wieku 2lta mówiła tyle samo a może i mniej ..jako 3 latka
      mówiła nie wyrażnie (wina smoka)ale juz konkretnymi zdaniami
      Kazdy bobas jest inny i naprawdę nie masz potrzeby sie zamartwiać
      Pozostaje Ci czekać..sporo czytać i pokazywac obrazki..jeżeli Cię to tak martwi
      mozesz spotkać sie z logopedą ale nie wiele to zmieni
      Moja dziś 5 letnia Oliwka ma kontakt z logopedą bo ciągłe "dojenie" smoka
      spowodowało wade -natomiast nie ma to nic wspólnego z póżna mową
      Synek-20miesięczny wymawia zaledwie 3 wyrazy-przy kontroli Oliwki P.L.
      stwierdziła ze nie ma podstaw do "panikowania"..mam odpuscić i czekać
      A jeżeli chodzi o spanie to też to przerabialiśmy i teraz masz najlepszy okres
      zeby Córcie oduczyć-ale nie na siłe...myśle ze łóżeczko juz nie dla niej...
      Moge Ci powiedzieć jak ja przez to przeszłam(pomagałam nam zaprzyjażniona pani
      psycholog) kącik tylko dla niej..własna kołderka podusia...pozwalaliśmy małej
      dokonać z wszystkim wyboru malutkie miejsce tylko dla niej..powoli powoli sie
      nauczyła..w każdej chwili mogła do nas przychodzić i oczywiście to
      wykorzystywała az pewnego ranka obudziła sie u siebie w łóżku i tak zostało
      Powodzenia jak nie teraz to z pół roku spróbujcie
      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;51;32/st/20050304/e/Patryczek/dt/-6/k/1962/event.png
      Oliwia-
      • maretta111 Re: mama dwulatki 14.11.06, 13:58
        dziękuję Aniu, ale u nas jest problem mamy dwójkę dzieci, małe mieszkanko, no i
        córka i syn
        • agaireszta Re: mama dwulatki 14.11.06, 14:07
          Maretta ja mam córkę która w grudniu skończy dwa latka. Mówi jeszcze mniej niz
          Twoja. Mam tez 2 starszych synów. Żaden z nich nie mówił wcześniej niż 2, 5
          roku. U nas było tak że chłopcy mówili tylko 4-5 słow i to bardzo długo a potem
          z dnia na dzien mowa pogalopowała do przodu. Do logopedy z Kubą poszliśmy
          dopiero jak miał niecałe 4 lata. Ale wtedy on zaczął sie zacinac i było
          ewidentne wskazanie do cwiczen logopedycznych
        • ania19771 Re: mama dwulatki 14.11.06, 14:07
          oj skąd ja to znam smile
          Oliwka wówczas była sama a teraz synkowi porzyczyliśmy taki fotel rozkładany i
          ma drugi kąt-jeszcze sam nie prześpi całej nocy wiec do nas tupta.. rozglądamy
          sie za łóżkiem piętrowym bo to bedzie najlepsze rozwiązanie-albo wykujemy
          ściane do sąsaida i porzyczymy dodatkowy pokój
          Jak Cie to nie męczy to możesz z Nusia spac(takie cieplutkie małe ciałko
          wędrujące po całym łózku-to sama przyjemność) myśle ze to żle na nią nie wpłynie
          Pozdrawiam
          • maretta111 Re: mama dwulatki 14.11.06, 14:21
            nie powiem kocham te chwile jak ona jest przy mnie, ale... no własnie, myslę,
            ze kiedyś musi nadejść ten czs jak ona powinna" wyprowadzić się "ode mnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka