IP: *.* 28.12.01, 13:27
Właśnie się dowiedziałem, że mój 5-cio mies. synek ma rotawirusa. Czy możecie mi przybliżyć nieco zagadnienie rotawirusa? Skąd to się bierze, jak to się leczy itp. Dodam, że dziecko jest karmione piersią, jest pogodne i wesołe i nie wygląda na to, że mu coś dolega. Robi tylko dosyć rzadkie i czasami zielone kupki, 3-5 razy na dobę.Dziękuję z góry za informacje.PozdrawiamArtur
Obserwuj wątek
    • Gość: Patyk Re: Rotawirus IP: *.* 28.12.01, 13:44
      Rotawirusa moja Zocha miala dwa tygodnie temu. Potem bylam chora ja i maz.Objawy to: wysoka temperatura (eferalgan w czopkach na zbicie), wymioty i biegunka. Moze tez zaatakowac gorne drogi oddechowe. Po prostu wirus rotuje sobie po organizmie. Mozna wtedy podawac gastrolit, jesli grozi odwodnienie. Trwa to ok. tygodnia. Innych lekow pani doktor nie przepisala. Skad sie bierze???Jak to wirus - przylatuje podstepnie, nie wiadomo kiedy i skad :what: :what: :what: Pozdrawiam :)-Patyk
    • Gość: ElaW Re: Rotawirus IP: *.* 30.12.01, 01:03
      Przede wszystkim, na jakiej podstwie stweridzono rotawirusa, czy na podstawie badania kału. Mój synek, obecnie 19 miesięczny przechodził to juz dwa razy (10 miesięcy i 16 miesiecy). Za pierwszym razem obajwy były bardzo niepokojace ostra biegunka, wymioty. Ponieważ był karmiony, za pierwszym razem tylko piersią, praktycznie nic innego ani nie jadł ani nie pił, więc bardzo walczyliśmy aby się nie odwodnił (woda przegotowana po jednej łyżeczce, wieksze ilości powodowały wymioty). Lekarz przepisał wtedy Carminativum Babynos (lek praktycznie niedostępny w Polsce ale bardzo doby), Vomitus Heel na zachamowanie wymiotów. Ale przede wszystkim trzeba bardzo uważać aby maluch się nie odwodnił. Bardzo ostre przypadki wymagają hospitalizacji i podania kroplówki.
      • Gość: guest Re: Rotawirus IP: *.* 31.12.01, 08:40
        Rotawirusa wykryto po badaniu kału. Ale jak już pisałem wcześniej nie ma żadnych objawów chorobowych - ani gorączki, ani wymiotów.PozdrawiamArtur
        • Gość: guest Re: Rotawirus IP: *.* 31.12.01, 10:31
          Właśnie moja przyjaciółka i jej dwie córeczki leżą w szpitalu - mają rotawirusa; młodsza, Kasia strasznie się odwodniła, wymioty powodowała nawet łyżeczka wody... teraz leżą pod kroplówką; w wakacje chorował synek koleżanki, też bardzo ostro, na ostrym dyżurze Pani Doktor powiedziała: w ostatniej chwili przyjechaliście Państwo...Trzeba z tym bardzo uważać - podstępne barachło! :gun:
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka