Dodaj do ulubionych

Dieta przeciwgrzybiczna

08.02.08, 13:57
Witajcie,

szukam i szukam wiadomości na ten temat, ale generalnie to znalazłam
wątek gdzie jest skopiowane to co można i czego nie można ze strony
VM. Reszta to albo pojedyńcze wpisy, albo strasznie porozrzucane po
różnych wątkach.
Co myślicie o uporządkowaniu tej wiedzy w jednym wątku? Jest wątek o
diecie przy AZS, przy alergiach ale to jednak nie jest to samo smile
Można by wpisywać co dokładnie jecie, jak to robicie, co robicie
same a co kupujecie, gdzie kupujecie (np. miasto i orientacyjny
adres sklepu chociaż) bo wiadomo, ze niektóre produkty są cieżko
dostępne.
Ja analizując tą dietę zaczęłam się zastanawiać nad kilkoma rzeczami.
Może najpierw skopiuję zalecenia VM, a poniżej dopisze swoje
wątpliwości:

"PRODUKTY ZABRONIONE

CUKIER we wszystkich postaciach; miód, dżem, produkty dla
diabetyków, czekolada, cukierki, ciasta, torty, słodkie pieczywo,
drożdżowe bułki i ciasta, soki i napoje gazowane z cukrem, budynie
itp.
PRODUKTY Z BIAŁEJ MĄKI białe pieczywo, tosty, makarony, naleśniki,
niektóre wędliny, pierogi, również chleb z mąki mieszanej, zupy w
proszku.
DROŻDŻE i wszelkie produkty zawierające drożdże
BIAŁY RYŻ
ALKOHOL słodkie wina, piwo.
SŁODKIE OWOCE banany, winogrona, pomarańcze, mandarynki,
brzoskwinie, morele, śliwki, gruszki, owoce suszone, kompoty.
SERY PLEŚNIOWE I ŻÓŁTE, MAJONEZ, KETCHUP, PRODUKTY FERMENTOWANE
(m. in. sos sojowy)
SOKI W KARTONACH I BUTELKACH, PRZYPRAWY WIELOSKŁADNIKOWE (np. VEGETA)
WSZYSTKIE DANIA GOTOWE PRZYRZĄDZANE METODAMI PRZEMYSŁOWYMI,
ARTYKUŁY SPOŻYWCZE WYSOKOPRZETWORZONE, KONSERWY

PRODUKTY DOZWOLONE

ZIEMNIAKI
KASZE, PŁATKI OWSIANE, KUKURYDZA (oprócz kasz pszennych)
RYŻ CIEMNY NIEŁUSKANY
PIECZYWO żytnie, orkiszowe na zakwasie, ryżowe
RYBY, MIĘSO (z wyjątkiem wieprzowiny) – wędliny drobiowe lub wołowe,
najlepiej pieczone w domu.

JAJKA – jeśli nie są alergenem

WARZYWA – dobrze żuć

KWAŚNE OWOCE – jabłka, grapefruity, kiwi

OLIWA Z OLIWEK tłoczona na zimno

ZIARNA dyni, słonecznika, siemię lniane

NAPOJE – woda (niegazowana), herbata (najlepiej ziołowa, lub czarna
słabo parzona), herbaty owocowe jednoskładnikowe, soki naturalne
wyciskane z warzyw lub kwaśnych owoców.

PRODUKTY MLECZNE – najlepiej jogurt naturalny z żywymi kulturami
bakterii – dopuszcza się dopiero w drugiej fazie diety i tylko
wtedy, gdy nie są alergenami.
Preferować raczej produkty z mleka koziego, owczego niż z krowiego.
Unikać mleka pasteryzowanego.
Pod koniec okresu diety zalecana jest terapia p-grzybicza (konieczna
próbka stolca!).

Pieczywo – CHLEB PRABABCI, Chleb żytni na zakwasie z Radzymina.
Chleb Chrupki CHABER (zielony), chleb chrupki żytni i z sezamem m-
ki. SCHULSTAD, wafle ryżowe. Makarony razowe.

Zamiast cukru - np. ksylitol."


1. Jakie dokładnie kasze to są pszenne? Wiem, że kuskus i manna, a
reszta?
2. Jakie dokładnie kasze są dozwolone? Gryczana, jaglana - to wiem.
A co z jęczmienną, z pęczakiem?
3.RYŻ CIEMNY NIEŁUSKANY - ja kupuję ryż brązowy naturalny, firmy
Kupiec, taki w torebkach. Nigdzie w supermarketach nie natknęłam się
na ryż, który by się nazwyał ciemny niełuskany. Gdzie to można kupić
i czy można na wagę, a nie pakowane w torebkach?
4. PIECZYWO żytnie, orkiszowe na zakwasie, ryżowe
Gdzie kupujecie dokładnie chleb? Skąd mam wiedzieć czy aby na pewno
nie zawiera czegoś zakazanego? Przeciez mówić można różne rzeczy wink
Gdzieś wyczytałam, że chleb z mąki z pełnego przemiału tez nie jest
ok, bo skrobia rozkłada się w jelitach i mikroby sobie z tego cukier
robią surprised Nie wiem czy to dokładnie tak było, nie znam się, ale coś
takiego znalazłam smile
5. Warzywa - czy można jeść wszystkie, bez wyjątków?
6. KWAŚNE OWOCE - jabłka, grapefruity, kiwi. Dla mnie jabłka nie są
kwaśnymi owocami, ale niech bedzie wink Czy może to chodzi właśnie o
kwaśne odmiany (np. antonówka) czy można jeść wszystkie jabłka, też
te bardzo słodkie? A co z porzeczkami, malinami, jagodami,
borówkami - tych nie ma ani w zabronionych, ani w dozwolonych.
7. NAPOJE – ... herbaty owocowe jednoskładnikowe (Czy może być np.
herbata ze wszystkich owoców, czy też tylko tych dozwolonych? A co z
dziką różą, hibiscusem, malinową?
8.Preferować raczej produkty z mleka koziego, owczego niż z
krowiego. - czyli wszystko co z mleka koziego albo owczego to można?
Czy po prostu jest to mniejsze zło od zła większego czyli krowiego?

9. Pieczywo – CHLEB PRABABCI, Chleb żytni na zakwasie z Radzymina -
gdzie takie kupić??
Chleb Chrupki CHABER (zielony) - jaki to jest dokładnie, bo nie
mogłam takiego znaleźć?,
chleb chrupki żytni i z sezamem m-ki. SCHULSTAD, wafle ryżowe.
Makarony razowe - można??
10. Zamiast cukru - np. ksylitol - co to jest?

Trochę długi ten mój post wyszedł, ale może ktoś jeszcze oprócz mnie
ma podobne wątpliwości i może znajdzie się jakaś dobra, doświadczona
już Mama która pomoże je rozwiać?
Pozdrawiam Was wszystkie ciepło w tej trudnej walce.






Obserwuj wątek
    • avanitta Ksylitol 08.02.08, 15:15
      Ad 10
      Ksylitol to inaczej E967, naturalny słodzik uzyskiwany najczęściej z brzozy.
      Może wywoływać biegunki (trzeba się do niego przyzwyczaić). Odradza się
      jednorazowe spożywanie przekraczające 20 g lub łącznie dziennie 40-50 g. Ma
      działanie przeciwpróchnicze, ogranicza rozwój pleśni i drożdżaków, zmniejsza
      ochotę na słodkie. Nie poleca się go dla małych dzieci (poniżej 2-3 roku życia).
      Jeśli jednak ktoś się uprze aby dawać to dziecku to należy zacząć od kilku
      kryształków dziennie.
        • mamciulka-nikulka Re: Dieta przeciwgrzybiczna 08.02.08, 19:54
          Polecam zamiast cukru stewię, jest słodka i ma właściwości drożdżakobójcze.
          Z chlebami to niestety nie jest ciekawie, bo w większości przypadków mają mąkę
          pszenną, nawet te typu graham czy razowe. Dlatego ja kupiłam właśnie na allegro
          automat do wypieku chleba, przynajmniej będę wiedzieć co dziecku daję.
          Większość z wymienionych produktów można dostać w sklepach ekologicznych, ryże,
          kasze, pieczywo itd.
          Ja stosuję jako dodatek do jedzonka olej lniany. Wiem, że właściwości
          grzybobójcze mają olej z arbuza (nie spotkałam się z takim),olej z dyni i
          nalewka z soku jaskółczego ziela.
          A co do jabłek to najlepiej wybierać te kwaśne.
          • yaneczka78 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 08.02.08, 20:33
            naprawdę nie mozna buraków, marchwi i kukurydzy? mój mały jedzie na
            kleiku kukurydzianym, marchwi je odrobinę w zupie. a chleb kupuję w
            sklepie ekologicznym, ma napisany skład na etykiecie: mąka żytnia,
            zakwas z żyta, sól.
                • pacia811 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 08.02.08, 21:36
                  polecam stronke:
                  www.candida.peet.pl/
                  szczególnie diete:
                  www.candida.peet.pl/index8.php
                  oraz:
                  www.dieta.peet.pl/
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=27620733&v=2&s=0
                  jak przypomni mi się jakaś stronka to wpisze

                  z tego co się orientuje (jeśli się myle, to skorygujcie) to buraków,
                  marchewki, ziemniaki, kukurydze (we wszelkich postaciach) nie wolno
                  jeść, podczas pierwszeg etapu leczenia, bo są to produkty o dużej
                  zawartości skrobii.
    • stypkaa Re: Dieta przeciwgrzybiczna 11.02.08, 10:41
      Czarno widzę taką dietę u mojego dziecka.
      On jest generalnie strasznym mlekopijcą i chlebożercą. Z warzyw
      przechodzą brokuły (chociaz ostatnio to coraz częściej kręci nosem),
      ziemniaki i marchew (ale jak czytam tego nie można???)
      Boże to co dawać do jedzenia?????
      Co do chleba to się przymierzam do pieczenia samej na zakwasie.
      Zobaczymy jak to wyjdzie.
      Co Wy dajecie Waszym dzieciom na śniadanie np? U nas jajecznica nie
      przejdzie, nie ma mowy uncertain
      Niektóre mamy piszą na forum, że dają kaszę jaglaną - z czym? Jak ją
      przyrządzić, żeby była smaczna?
      Załamać się można... Wczoraj np. prawie cały dzień nic nie jadł, bo
      mu nie smakowało to co przygotowałam sad
            • yaneczka78 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 11.02.08, 20:29
              ja robię kaszę jaglaną z jabłkami duszonymi, ale nie wiem już sama
              czy takie można bo słodkie się robią po uduszeniu. kupuję chleb na
              zakwasie żytnim w sklepie ekologicznym i robie kanapki z pieczoną
              piersią indyczą. pieczoną przeze mnie.
              mam trochę łatwiej bo synek ma 1,5 roku i nie zna smaków za wiele
              jeszcze, bo przecież najpierw był na diecie bo alergia, no a teraz
              to nie alergia jak się okazuje tylko grzyby, więc mam łatwiej
              trochę. ale też pomysłów nie mam, szczególnie właśnie na te kolacje
              i śniadania.
              • eda.wilczus Re: Dieta przeciwgrzybiczna 11.02.08, 21:34
                ja to teraz jajka próbuję wprowadzić i jajecznicę na parze robię
                malemu ...
                dziś zakupiłam kalafior mrożony , kaszę gryczaną i soczewicę
                zieloną - tylko z tą soczewicą to nie wiem czy mozna dawać
                16miesięcznemu dziecku - trza się dowiedzieć ...

                ogólnie rzecz biorąc szukam produktów z niskim indesem glikemicznym
                ( tak się to chyba pisze ) - na takim niskim indeksie opera się
                dieta south beatch ( nie wiem czy dobrze napisałam - nie chce mi się
                gmerać i szukać poprawnej nazwy smile) ...

                daję też dużo kaszy jaglanej - no bo, cholera ,nie mam pomysłów ...
                jak coś znajdziecie co by można było zaserwować to wpisujcie ...

                ja poszukam jeszcze jakiś dozwolonych produktów i wpiszę ...
                  • yaneczka78 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 11.02.08, 21:47
                    oj chyba i ja jajo spróbuję jutro wprowadzić, chociaż parę miesięcy
                    temu po żółtku mały miał wysypkę po paru godzinach od zjedzenia.
                    kasze jemy oprócz jaglanej, jęczmienną, gryczaną, ryż brązowy,
                    dziki, makaron gryczany. a w ogóle mały (17mcy) pije bebilon pepti,
                    lekarka nie mówiła, że nie może, nawet receptę przepisała, a
                    przecież tam laktoza jest...ech...tyle wątpliwości...
                    • eda.wilczus Re: Dieta przeciwgrzybiczna 11.02.08, 22:36
                      mój maly też pije bp 2 - nie zmienię mu teraz na nutrę , bo jest za
                      duży ... na żóltko nie jest uczulony dlatego wprowadzam tearz całe
                      jajo ... w ogóle to ciężko mistwierdzić na co jest uczulony , bo ma
                      gronkowca w przewodzie pokarmowym i ten trochę obraz sytuacji
                      gmatwa ... np. raz była paskudna kupa po brokułach , a raz nie ...
                      wyczytałam ,że można cukinię ( dawalam w sezonie) , szpinak ( nie
                      podaję póki co), brukselkę ( ja mu kupuję mrożoną )...
                      • yaneczka78 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 11.02.08, 22:54
                        no właśnie, oprócz grzyba mały ma lamblie i owsiki (cały zestaw
                        pasożytówsad((()więc ciężko stwierdzić co uczula, a co nie. mały je
                        też rybę na parze ze szpinakiem mrożonym z czosnkiem, uwielbia to.
                        no, a dzisiaj zrobiłam mu właśnie cukinię duszoną z porem, mimo iż
                        to nie sezon, zajadał, aż mu sie uszy trzęsły.
                        kasze jak nie chce jeść to przemycam w klopsach z mielonego indyka
                        np. dziś zrobiłam: mielone mięso indyka, mielone pestki dyni,
                        koperek, pietruszka, troche soli, podgotowana kasza jaglana,
                        wszystko razem wymieszałam jeszcze z olejem lnianym, kulki ulepiłam
                        i ugotowałam. pycha. sama mu podjadałam.
    • aneta_szu Re: Dieta przeciwgrzybiczna 12.02.08, 08:18
      propozycje sniadań/kolacji:

      mój 1, 5 roczniak alergik je:
      - jajecznica z jajek przepiórczych
      - kanapki (czysty chleb żytni i pieczona wędlina lub eko)
      - naleśniki (maka zytnia, gryczana +przepiórcze +mleko migdałowe)
      - placki warzywne (rózen kobinacje warzyw:dynia+jabłko, dynia,
      cukinia+ brokuły itp. z odrobiną mąki)
      - racuchy - jabłko starte lub przetwór własnej roboty bez cukru+maka
      zytnia
      - kasza jaglana z jabłkiem
      - owsianka
      - makaron zytni ze szpinakiem, dynią lub innym warzywkiem
      - parówka z indyka ze sklepu eko

      taka dieta + leczenie homeo i mamy candide+ wink)))))
        • stypkaa Re: Dieta przeciwgrzybiczna 12.02.08, 12:38
          > Jak zmotywować 3-latkę, której podstawą diety jest nabiał i
          makaron do zmiany
          > diety???
          Właśnie, mam ten sam problem. Mój trzylatek uwielbia mleko, chleb,
          makaron - czyli wszystko to czego nie powinien jeść sad

          > Jak sobie radzicie ze świętami, wyjściami/wizytami u znajomych? Co
          wtedy jedzą
          > wasze dzieci?
          No właśnie też się nad tym zastanawiałam. Z roczniakiem czy nawet
          1,5 roczniakiem to jest mniejszy problem. Ale z takim 3-latkiem to
          już jest ciężko, bo jak mu wytłumaczyć, ze on nie może zjeść ciasta
          podczas gdy wszyscy jedzą, albo lodów?
          Ranyyyy, ale ciężki orzech do zgryzienia.
      • stypkaa Re: Dieta przeciwgrzybiczna 12.02.08, 12:35
        > - kanapki (czysty chleb żytni i pieczona wędlina lub eko)
        A skąd wiedzieć czy chleb jest rzeczywiście czysto żytni? No i chyba
        musi być na zakwasie, bo drożdzy też nie można.
        Ja się przymierzam do pieczenia chleba sama, bo moi to chlebożercy.

        > - naleśniki (maka zytnia, gryczana +przepiórcze +mleko migdałowe)
        oo, to jest pomysł, mąkę żytnią zakupiłam, a skąd mleko migdałowe??
        w eko sklepie się kupi?

        > - placki warzywne (rózen kobinacje warzyw:dynia+jabłko, dynia,
        > cukinia+ brokuły itp. z odrobiną mąki)
        zrobiłam placki z ziemniaków, nie chciał, ale może spróbuję jeszcze
        jakieś inne kombinacje. Warzywa gotowane miksujesz i dodajesz trochę
        mąki czy inaczej jakoś robisz?

        > - owsianka
        na wodzie? nie przejdzie, nie ma mowy. Jest mlekopijcą, ograniczam
        mu teraz przetwory mleczne do mleka modyfikowanego, którego czasem
        się po prostu domaga bardzo stanowczo wink

        > - makaron zytni ze szpinakiem, dynią lub innym warzywkiem
        makaron uwielbia, ale nie wiem jak z żytnim

        > taka dieta + leczenie homeo i mamy candide+
        tzn. jakie leczenie?

        Wielkie dzięki
        • pacia811 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 12.02.08, 21:01
          też mam problem z jedzeniem małej.
          moja Zuzia ma 17 miesięcy i je: nutre, królika, indyka, oliwe z
          oliwek, kasze jaglaną, ryż brązowy, wafle z ryżu brązowego, brokuła,
          i cukinie. teraz próbuje wcisnąć małej czosnek...ale jakoś ciężko mi
          idzie....

          ze śniadaniami też mam problem, dlatego mała pije nutre z kaszą
          jaglaną...

          mam w planach wprowadzenie kaszy gryczanej niepalonej, i jakieś
          warzywka: może kalafior, pietruszke, olej lniany...
          • eda.wilczus Re: Dieta przeciwgrzybiczna 13.02.08, 13:21
            pacia - ja czosnek na razie dodaję do zupki - w całosci , jak się
            podgotuję to wyciągam ... surowego na razie nie próbowałam , jak
            przejdzie w tej postaci to spróbuję z surowym...

            muszę jeszcze raz spróbować wprowadzić oliwę - ostatnio były
            problemy kupowe jak mu ją podałam ...

            może spróbuj jaja jakieś wprowadzić jeśli nie próbowałaś ...

            ja kalafiora też zakupiłam i mam nadzieję ,że przejdzie ...
            kasza gryczana jakoś przeszła - kupuję firmy "Kupiec" nie wiem czy
            to palona czy nie ... niepalona lepsza ?

            co do dyńki to nie podaję - mały miał paskudne kupy tak jak po
            marchwi - i nie wiem czy mozna dynię przy candidzie
            • pacia811 do eda:) 13.02.08, 13:57
              ja podawałam czosnek kiedyś do zupek, i mała go jadła, ale gdzieś
              wyczytałam, że podczas gotowania traci on swoje grzybobójcze
              właściwości...

              jeśli kupujesz kasze gryczaną z Kupca, to jest ona palona. a kasza
              niepalona czy biała ma więcej właściwości odżywczych i witamin:

              www.epacjent.pl/artykul.php?idartykul=552&poddzialshockd%C4%B9%C4%BDywianie

              co do jajek, to boję się małej podać, wyszła jej III i IV klasa na
              żółtko i białlko.....nie wiem jak z prziórczymi, bo nie
              próbowałam....

              jakie warzywa podajesz??
              • eda.wilczus Re: do pacia:) 14.02.08, 12:56
                podaję : brokuła , brukselkę , zielony groszek ( od czasu do
                czasu ), ziemniak ( dwa razy w tygodniu - wiem ,ze nie zabrdzo
                można , ale już nie wiem co dziecku dawać ) ...
                zakupiłam i będę wprowadzać : kalafior , soczewica zielona ...

                w sezonie daję cukinię , bakłążana , patisona ...

                na razie tyle , po marchwi , pietruszce , buraczkach czerwonych mały
                ma paskudne kupy ... no , ale i tak nie mozna części z tych rzeczy
                przy candidzie ..

                masz moze jakieś pomysły jeszcze , jakie by tu warzywko wprowadzic?
    • aneta_szu Re: Dieta przeciwgrzybiczna 13.02.08, 08:48
      odpowiadam na Wasze pytania czy wątpliwości porównując jak jest u nas
      Zatem:
      - chleb zytni kupuje tylko w sklepach eko, lub piekarnia Mistrza
      Jana (zaopatrują sklepy eko).zawsze jest na nich skład
      - makaron zytni jest tak samo dobry
      - do naleśników proponuje bardziej mąke ryzową lub gryczaną, zytnia
      jest humorzasta i nie zawsze wychodziwink do placków sie nadaje jak
      najbardziej
      - mleko ryzowe czy migdałowe kupuje w sklepie eko
      - młody ma swoje herbatniki (maka zytnia, woda, sól)-nie takie złe,
      w sklepie eko, to je jako słodycze
      - mój Szymek za plackami ziemniaczanymi da sie pokroic, ale to smak,
      gust i przyzwyczajenia dziecka
      - warzywa miksuje lub ścieram na tarce (np. ziemniak) zalezy z
      jakich robie placki. dynie mam zawekowaną wiec wyciągam tylko słoik
      - jak gdzies wyjezdzam, ide w gości ZAWSZE mam jedzenie dla małego
      (chlebek, jakby zapałał checią do kanapki, bo np. inne dziecko je,
      herbatniki, suszone owoce, picie, a jak jest pora obiadowa,to
      wczesniej robie wywiad co bedzie i najwyzej biore ze sobą cały lub
      pojedyncze rzeczy lub nic jak szczescie dopiszewink)

      Mały jest alergikiem wiec od urodzenia jestem przyzwyczajona ze
      nosze ze sobą jego ekwipunek jedzeniowywink
      Nie jest ciastowy, nigdy nie jadł ciast na spotkaniach rodzinnych,
      choć piekłam mu na bazie owoców, mąki gryczanej, przepiórczych,
      flory - zjadł kawałek ale szalał ze szcześciawink
      Od zawsze jest przyzwyczajony ze ma swoje jedzenie, wiec mam
      łatwiej..
      jak cos chce czego nie moze mówie ze bedzie go bolał brzuszek, bo
      jest teraz chory...nie walczy, rozumie


      Szymek jest uczulony na nabiał, pszenice, kukurydze, rybe, jaja
      kurze i inne typowe alergeny, wiec diete mamy od zawsze. Zdaje sobie
      sprawe ze jest nam łatwiej. Ale z drugiej strony wydaje mi sie ze w
      diecie przeciwgrzybicznej nalezy zlikwidowac mleko krowie, a
      przeciez nabiał jest tez pod postacią koziego, sojowego czy
      wspomniane wczesniej przeze mnie mleka...sa desery, jogurty i inne,
      choc nie próbowalismy, bo nie mozemy, to moze to jest dla Waszych
      dzieci jakas alternatywa?
      moze Wasze dzieci przyjma te zamienniki na jakis czas?
      Zycze powodzenia i ..smacznegowink
      • stypkaa Re: Dieta przeciwgrzybiczna 13.02.08, 09:49
        Baaardzo Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
        Muszę udać się jak najprędzej do jakiegoś dobrze zaopatrzonego
        sklepu eko i kupić to mleko o którym piszesz i jeszcze parę innych
        rzeczy.
        Wczoraj zrobiłam placka z jajek i mąki żytniej, dodałam odrobinę
        cukru (następnym razem spróbuję bez cukru) - i o dziwo zjedli smile
        Pozdrawiam
          • pacia811 eda:) 13.02.08, 13:59
            dziś mam 100 pytań do....smile
            jak podajesz to siemie?? czy gotujesz, czy zmielone do jedzonka?? bo
            ja już słyszałam różne szkoły przygotowywania, i nie wiem która
            najlepszauncertain
            • eda.wilczus Re: eda:) 14.02.08, 13:02
              ja gotuję wg przepisu na opakowaniu ( tylko ,że ja robię z 2
              łyżeczek małych )... robiłam jeszcze tak ,że mieliłam w młynku do
              kawy i dodawałam do gotującej się zupki ...
              jeszcze czasem daję zmielone w młynku pestki dyni do zupki
      • nadi25 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 13.02.08, 21:53
        hej
        mój ma 12 miesięcy. je: nutramigen 2 x, kleik kukurydziany, czasme ryżowy. do
        tego na obiadek: kasza jaglana, kasza gryczana niepalona, ryż pełnoziarnisty,
        królika, drób wiejski, brokuła, cebulkę, pora, fasolkę szparagową. co do
        marchewki, ziemniaka i buraczka- to wiem, że raczej nie wolno rzeczy, które maja
        po ugotowaniu wysoki indeks glikemiczny , a ww warzywka mają, więc dzis podałam
        maluchowi marcheweczkę surową.
        niedługo chciałabym spróbowac podac tez mąkę żytnia, choc to przecież tez gluten...
        bylismy swego czasu u homeopatki, znanej u nas. polecała podawac małemu...
        kaszkę pszenną, a wiedziała, że mały ma candidę! od tej pory nie chodzę do niej...
        aha, mały je też zółko. u nas nigdy nie było jakichkolwiek problemów żółądkoych,
        zawsze tylko skórne, więc tak naparwdę nie wiem, po czym mały ma wypryski,a po
        czym nie.
        aha- od wczoraj stosujemy też miksturę oczyszczającą.
      • eda.wilczus Re: yaneczka78 14.02.08, 12:59
        powaznie ... no to ,że marchew surową to wiem ... ale ziemniaki ?
        cieszę się ,ze kukurydzę mozńa , bo mu na klieku jedziemy smile
        te buraczki to chyba nie gotowane , bo gotowane mają wysoki Indeks
        glikemiczny ...
        • yaneczka78 Re: yaneczka78 14.02.08, 20:59
          tak marchew i buraki surowe, a ziemniaki normalnie gotowane,
          kukurydza też, tzn. kleik czy chrupki. my jeszcze jemy brokuły,
          brukselkę, szpinak, groszek zielony, fasolka szparagowa, seler,
          pietruszka, koperek, pora, cukinię, dziś się zastanawiałam czy można
          dać surową kalarepkę do podgryzania? może spróbuję. a już nie wiem
          jak to z tą kapustą kiszoną jest, można?
          • laurka-0 Re: yaneczka78 15.02.08, 07:30
            Odnośnie ogórków kiszonych i kapusty kiszonej: gdzieś w necie
            wyczytałam (chyba wskazówki dr Janusa), że są niewskazane, bo mogą
            zawierać pleśń i to pogarsza sprawę przy candidzie. ALE! ja kiszę
            ogórki sama, kapuchę robi prababcia - i jakby była tam pleśń to
            przecież bym to w smaku wyczuła. Jak słoik jest nieszczelny to się
            robi kożuch i widać, że zaprawa jest zapleśniała. Sigvaris pisała,
            że sok z kapusty jest dobry na robale, więc skoro na robale to na
            grzyba też. Więc ja podaję od czasu do czasu ogórki, kapusta będzie
            w weekend u babci.
            Zastanawia mnie jednak kukurydza i ziemniaki, niektórzy w diecie
            przeciwgrzybicznej dopuszczają, inni dopiero w drugiej fazie diety.
            Czy ktoś może mi to wyjaśnić? O co chodzi z tymi fazami diety? Ile
            trwają kolejne fazy?
    • laurka-0 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 14.02.08, 10:29
      Dziewczyny! A kawę można pić. Parzoną, rozpuszczalną a może Inkę? My
      od tygodnia na diecie jesteśmy, kawy nie piję, ale mnie strasznie
      ciągnie...
      Moja maluda je mniej więcej to co Wasze. Wczoraj zrobiłam naleśniki
      z mąki razowej, z olejem z oliwek i jajkiem, do tego dodałam tarte
      jabłko. Pycha wyszły! tylko trzeba kłaść łyżką i rozkładać, bo to
      takie raczej palcuszki a nie naleśniki.
      W Weekend będę próbować jakieś ciacha upiec, ale czekam na stewię,
      bo jeszcze jej w zielarskim nie dostali.
      A co z tą kawą?
      • eda.wilczus Re: Dieta przeciwgrzybiczna 14.02.08, 13:14
        "Pić ziołowe, rozgrzewające herbatki z imbirem (imbir działa również
        doskonale p.nudnościom i p.wymiotnie oraz regulująco na procesy
        trawienne), kardamonem, goździkami, cynamonem, tymiankiem. Jeśli
        lubimy kawę naturalną (kawa wychładza nerki, a przez to cały
        organizm!), to pogotujmy ją 2-5 minut pod przykryciem z
        rozgrzewającymi dodatkami: imbirem, kardamonem, cynamonem. Tak
        przygotowana kawa nie zakwasza organizmu, nie powoduje niepokoju
        serca. Pije się ją lekko osłodzoną miodem, a nie gorzką. Jest
        znacznie łagodniejsza w działaniu od kawy zaparzanej. Pobudza cały
        organizm, głównie nerki (nie dając efektu wychłodzenia), śledzionę i
        żołądek, wzmaga przemianę materii. "
        coś takiego znalazłam o kawie ... " tradycyjnej " kawuchy czarnej
        nie można przy candidzie ...


        • laurka-0 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 14.02.08, 13:31
          Dzięki ogromne. Ja zawsze piłam kawę z ekspresu lub rozpuszczalną.
          Dziś znów odwiedzę zielarza i kupię te wszystkie dodatki, zaparzę
          kawkę, zagotuję z tymi dodatkami, posłodzę ksylitolem (jak trzeba
          będzie) i będzie uczta!!!!
    • aneta_szu jedzenie na diecie moze byc pyszne;-))) 14.02.08, 11:27
      i tak podchodżcie do przygotowywanych posiłków!! Wasze nastaiwnie
      widza maluchy i troche macie wpływ na to czy bedzie im smakowało czy
      niewink
      jedna z dziewczyn zdziwiła sie ze dziciaki zjadły placki z mąki
      żytniej, jajka i jabłka - przecież to pychota!!!wink)))

      przeszukajcie to forum, są 2-3 wątki z tysiącami przepisów nawet na
      ciastka i ciasta+placki, obiadki dla alergików (ale wiekszośc do
      wykorzystania dla małych candydowców!)

      aha, mój mały je czasami ziemniaki, buraczki i marchwew i cadida sie
      zmniejszyła

      • stypkaa Doradźcie jaki olej ma w miarę najlepszy smak?? 14.02.08, 14:11
        Dziewczyny,
        doradźcie jaki olej ma w miarę neutralny smak?
        Próbuję dodawać do jedzenia oliwę z oliwek, ale nie da rady, mi
        samej to nie smakuje na zimno - śmierdzi jak cho....
        Który z olei tłoczonych na zimno będzie do zaakceptowania przez
        dzieci?
        Byłam właśnie w sklepie eko, zakupiłam mąkę ryżową, olej z
        wiesiołka, coś tam jeszcze. Nie mieli niestety mleka migdałowego sad
        Tylko nie wiedziałam jaki olej wziąć smile
        • yaneczka78 Re: Doradźcie jaki olej ma w miarę najlepszy smak 14.02.08, 21:05
          ja kupiłam lniany, podobno dobry na to dziadostwo, ale też nie ma
          rewelacyjnego smaku i zapachu, ale jak miksuje go w tych zupach
          kremach to jakoś przechodzi bez bólu. zrobiłam dzis małemu placki
          ziemniaczane z mąką kukurydzianą, żytnią, nie chciał jeść, zjadłam
          sam, dobre byłysmile))
          nie dość, że matka się stara i wymyśla to jeszcze wybrzydzać
          zaczynają smile))
          • brises73 Re: Może ktoś jeszcze doradzi ws. tego oleju? pli 22.02.08, 12:59
            Ja od dawna używam oleju słonecznikowego. Olej słonecznikowy nadaje się do
            potraw gotowanych i duszonych. Można też go stosować na zimno jako dodatek do
            różnego rodzaju sałatek i surówek. Nie należy go ogrzewać powyżej temperatury
            100 stopni, więc nie nadaje się do pieczenia i długiego smażenia. Zawiera
            największe ilości witaminy E spośród wszystkich olejów, jest również bogaty w
            wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Maluszek na szczęście jest już zdrowy ale na
            początku, gdy miał mocno okrojoną dietę, też używałam tego oleju.
            • stypkaa Olej słonecznikowy... 26.02.08, 09:49
              > Ja od dawna używam oleju słonecznikowego
              Rozumiem ze takiego tłoczonego na zimno?? Jakiej firmy i gdzie
              kupujesz?

              >Nie należy go ogrzewać powyżej temperatury
              > 100 stopni, więc nie nadaje się do pieczenia i długiego smażenia.
              A co to znaczy długie smażenie? Czy mogę na nim usmażyć kotleta?
              Albo placki?
              Jeśli nie to na czym w takim razie? Bo chyba w zasadzie to żaden
              olej tłoczony na zimno się do tego nie nadaje...
              • brises73 Re: Olej słonecznikowy... 27.02.08, 13:03
                Kupuję olej firmy Rapunzel, do nabycia w większości sklepów "eko". Jasne, ze
                możesz usmażyć kotlecika czy placuszki, tyle, że po każdej porcji wylewasz olej,
                myjesz patelnię i nalewasz świeży. Mając na myśli długie smażenie myślałam
                raczej o takim typowym polskim smażeniu - czyli 3 tury kotletów na tym samym
                tłuszczu wink
      • aneta_szu Re: Dieta przeciwgrzybiczna 15.02.08, 08:08
        w diecie przeciwgrzybicznej istotne jest to aby wyeliminować mleko
        krowie i pszenice. no i słodkie oczywiscie
        Pozostaje wtedy duze pole do popisu.
        a nawet jesli ma to byc dieta całkowicie bezglutenowa to jest
        przeciez mnóstwo produktów bezglutenowych - pieczywo, mąki,
        makarony, kasze..

        mój synek do niedawna był na całkowicie bezglutenowej diecie, na
        bezmlecznej jest od urodzenia - a je bardzo urozmaicone rzeczywink)))
        • katarzynka25 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 15.02.08, 08:43
          No tak wszystko sie zgadza, jedynie problematyczne jest to ze ponoc nie mozna
          kukurydzy (choc sama juz niewiem bo jedni posza tak inni inaczej)a co z tym
          idzie ogromna wiekaszość produktów bezglutenowch jest na bazie maki
          kukurydzianej zreszta ja sama uzywam praktycznie wyłacznie takiej maki dla mojej
          córki.
          • eda.wilczus Re: Dieta przeciwgrzybiczna 15.02.08, 11:01
            ja daję i nie zamierzam wycofać .... ale mój synek już wychodzi na
            prostą , zmiany skórne jeśli już są to niewielkie ,albo nie ma
            żadnych , kupki w miarę się unormowały ..
            a candida u Kamirskiej wyszła na + .... w porównaniu z tym co było
            to niebo a ziemia ... a cały czas jechaliśmy na klieku
            kukurydzianym ...

            poza tym racja jest jak dupa - każdy ma swoją ... niektórzy
            mówią ,ze można ziemniaki , inni ,że nie można - ja daję ra zw
            tygodniu ....
              • eda.wilczus Re: eda 21.02.08, 20:10
                16 misięcy... probiotyki to beneflora , dicoflor 30 , enterol ...
                różnie ... poprawa była po odstawieniu marchwi , buraczków , dyni,
                ryżu bialego
                • sandraa3 Re: eda 21.02.08, 22:41
                  Jak często zmieniasz probiotyki?
                  Niestety karmię piersią, więc to ja muszę byc na diecie. Właśnie
                  zaczynam kolejne podejscie...
                  • eda.wilczus Re: eda 21.02.08, 22:44
                    nie wiem jak to jest jak się karmi piersią przy candidzie ...
                    a porbiotyki zmieniam rożnie : co miesiąc np. , a beneflorę podaję
                    tak jak jets napisane an opakowaniu - kilka dni (7 - tyle jest
                    saszetek ) później przerwa , laktiv up np .
                • valentino75 Re: eda 21.02.08, 23:29
                  Wnioskuję z Waszych postów, że nie można podawać kleiku ryżowego?
                  tak samo jak ryżu, prawda? Mój mały żyje na tym kleiku robionym na
                  Nutrzesad( wrócę do kukurydzianego, ale o nim też widzę zdania sa
                  rozbierzne... My jesteśmy przez dietę antyalergiczną, daleko w lesie
                  z wprowadzaniem pokarmów, pomimo, że Mały ma prawie 17 mcy. Dlatego
                  każde śniadanie i kolacja to u nas tylko kleik ryzowy na Nutrzesad(
                  Nie mogę tego zmienić radykalnie bo w innej postaci Nutry nie tknie
                  a musi to przyjmować, bo przecież jest za mały na eliminację mleka z
                  diety.
                  Czym i jak zastąpić kleiki dodawane do Nutry??? bo skoro nie ryzowy
                  i nie kukurydziany, to już innego nie ma, prawda? Dodawać do Nutry
                  jakąś kaszę? ale w jakiej postaci?
                  Macie kochane mamy jakieś pomysły?
                    • yaneczka78 Re: eda 22.02.08, 21:29
                      ja ostatnio gotuję płatki owsiane, nie trzeba ich dużo bo gęstnieją
                      dobrze, wrzucam do tego też jabłko, wszystko razem "gulgocze" parę
                      minut, pod koniec dodaje trochę cynamonu. jak przestygnie wsypuję
                      bebilon i mały wsuwa. zauważyłam,że lepiej po tym śpi, tzn.
                      dłużej smile)
                      • eda.wilczus Re: eda 22.02.08, 21:35
                        pare postów dalej też pisałam ,że płatki owsiane małemu
                        wprowadzam wink ... na razie malutkie ilości , bo nie wie co
                        będzie ... też gotuję trochę i dodaję mleczko ...

                        lane kluski też kiedyś robiłam z mlekiem ... żółtko ,mąka
                        dozwolona , woda - wymieszać ( konzystaencja śmietany ) , wlać na
                        wodę ( nie mieszać zaraz bo się papka zrobi , a nie kluseczki ) ,
                        gotować - jak ostygnie dodać mleko ...
      • halszka111 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 22.02.08, 11:35
        Z olejów polecam słonecznikowy - oczywiście tłoczony na zimno.

        Co do kleiku ryżowego - na pewno jest niewskazany bo to biały ryz i jeszcze
        produkt wysoko przetworzony więc w ogóle be. Można spróbować kupić taką zwykła
        kaszę kukurydzianą (taka drobniejszą bo się szybciej gotuje) i po ugotowaniu
        dodać do niej nutrę. (Moje dziecko spozywa bebilon pepti na sucho i potem je
        sama kaszę kukurydzianą bez zadnych dodatków, razem pomieszanych nie tknie, więc
        różne są dziecięce upodobania, niekoniecznie to, co nam wydaje się niesmaczne,
        albo jałowe, dziecku nie będzie smakować) Kasza kukurydziana jest pycha, a
        kilkunastomiesięczne dziecko nie musi juz przecież jeść kleiku.
        Pozdrawiam
        • eda.wilczus Re: Dieta przeciwgrzybiczna 22.02.08, 12:02
          ta poprzednia wypowiedź moja to jeśli o sinlac chodzi .... bo mi się
          cosik źle wcisło ;/

          dziś prowadziłam małemu płatki - mają gluten , tak że to też sprawa
          konterowersyjna przy grzybicy ... mój synek na wiele rzeczy, które
          sa dozwolone reaguje nietolerancją ( śluzowatymi kupami ) , a coś
          musi jeść ...
    • sandraa3 ile czasu leczenie? 22.02.08, 12:26
      Moje dziecko ma 5 miesiecy i candide ++ od urodzenia. Karmie ja
      piersia i robie drugie podejscie do diety.
      Niestety samą piersia mała się nie najada, tzn nie tyje lub bardzo
      słabo, więc dostawała nutramigen.
      Chciałabym jej ten nutra czymś zastąpić i tak sobie pomyslałam, że
      dopóki nie wyleczę candidy to mam marne szanse na nowości... Moge
      dać kasze jaglaną, ziemniaka i parę warzyw. I będę miała dziecko,
      które nie zna smaku owoców, marchewki...
      • brises73 Re: ile czasu leczenie? 22.02.08, 13:12
        I uważasz, ze dziecko nie znające smaku owoców to taki dramat? Chore dziecko to
        dramat, a bez owoców da się żyć, bez marchewki też. Mój synuś właśnie posmakował
        jabłka - ma półtora roku. Pewnie, że mu smakuje, ale jak nie dostawał i nie
        wiedział, że takowe istnieją, to się nie domagał ale za to uwielbia brokuły,
        surową cebulką, czosnek i masę innych warzyw - jego koleżanka wręcz odwrotnie -
        od zawsze owoce - pluje warzywami, bo woli banana na obiad, a do niego
        biszkopta, na śniadanie parówkę - jest potencjalnie zdrowa - potencjalnie, bo
        bez przerwy a to katar, a to kaszel, zajady wokół ust, pleśniawki itp. Ja
        tłumaczę sobie to w ten sposób: to co robisz teraz to niesamowita inwestycja w
        przyszłe zdrowie Twojego dziecka, bo gdy będzie starsze i tak zje co zechce,
        ważne że dzięki Twojej pomocy teraz będzie miało zdrowie na 5 i poradzi sobie z
        niejedną wpadką żywieniową smile.
          • brises73 Re: ile czasu leczenie? 22.02.08, 23:14
            Mój synuś miał "tylko" lambliozę oraz towarzyszącą jej candidę. Piszę tylko, bo
            widzę jak wiele mam zmaga się z całym kompletem pasożytów i bardzo je podziwiam
            za wytrwałość. Choć w sumie to nie mam pewności, że tylko lamblioza, bo
            traktowaliśmy też obłe prewencyjnie - nic w kupie nie wypatrzyłam, więc myślę,
            że to jednak tylko lamblia. Synuś obecnie ma półtora roku, po "alergii" nie ma
            śladu ale myślę, że to zasługa walki na całej linii, a w szczególności wiedzy z
            tego forum, które przeszperałam od najstarszych wątków począwszy. Najważniejsze
            to dobrze się przygotować do tego całego leczenia, posłuchać matczynej intuicji,
            bo lekarze niestety często nie wspomogą, a czasem wręcz utrudnią.
            Najrozsądniejszą "dietą" dla synka wydała mi się dieta rozdzielna, a to dlatego,
            że zawiera i białka i węglowodany. W diecie antygrzybicznej często mówi się o
            ograniczaniu węglowodanów, a moim zdaniem maluszków nie można tego pozbawiać, bo
            one potrzebują energii. Zrezygnowaliśmy z nabiału wytwarzanego na bazie mleka
            pasteryzowanego [jak ktoś ma dostęp do mleka od krowy, to na allegro można kupić
            ziarna kefirowe i samemu ukwaszać kefir - jest lepszy niż jakikolwiek
            probiotyk], a dieta rozdzielna okazała się być wygodna i służy nie tylko
            maluszkowi, więc praktycznie zrezygnowałam już z małych garczków i osobnych
            obiadków dla synka. No i pijemy "rodzinnie" miksturę Słoneckiego, jest O.K., nie
            chorujemy, jesteśmy szczęśliwi. Trzeba wierzyć w to, że się uda!
            • eda.wilczus Re: ile czasu leczenie? 22.02.08, 23:19
              moje zdanie jest takie samo jeśli chodzi o węglowodany ... dlatego
              też nie ywcofałam małemu do końca ziemniaka , a jedynie ograniczyłam
              ilość ... poszperam jeszcze coś na temat tej diety rozdzielnej smile

              leczyliście się jakimiś lekami medycyny konwencjonalnej? czy tylko
              dieta , m. Słoneckiego ?
              • brises73 Re: ile czasu leczenie? 23.02.08, 13:37
                Polecam książkę Ursuli Summ "Dieta rozdzielna". Przepisy to może nie koniecznie
                są dla maluszków ale sama teoria diety jest tam rozpisana "jak krowie na rowie"
                czyli łatwa do zastosowania od już. Z leków stosowaliśmy Pyrantelum, Furazolidon
                i zielone zioła chińskie po furazolidonie. Przed rozpoczęciem miksturki
                podawałam przez 3 tygodnie Thuya 9ch firmy Boiron [po 5 granulek 2 razy
                dziennie] - specyfik oczyszcza krew z toksyn, polecony przez p. Janusa. No i
                dieta - na początku wyglądająca mniej więcej tak: mięsko i gotowane warzywa,
                ziemniaki i gotowane warzywa, kasza i warzywa, ryba i warzywa, jajko i warzywa.
                Jak mięsko to już nie kasza i nie ziemniaki. Na rano gotuję owsiankę według 5
                przemian, z różnych kasz, więc ma przeróżne smaki - teraz daję jabłuszko do
                niej, wcześniej gruszkę, niesiarkowane rodzynki. Na kolację kiedyś gotowałam
                zupki warzywne, teraz już ulegam zachciankom maluszka [smile] ale staram się
                pilnować tych białek i węglowodanów. Skóra zrobiła się ładna stosunkowo szybko
                ale to co męczyło najdłużej czyli niespokojny sen, nieustające świądy i kupy
                zaraz po jedzeniu w kolorze obiadu np. - to wszystko uległo zmianie na lepsze
                już dzięki miksturce, spanie poprawiło się po Thui praktycznie z dnia na dzień.
                No i tyle. Trzeba cierpliwości - któraś z mam pisała tu na forum, że nie da sie
                w 3 dni wyleczyć czegoś co trwało miesiącami i ja sie tym zgadzam.
                • inercja5 Re: ile czasu leczenie? 23.02.08, 15:49
                  Dziękuje ślicznie za podanie strony nie rozumiem tylko tego zdania - Składników
                  Mikstury oczyszczającej nie należy mieszać. Nie dlatego, żeby to w czymś
                  szkodziło, ale po prostu nie ma takiej potrzeby.Czyli każdy składnik spożywamy
                  oddzielnie. I jakie powinny być proporcje dla 3 letniego dziecka.
                  • brises73 Re: ile czasu leczenie? 23.02.08, 22:41
                    Składników nie mieszamy, tzn. wlewamy jeden na drugi po kolei, wieczorkiem,
                    przed spaniem. To musi odstać i "się przetrawić". Dawkowanie MO, pan Słonecki
                    podaje tak: dla dzieci do 20 kg wagi - 1/4 dawki dorosłego, do 40 kg - 1/2
                    dawki. Dawka dla dorosłego to 30 mililitrów. Najlepiej jednak poczytać książki
                    Słoneckiego ["Zdrowie na własne życzenie"], a przynajmniej 1 część, tam jest
                    dokładnie wszystko napisane, a w szczególności reakcje organizmu na picie MO.
            • sandraa3 Re: ile czasu leczenie? 23.02.08, 15:28
              Powiedz, prosze, ile miał Twój syn jak byl odrobaczany?
              Byłam z małą (5 mcy) u dr. M z VM i usłyszałam, że nawet jesli ma
              lamblie to przed 2 rokiem życia nic nie dostanie...
              Zastanawiam się czy wyleczę candidę nie lecząc robaków, o ile je ma.
              • brises73 Re: ile czasu leczenie? 23.02.08, 22:33
                Myślę, że z ziołami o. Grzegorza to można spróbować, a jeszcze lepiej z ziołami
                o. Grzegorza "Dla dzieci" - te są właśnie dla niemowląt, polecane nie tylko przy
                pasożytach ale też przy kolkach, wzdęciach itp. Możesz zamówić je u tej pani:
                ziola.ojca.grzegorza.sroki.wizytowka.pl/
                Jak podasz w mailu wiek dziecka, rozpisze Ci dawkowanie.
                Możesz też podawać malutkiej parzony tymianek - ma działanie pierwotniakobójcze
                między innymi. Napisz ile waży dziecko, rozpiszę dawkowanie.
      • valentino75 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 23.02.08, 15:31
        inercja5 napisała:

        > Z jakich warzyw można zrobić soczek dla dziecka?
        Dozwolona jest surowa marchewka, pietruszka. Myslę, że mozna z tym
        warzyw plus np jabłko. Ja mam taki plan, żeby dac sok zrobiony z
        tych produktów dziecku (17mcy)
            • brises73 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 23.02.08, 22:23
              Sok z surowych buraczków jest o.k. jak najbardziej, pod warunkiem, że po
              zrobieniu postoi 2-3 godziny w ciemnym, chłodnym miejscu. Jest słodziutki i może
              dziecku posmakować. Wzbogaca krew w żelazo. Ogólnie w diecie przeciwgrzybicznej
              surowe warzywa są dobre, maja dużo błonnika, a on jest pożywką dla
              niepatogennych bakterii tworzących zdrową mikroflorę jelitową.
                • aniaolak25 coś na słodko 24.02.08, 12:23
                  Przeklejam z wątku "Ciasteczka z użyciem ksylitolu" - Nowajulka

                  Możesz wziąść szklanke maki ryżowej i owsianej, zmieszać ją ze sobą
                  i z kilkoma
                  dużymi, kwasnymi jabłkami, polać 1/2 szklanką oliwy i zapiec przez
                  ok.45 minut.
                  wyjdzie szarlotka.
                  lub
                  z tych samych skłaników wyrobić ciasto i uformować placuszki, które
                  możesz
                  upiec lub usamżyć na patelni (wyjdą racuhy). Ja dodaje jeszcze
                  rodzynki i
                  orzechy

                  Ciasto - Iwna19

                  ja robie zwyklego biszkopta z maki kukurydzianej z rabarbarem lub
                  truskawkami.
                  Przepis podawalam w watku "truskawki', ale moge go tu skopiowac:

                  Przepis na biszkopt:
                  4 jajka
                  4 lyzki oliwy z oliwek
                  1 szklanka maki kukurydzianej
                  1 lyzeczka proszku do pieczenia
                  ksylitol lub stevia - niestety nie mam pojecia w jakiej ilosci, bo
                  mama dawala
                  na oko (w przepisie jest 1 szklanka cukru)
                  truskawki w calosci lub przekrojone na polowki (lub rabarbar
                  pokrojony na
                  kawalki)

                  Bialka ubic ze slodzikiem na sztywna piane, dodac wszystkie zoltka i
                  razem
                  chwile miksowac, dodac make kukurydziana, oliwe, proszek do
                  pieczenia i
                  dokladnie zmiksowac. Piec ok 30 min.

    • sandraa3 marchew 25.02.08, 11:50
      Przeczytałam dwie książki dr. Janusa i w obu w diecie dla dzieci z
      candidą, poniżej roku podaje przepis na... gotowaną marchewkę...
      • sandraa3 Re: marchew 27.02.08, 11:56
        Odpowiem sama sobie. dr janus twierdzi, że u dzieci poniżej roku nie
        stosuje się diety eliminacyjnej. Nie wiem co ze starszymi.
    • stypkaa Dozwolony zamiennik kaszy manny... 26.02.08, 09:52
      Słuchajcie,
      jaką kaszę można ugotować dziecku, żeby nie poznało się że to nie
      manna??
      Próbowałam jaglaną ugotować i zmiksować - nie ma szans, pluje dalej
      niż widzi.
      Moje dziecko jest absolutnym fanem kaszy mannej gotowanej na mleku.
      Ostatnio odpuściłam dietę jak już parę dni prawie nic nie jadł i
      ugotowałam mu tą mannę - zjadł dwie miski.
      Na razie nie trzymam tak rygorystycznie diety, bo póki co jeszcze
      nawet nie wiem czy mamy candidę, czekam na wyniki dopiero.
      Mleko krowie mogę zastąpić ryżowym np. - ok.
      Ale czym zastąpić kaszę manną???
          • brises73 Re: Dozwolony zamiennik kaszy manny... 27.02.08, 13:14
            Pszenica orkisz to starodawne ziarno pszeniczne, uprawiane jeszcze w czasach
            średniowiecza, obecnie przywrócone do łask przez ekologów. "Posiada właściwości
            krwiotrwórcze, budujące mięśnie i rozweselające. Jest pomocny podczas zmęczenia,
            zapobiega zmniejszeniu wydolności organizmu. Stosowany przy alergiach,
            zaburzeniach przemiany wapnia, dusznicy bolesnej ze strony serca i układu
            krążenia. Obniża poziom cholesterolu we krwi. Kleik z orkiszu jest dobry dla
            chorych na cukrzycę, ponieważ zmniejsza zapotrzebowanie na insulinę, oraz
            zwiększa tempo przemiany materii. Jest to wysokowartościowy gatunek zboża,
            odporny na niekorzystne warunki pogodowe i choroby. Mocna łuska skutecznie
            zabezpiecza przed skażeniem zanieczyszczeniami z atmosfery. Ma łagodny,
            przyjemny smak. Spożywa sie go w postaci kaszy, kleiku, wypieków (mąka orkiszowa)."
            Nie wiem gdzie mieszkasz, ja kupuję mannę orkiszową w delikatesach "Bomi" ale
            pewnie w necie znajdziesz jakieś sklepy, które ją sprzedają.
            • stypkaa Re: Dozwolony zamiennik kaszy manny... 27.02.08, 13:47
              Baaardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.
              Z postu na post uczę się coraz więcej smile
              Mieszkam w okolicach W-wy, więc Bomi nie jest mi zupełnie obce,
              chociaż zwykle nie robię tam zakupów.
              Ale w takim razie chyba się tam wybiorę.

              Tak przy okazji to ostatnio zaczęłam się zastanawiać dlaczego
              niektóre rzeczy uznane za zdrowsze są duuuużo droższe od tych
              popularnych.
              Np. mąka żytnia?? Kosztuje u mnie na bazarku 3,5 za kg!! A przecież
              żyto jest tańszym zbożem niż pszenica!! U mojej teściowej, w młynie,
              mąka żytnia jest w takiej samej cenie jak pszenna.

    • laurka-0 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 26.02.08, 12:41
      U mnie są pierwsze efekty diety! Na razie tylko u mnie (dieta od 2
      tygodni), u dziecka poprawy nie widać, ale walczymy jeszcze z
      obłymi, więc trzeba czekać.
      Cały czas szukam przepisu na ciastka, mam jeden, w którym dosładza
      się je syropem klonowym... Tylko teraz pytanie czy można go
      stosować? Niby przy candidzie dopuszcza się tylko Ksylitol i stewię.
      Czy ktoś wie coś na temat syropu klonowego?
    • inercja5 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 26.02.08, 18:08
      Kupiłam dzisiaj popping z amarantusa i zastanawiam się czy można Nutre nim
      zgęścić i traktować jako oddzielny posiłek np. śniadanie albo kolacje. Nigdy go
      nie używałam więc nawet nie wiem ile powinnam dodać do mleka np. na 210 ml. bo
      tyle do tej pory mała wypijała mleka z kaszką ryżową z którą musiałyśmy się
      pożegnać. Nie mam pomysłu na śniadanka i kolacje.
      • maman3 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 27.02.08, 08:21
        u mnie wszyscy mają candida++, 5-miesięczniak nie miał badań, ale
        buzia taka, jak na zdjęciu któregoś bobasa z candidą, karmię piersią-
        tylko, w dniu, w którym zastosowałam dietęp/grzybiczą- od razu
        poprawa- za szybko? przypadek?; brises73-mam wątek "do znawczyń"
        i "czy znacie takie objawy", ten ostatni czynny, już tam chyba
        zaglądałaś, oprócz brzydkiej buzi- krostki wokół odbytu,
        niespokojność, burczenie brzucha, kupy o lekko kwaśnym zapachu;
        dziewczyny, u mnie wszyscy pewno będą musieli być na diecie, jestem
        przerażona!, co podac dzieciom do jedzenia? 8, 6, 4 lata? Czy
        mogłybyście tu właśnie zamieszczać przepisy na śniadania, obiady,
        kolacje- same konkrety, niejednej to b. pomoże. Ja się boję głodówek
        u moich dzieci i anemii...
    • stypkaa Mąka orkiszowa... 27.02.08, 10:08
      Czy mąka orkiszowa jest w smaku podobna do pszennej?
      Robiłam naleśniki z mąki kukurydzianej - wyszły twarde, niedobre,
      nawet mi nie smakowały sad Dzieci zjadły tylko kawałeczek, ale to
      dlatego że były baaaardzo głodne smile
      Z kolei mąka ryżowa - dodałam do placków, też jakiś taki dziwny
      posmak.
      Z żytniej - placki nie były nawet takie złe, ale to nadal nie jest
      to samo co pszenna.
      My to jednak jesteśmy baaaardzo przyzwyczajeni do mąki pszennej,
      szczególnie jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju placki, naleśniki, no
      i makaron. Niestety żytni nie smakuje, dzieci pluły, ja zjadłam ale
      też bez euforii sad
      • laurka-0 Re: Mąka orkiszowa... 27.02.08, 10:14
        No cóż to kwestia gustu i smaku... Mi i makaron żytni i naleśniki z
        mąki razowej smakują. Dziś są znów na obiad, ale ja daję pół na pół
        ciasta i jabłek, więc to raczej takie jabłka w cieście. Makaron
        zrobiłam z sosem bolońskim (przecier pomidorowy własnej roboty,
        zioła, czosnek i mielona pierś indyka) A z orkiszowej mąki chce coś
        upiec na niedzielne popołudnie, więc opiszę co mi wyszło...
        • stypkaa Re: Mąka orkiszowa... 27.02.08, 10:37
          My na razie jedliśmy makaron żytni do rosołu i pomidorówki. Średnio
          mi smakował, dziecko pluło smile
          Może z sosem byłby rzeczywiście lepszy smile Spróbuję, tyle, że moje
          przeciery niestety już mi się skończyły. Będę musiała użyć
          koncentratu sad

          Czekam z niecierpliwością co Ci wyjdzie z tej mąki orkiszowej smile
          Super, że jest takie miejsce gdzie można się wymienić
          doświadczeniami,przepisami, wesprzeć smile Bo generalnie moi znajomi to
          już dziwnie patrzą smile
          • laurka-0 Re: Mąka orkiszowa... 27.02.08, 12:37
            Ja z tej mąki chcę coś upiec na wzór przepisu od mamciulki-nikulki
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=74145066&v=2&s=0
            cukier zastąpię stevią, jak dojdzie do tego czasu. Zobaczymy co
            wyjdzie, bo to raczej pieczenie "na oko"
            • stypkaa Re: Mąka orkiszowa... 27.02.08, 15:38
              > a czy można gotowane pomidory i marchewkę bo pewnie do rosołu czy
              pomidorówki
              > dodajesz.
              Szczerze, nie wiem smile
              Ale ja się absolutnie nie czuję ekspertem z diety p/grzybicznej.
              Dlatego założyłam ten wątek. Nie wiem nawet czy moje dzieci mają
              candidę, bo na razie w badaniach nic nie wyszło. Robimy następne.
              Tak czy inaczej na razie odstawiłam pszenicę, cukier i prawie
              nabiał smile
              Jak nie można marchewki to co można? smile To już takie troche
              retoryczne pytanie wink
      • brises73 Re: Mąka orkiszowa... 27.02.08, 21:05
        Według mnie tak, ale ja to trochę skręcona jestem i używam głównie razowej.
        Jeśli chodzi o makaron, spróbuj nowości firmy Lubella - makarony z pełnego
        ziarna, są bardzo smaczne, mój maluch uwielbia - robię mu do takiego makaronu
        np. sosik cukiniowo-paprykowo-czosnkowy - zajada się nim aż miło popatrzeć.
        Dieta dla malucha nie jest taka trudna do wykombinowania jak się niektórym
        wydaje, trzeba się tylko wciągnąć.
        • yaneczka78 Re: Mąka orkiszowa... 27.02.08, 22:05
          Mąka orkiszowa jest super! zrobiłam z niej ciasto z przepisu na
          poprzedniej stronie, pycha!zwłaszcza jak sie nie jadło nic słodkiego
          od miesiąca. obtaczam w niej rybę do smażenia, ostatnio zrobiłam z
          niej pierogi, dodałam tez trochę żytniej, nawet niezłe wyszły.
          spróbuje też zrobić makaron własnej roboty, np. ze szpinakiem, tylko
          na to trzeba czasu troszkę.
          a propos sklepów ekologicznych, w tym moim na tarchominie jest
          wszystko drożej niż w Bomi, który też nie uchodzi za tani. dla
          przykładu kupiłam w Bomi ksylitol, 6zł taniej niż w ekologicznym.
          najpierw będę szukać w marketach, a na końcu w ekologicznym.
    • stypkaa Mleko migdałowe - gdzie to kupić?? 27.02.08, 10:10
      Któraś z dziewczyn w jakimś innym wątku wspominała coś o mleku
      migdałowym. Byłam w kilku sklepach z eko żywnością, nigdzie nie
      mieli mleka migdałowego. Jest ryżowe o smaku migdałowym, ale typowo
      migdałowego nie ma.
      Czy ktoś wie gdzie w W-wie kupię takie mleko?? A może to chodziło
      własnie o mleko ryżowe o smaku migdałowym?
      Dzięki bardzo smile
          • eda.wilczus Pare przepisów ... 27.02.08, 12:27
            kopytka :
            ziemniaki ugotowane rozgniecione
            2 łyżki mąki ziemniaczanej
            2 łyżki mąki kukurydz. (nie musi być )

            zagniatamy wszystkie składniki na ciasto . Formujemy wałeczki -
            kroimy jak knedle ... gotujemy we wrzącej wodzie ok . 8min

            kluseczki z dyni
            miąż dyni
            łyżeczka oliwy z oliwek
            mąka dowolona
            jajo

            wszystko zagniatamy na ciasto , formujemy wałeczki , kroimy na
            krążki ok 1,5 cm ... krązki ponaciskać widelcem . gotować ,aż
            wypłyną na powierzchnię ...
            zamiat dyńki można dać brokuły np.

            Pierogi bezglutenowe (powyżej 1 roku)
             ½ szklanki kleiku kukurydzianego
             ok. 1 ½ szklanki mąki bezglutenowej
             łyżeczka oleju (tolerowanego przez dziecko)
             sól
             woda
            Kleik uzupełnij wodą do pełnej szklanki, wymiesza ją dodaj olej, sól
            i mąkę. Zagnieć ciasto (powinno mieć konsystencję jak na pierogi).
            Mąki dodaj tyle, żeby nie kleiło się za bardzo do rąk. Uformuj
            grubszy wałek. Pokrój na równe kawałki. Z każdego uformuj placuszek,
            włóż dowolny farsz i zaklej. Wrzuć na wrzącą osoloną wodę i gotuj od
            wypłynięcia 5-8 min. Najlepiej gotować od razu, jeśli muszą czekać -
            połóż je na talerzu z mąką.
            • eda.wilczus Re: Pare przepisów ... 27.02.08, 12:45
              Kotlety z soi, soczewicy lub fasoli
              Dla dziecka od: 1 roku


              Składniki
              - 2 szklanki gotowanej soi
              - jajko
              - 2 drobno posiekane cebule
              - tarta bułka do masy kotletowej i panierowania
              - olej do smażenia
              - ulubione przyprawy
              - sól i pieprz
              Sposób przyrządzania:
              Ugotuj namoczoną wcześniej soję (najlepiej moczyć przez całą noc).
              Zmiel ją w maszynce do mięsa, tak by uzyskać gładką papkę. Podsmaż
              cebulę. Papkę sojową wymieszaj w misce z cebulą, jajkiem, solą i
              przyprawami. Dodaj nieco tartej bułki, uformuj kotleciki i panieruj.
              Kotlety smaż z obu stron, aż się zrumienią. Najlepiej podać z sosem
              (np. pieczarkowym lub pomidorowym) i natką pietruszki z dodatkami w
              postaci ziemniaków, kaszy lub makaronu. Nie zapomnij o surówce!

              Siekane kotlety (bez mleka, jajek, glutenu)
              Dla dziecka od: 1 roku


              Składniki
              - 30-40 dag mięsa (pierś z kurczaka albo indyka)
              - sól
              - olej do smażenia
              - drobna kaszka kukurydziana
              Sposób przyrządzania:
              Najłatwiej robi się te kotlety, jeśli mięso było wcześniej
              zamrożone. Pokrój mięso w bardzo cienkie plasterki o grubości 2-3
              mm, potem plasterki pokrój w drobną kostkę, kawałki powinny być jak
              najmniejsze. Mięso przełóż do miski. Uformuj małe kotlety, obtocz je
              w kaszce wymieszanej z solą i smaż po obu stronach na rozgrzanym
              oleju na złoty kolor. Możesz je również upiec na ruszcie, w tej
              wersji nie obtaczaj ich, posól po upieczeniu.

              • yaneczka78 Re: Pare przepisów ... 27.02.08, 22:10
                zaczęlismy walczyć wszyscy, ciężko jest, ale teraz dopiero się
                przekonuję, że ta dieta jest naprawdę super. mąż jęczy okropnie,
                brakuje mu kakao i serków na śniadanie, i mi serków brakuje też.
                przyznam się Wam w tajemnicy smile, że mleko do kawy dodaję...., ale
                nie słodzę!
            • brises73 Re: Mleko migdałowe - gdzie to kupić?? 27.02.08, 22:39
              Słodkoścismile
              Budyń gruszkowy:
              -3 szklanki świeżych gruszek
              -1/4 szklanki migdałów [sparzonych i obranych ze skórki]
              Zmiksować wszystko w blenderze do konsystencji kremu.

              Lody z kiwi
              -2 obrane wcześniej zmrożone banany
              -3 lub 4 świeże obrane kiwi
              Zmiksować, wymieszać na krem i podawać.
                • brises73 Re: Mleko migdałowe - gdzie to kupić?? 28.02.08, 12:51
                  To są przepisy na początek, kiedy postanawiasz rezygnować z cukru, przynajmniej
                  na jakiś czas. Ni powinno się tego robić z dnia na dzień, bo organizmy
                  przyzwyczajone do codziennych podaży cukru po prostu nie wydolą. Powiedzmy takie
                  przepisy na fazę przejściową. Dorosły może sobie założyć, że rozpoczyna jakąś
                  dietę ale maluchy potrzebują mnóstwa składników odżywczych [w tym i owoców] aby
                  rosnąć i rozwijać się. Generalnie owoce są zasadotwórcze, a organizmy naszych
                  dzieci zakwaszone grzybami, pasożytami, bakteriami itp. Ważne jet to w jaki
                  sposób sie je podaje, np. jeśli najemy sie jabłek, a potem zagryziemy je białą
                  pszenną bułką... no pomyśl sama co zacznie się dziać w jelitach? Jeden wielki
                  ferment, nic zdrowego. Ale jeśli dziecko w sezonie, na śniadanie podje sobie
                  truskawek zalanych jogurtem na śniadanko, to obędzie się bez ekscesów
                  jelitowych. I jeszcze jedno: banany same w sobie traktowane są jako owoc
                  przeciwgrzybiczny właśnie. Mają sporo potasu, witaminy "C" i zawierają pektynę
                  usuwającą z organizmu metale toksyczne, kwestia tylko czy zgryzamy nimi kanapki
                  w szkole albo obiad [masakra], czy są np. jedynie składnikiem popołudniowego
                  podwieczorku. Zaczęłam od słodkości, bo widzę, ze i słodkości i owoce powodują u
                  mam smutek z powodu nie możności podawania ich dzieciom. Jak znajdę chwilę, to
                  jeszcze skrobnę jakieś.
            • stypkaa Re: Mleko migdałowe - gdzie to kupić?? 03.03.08, 10:34
              Zrobiłam to mleko. I przyznam szczerze, że smak mnie mocno
              rozczarował smile Nie wiem czemu, ale spodziewałam się czegoś
              słodszego smile
              Jak tak dalej pójdzie to skutecznie odzwyczaję moje dziecko od
              mleka. Jak daję mu sojowe wymieszane z migdałowym to wypije parę
              łyków i mówi, że już nie chce smile
      • maman3 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 28.02.08, 19:40
        oto jakiego mezaliansu dokonałam-jest to coś na słodko, sycące,
        zdrowe i,myślę, calkiem smacznesmile-
        -kasza jaglana pól szklanki- wypłukać zimną wodą i przelać
        wrzątkiem, żeby straciła goryczkę, wrzucić na wrzątek(wody dwa razy
        ile kaszy), gotować powoli do wchłnięcia wody
        -jabłko zetrzeć na grubszych oczkach
        -orzechy włoskie posiekać
        Ja kaszę ugotowałam wczesniej, potem wzięłam, ile chciałam,
        przełożyłm do rondelka, dodałam jabłko, podgrzałam, na koniec
        orzechy.Całkiem, całkiem... z reszty kaszy wykombinuję jutro coś na
        ostro...
      • yaneczka78 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 28.02.08, 21:26
        hej, ja popping dodaję do np. duszonych jabłek, sypię na oko, do
        kleiku kukurydzianego, tak na oko ile mi sie sypnie, bo on chyba nie
        zagęszcza zbytnio. do zupy też czasem sypię, no to chyba tyle smile
        • valentino75 Re: Dieta przeciwgrzybiczna 01.03.08, 16:29
          Nie mam dostepu do sklepów ekologicznych ani do większości
          przydatnych w tej diecie prouktów. Pomyslłam, że kupię je sobie
          przez net. Czy znacie jakies sklepy warte polecenia? oprócz Allegro.
          Jest tego dużo i nie wiem, co wybrac. Będę wdzięczna za wszelkie
          sugestiesmile
    • stypkaa Mleko ryżowe... 03.03.08, 10:36
      Dziewczyny,
      powiedzcie czy mleko ryżowe zrobione w domu (przepis gdzieś
      widziałam na tym forum, później odszukam) jest słodkie w smaku?? Bo
      o kupnym mleku ryżowym niektóre Mamy pisały, że jest słodkie.
      Zastanawiam się nad zrobieniem samej takiego mleka, ale nie wiem czy
      jest sens. Mleko migdałowe to niestety niewypał - nie smakuje
      nikomu sad
    • stypkaa Gluten - można czy nie można? 03.03.08, 10:40
      Czytam i czytam i już zgłupiałam. Na stronie VM podają, że nie można
      produktów z białej mąki - ok, przez białą rozumiem pszenną.
      Z kolei w kilku miejscach wyczytałam, że nie powinno się jeść w
      ogóle produktów z glutenem.
      A przecież polecana tu mąką żytnia (czyli np. chleb żytni) zawiera
      gluten. Orkiszowa też - śladowo, ale zawiera.
      To jak to w końcu jest - dlaczego nie można pszenicy? Czy chodzi o
      gluten czy o coś innego?
      • zosiad Re: Gluten - można czy nie można? 03.03.08, 19:47
        stypkaa napisała:

        > Czytam i czytam i już zgłupiałam. Na stronie VM podają, że nie
        można
        > produktów z białej mąki - ok, przez białą rozumiem pszenną.
        > Z kolei w kilku miejscach wyczytałam, że nie powinno się jeść w
        > ogóle produktów z glutenem.
        > A przecież polecana tu mąką żytnia (czyli np. chleb żytni)
        zawiera
        > gluten. Orkiszowa też - śladowo, ale zawiera.
        > To jak to w końcu jest - dlaczego nie można pszenicy? Czy chodzi
        o
        > gluten czy o coś innego?


        N apoczątku leczenia wogóle nie powinno się jeść glutenu. Dopiero
        po zakończeniu pierwszego etapu można próbowac podawać chleb na
        zakwasie zmąki zytniej (jesli juz ktoś koniecznie musi). Ale
        zasadzie lepiej wogóle nie jeść glutenu bo bardzo podrażnia jelita.

        Dieta przecigrzybiczna dla dorosłych jest łatwiejsza i nie można
        jej tak bezpośrednio odnosić do dzieci. To nei to samo. U dorosłych
        wylucza się nie tylko mleko, cukry czy gluten ale tez całkowicie
        owoce i węglowodany. U dzieci wykluczenie węglowodanów byłoby
        bardzo ryzykowne. Warto je ograniczyć do tych pozbawionych glutenu
        i stosować głównie wolniej trawione, takie jak kasza gryczana czy
        jaglana. Kaszka kukurydziana czy ryzowa rozkładają się o wiele
        szybciej. To też zalezy od wieku dziecka. Malutkie dzieci muszą
        miec węglowodany. Starszym można trochę ograniczyć.
        Podobnie zowocami. Dorośli moga i powinni wogóle znich
        zrezygnować adzieciom raczej nie powinno się tak robić. Trzeba
        odstawić te słodkie jak banany czy słodkie jabłka, arbuzy ale
        jagody, wowce dzikiej róży, borówki, kiwi, grejfruty, gruszki
        wiliamsa czy kiwi - mozna podawac w małych ilościach.
          • zosiad Re: Gluten - można czy nie można? 03.03.08, 23:29
            To wszystko zalezy od wieku dziecka. Jak ma więcej niż dwa latka to
            wogóle mleko można sobie darować.
            Jak maluszek to chyba lepiej preparaty białkowe typu nutramigen.

            Ale generalnie u dzieci ryz nie jest zabroniony tak całkiem. Po
            prostu trzeba się kierowac zdrowym rozsądkiem. Dzieci się
            rozwijają, potrzebuja węglowodanów, tłuszczy, witamin, minerałów,
            aminokwasów itd. Najwazniejsze to nie szkodzić smile
            Cukier dzieciom do niczego nie jest potrzebny (mam na myśli taki
            cukier przemysłowy). Niezbędna jest glukoza ale ja sobie wytwarzają
            z jedzenia warzyw, kasz, weglowodanów, oowoców itd.
            Wszystko zależy od wieku i od tego jak szeroka już jest dieta.
            • stypkaa Re: Gluten - można czy nie można? 04.03.08, 10:03
              > To wszystko zalezy od wieku dziecka. Jak ma więcej niż dwa latka
              to
              > wogóle mleko można sobie darować.
              Pod warunkiem, że nie jest mlekopijcą sad Mój 3latek bez przerwy
              domaga się mleka, a rano i wieczorem to już w ogóle jest awantura
              jak nie dotanie. Ostatnio mu dawałam SOJOWE, ale nie wiem czy to
              jest dozwolone, bo tam jest też chyba cukier. sad

              >Niezbędna jest glukoza ale ja sobie wytwarzają
              > z jedzenia warzyw, kasz, weglowodanów, oowoców itd.
              Pod warunkiem, że chcą jeść warzywa i kasze. Moje dziecko ostatnio
              pluje nawet brokułami i marchewką, które kiedyś uwielbiał.

              Ja jestem już załamana. Z rzeczy które można jeść na tej diecie on
              chce jeść tylko mięso. A przecież nie mogę go karmić wyłącznie
              mięsem!!
              Warzywa są be - mimo, że od małego był przyzwyczajany do warzyw,
              zawsze mu gotowałam przeróżne zupki warzywne, łącznie z zupą np. z
              brokułami, zielonym groszkiem, dynią, fasolką szparagową etc.
              Teraz nawet nie chce spojrzeć na te zupy sad
              Jedyna zupa jaka przechodzi bez problemu to pomidorówka, ale makaron
              musi być biały, bo żytnim pluje. Kupiłam orkiszowy, może jest trochę
              mniej wyrazisty w smaku niż żytni.
              Następny problem - chleb - moje dzieci dają się pokroić za chleb.
              Wczoraj jak mąż kupił, żytni, pierwszy raz od wielu tygodni, bo
              ostatnio jedziemy na waflach ryżowych, to aż piali na widok chleba.
              Starszy może jeść sam chleb, młodszy zresztą tak samo.
              • zosiad Re: Gluten - można czy nie można? 04.03.08, 13:56
                stypkaa napisała:

                > > To wszystko zalezy od wieku dziecka. Jak ma więcej niż dwa
                latka
                > to
                > > wogóle mleko można sobie darować.
                > Pod warunkiem, że nie jest mlekopijcą sad Mój 3latek bez przerwy
                > domaga się mleka, a rano i wieczorem to już w ogóle jest awantura
                > jak nie dotanie. Ostatnio mu dawałam SOJOWE, ale nie wiem czy to
                > jest dozwolone, bo tam jest też chyba cukier. sad
                >
                > >Ni