Gość: guest
IP: *.*
29.12.01, 07:59
Bardzo Was prosze, podzielcie sie Waszymi doswiadczeniami, jak dawalyscie sobie rade z marudzacymi, chorymi dziecmi????? Moja 4 - miesieczna coreczka ma ciezka angine, teraz jest juz lepiej, ale ciagle jeszcze cos jej dolega, jest baaaardzo marudna. Ja juz nie wiem, co mam robic, trace sily i cierpliwosc, bo zawsze konczy sie to placzem, a dzis nawet Luminalem na uspokojenie, bo z placzu zaczela sie dusic. Spi i budzi sie normalnie, jest zadowolona, potem zaczyna oznajmiac ze sie nudzi i zaczyna sie trudny do opanowania placz. Nie pomaga zabawa, wozenie w wozeczku, wlasciwie to nic.Jak u Waszych dzieci pokonywalyscie ten glupi okres??? Bo moze ja cos robie nie tak albo cos przegapiam....Bardzo prosze o szybka odpowiedz - kazda jest dla mnie bezcenna, bo ja juz wariuje...