IP: *.* 12.01.02, 11:52
Słyszałam o preparacie, który nazywa się Echinacea, podobno rewelacyjnie uodparnia i chroni przed przeziębieniami. Czy może wiecie coś na ten temat? Czy można taki preparat podać dziecku, które ma 1,5 roku?
Obserwuj wątek
    • Gość: DorotaL Re: Echinacea IP: *.* 12.01.02, 13:08
      Tak, to na prawdę dobry preparat. Ponadto ziołowy, co ma duże znaczenie. Można go podać 1,5 rocznemu dziecku lub też odpowiednik pod nazwą Esberitox N (również w kroplach).Życzę zdrówka. DorotaL
      • Gość: guest Re: Echinacea/ Esberitox N IP: *.* 12.01.02, 19:35
        Podaję dzieciom (19m)krople Echinacea Ratiopharm (1x10kropli przez miesiąc-mieszam z wit.C- potem 2 tyg. przerwy- i od początku). Co do Esberitoxu N- zawiera jeszcze inne związki pochodzenia roślinnego (dzikie indygo i żywotnik zachodni). Podawałam chłopcom, ale- niestety: NIE SMAKOWAŁO :ouch: Przyznam, że naprawdę, ma paskudny smak. Oczywiście- rzecz gustu :)Pozdrawiam :hello:If
        • Gość: guest Re: Echinacea/ Esberitox N IP: *.* 13.01.02, 23:57
          Dzięki za oba posty, na pewno wypróbuję ten preparat, pozdrawiam.
    • Gość: guest Re: Echinacea/Citrosept IP: *.* 14.01.02, 11:41
      A macie jakieś doświadczenia z podawaniem Citroseptu? Ma podobne działanie.
      • Gość: guest Re: Echinacea/Citrosept - a może Rybomunyl? IP: *.* 14.01.02, 11:46
        Na niektóre dzieci Echinacea wogole nie dziala.jest podobno skuteczniejszy lek uodparniający (ale na receptę)o nazwie Rybomunyl.
    • Gość: guest Re: Echinacea IP: *.* 14.01.02, 14:52
      Ja podawalam ten preparat dziecku 2-miesiecznemu, wiec 1,5-rocznemu tez chyba mozna...
    • Gość: guest Re: Echinacea IP: *.* 14.01.02, 17:28
      Jeśli chodzi o uodparnianie, to są dwie szkoły. I jedna z nich mówi, że uodparniamy dbając od dziecko: dobre żywienie, dużo spacerów itp. Spotkałam się ze stwierdzeniem, że dziecko ma prawo chorować nawet 10 razy w roku i jest to norma. O ile nie choruje zbyt mocno (np. tylko przeziębienia, nie wymaga antybiotyku). Czytałam też, że nie powinno się bez wskazań lekarskich uodparniać preparatami dzieci, które nie skończyły 3 lat. Ja podawałam Emilci (wtedy 3 lata) Echinaceę (nie można dłużej niż 8 tygodni, potem trzeba zrobić przerwę). Piotrusiowi (2 lata, czekał na zabieg operacyny i ciągle chorował) Esberitox N (też trzeba robić przerwy, ale już nie pamietam jakie). Można też podawać Osciloccocillum (homeopatyczny - jedna dawka lub pół raz w tygodniu, chyba nie dłużej niż 6 tygodni). Są jeszcze inne środki. Ale nie znam bliżej.I jeszcze z moich doświadczeń: antybiotyk powoduje wyraźny spadek odporności. I następna choroba prawie murowana :( Niestety, spotykałam się z zupełnie niepotrzebnym przypisywaniem antybiotyku.Jola
      • Gość: guest Re: Echinacea IP: *.* 14.01.02, 18:49
        Masz racje Jolu-odpornosc to raczej zespol pewnych elementow niz wylacznie podanie preparatu>dieta(jak najprostsze skladniki, eliminajca konserwantow,duzych ilosci cukru,bogata w witaminy,cynk,wapn itp),spacery,chlodne kapiele,masaze(od stop do glow by pobudzic uklad limfatyczny),odpowiedni sposob oddychania,nawet nastroj dziecka plus dodatkowo preparaty ale i te z umiarem i najlepiej pod kontrola lekarza(homeopaty np)Dobrze jest jesli dziecko sie np zdrowo spoci (przynajmniej 2 razy w tyg) bo wtedy organizm wydziela toksyny.Katar od czasu do czasu tez jest dobry bo i wtedy organizm pozbywa sie toksyn w szybkim tempie.Kapiele sa o tyle wazne ze odblokowuja pory i tym samym toksyny moga sie wydostac na zewnatrz zamiast kumulowac i kielkowac w organizmie.Jeszcze mnostwo innych rzeczy.Z preparatow homeopatycznych polecic moge jeszcze ferrum phosph ale tez stosowane z przerwami i olejki aromaterapeutyczne zwiekszajace odpornosc(pomarancz,tee tree.sosna,eukaliptus i kilka innych-najlepiej stosowane na zmiane.)Lody lub mrozone desery,soki ,jogurt(wspaniale uodparniaja gardlo.No i niestety wczesniejsze kuracje antybiotykowe zwlaszcza te stosowane bez potrzeby zawalaja sprawe.Antybiotyki sa obecnie najbardziej naduzywanym lekiem.Tyle mojego wymadrzania sie.Oby dzieciaczki zdrowe byly.:)
    • Gość: madzia22 Re: Echinacea IP: *.* 20.01.02, 20:35
      Rzeczywiście jest takie cudo. :bic: Ziołowy lek w kropelkach, smaczny dzieci chętnie piją. Jest Echinacea polska i zdaje się niemiecka. Najlepiej kup tą drugą jest nie dużo droższ, a znacnie łatwiej się dawkuje. O sposobie podawania przecytasz sobie w ulotce.Z całą pewnością można podawać półtorarocznemu dziecku. Moi chłopcy pierwszy raz dostali ją kiedy mieli 7 miesięcy.Madzia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka