Dodaj do ulubionych

Trzeci gruczoł ?

IP: *.* 14.11.01, 21:54
Od urodzenia mialam pod lewa piersia znamię. Po prostu mała kropeczka. W czasie ciąży to się powiększyło i zaczęło pobolewać (znajduje się akurat na lini stanika, więc ucisk i pocieranie). Lekarz nie umiał stwierdzić co to jest, a mnie dalej bolała. Pod koniec ciąży stwierdziłam, że mam tam wyciek, podobny do tego z piersi - wyglądało jak siara. Kilku lekarzy oglądało i nic. W końcu trafiłam do Instytutu matki i dziecka, i ... stwierdzili, że to trzeci gruczoł piersiowy. W nietypowym miejscu, bo podobno zazwyczaj jest z boku. Kazali na razie nie ruszać. Urodziłam małą, pokarmiłam miesiąc (potem zanik pokarmu :( ) i wtedy przeszedł jakikolwiek ból. Znamię się zmniejszyło. Lekarze mają odmienne zdanie. Jeden powiedział żeby usunąć, drugi żeby nie ruszać bo to podobno nie jest 100% bezpieczne, można coś tam naruszyć a przecież nie przeszkadza ( to nie jest żadne wybrzuszenie ani nic). No i sama nie wiem. Może któraś z was spotkała się z czymś takim ? Co o tym sądzicie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Trzeci gruczoł ? IP: *.* 15.11.01, 10:17
      Będąc w szpitalu "takie coś" pojawiło się u jednej z pacjentek leżącej ze mną na sali. Lekarz stwierdził, że jest to właśnie trzeci gruczoł, ale że nie jest to niebezpiecznedla niej, czy zagrażające zdrowiu i że po zaprzsetaniu karmienia zniknie. Z tego co pamiętam też ją to trochę pobolewało. A co dalej to niestety nie wiem, ponieważ nie utrzymuję kontaktu z tą dziewczyną. W każdym bądź razie ja zostawiłabym to w spokoju jeżeli nie przeszkadza to faktycznie po co ruszać. Serdecznie pozdrawiam :hello:Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka