Gość: stasia IP: *.* 06.02.02, 08:18 Wczoraj w wiadomosciach usłyszałam o szalejącej grypie.Zastanawiam sie czy szczepic Kamilkę, czy moze obecnie jest juz za pózno na szczepienie, i czy ogólnie ma to sens?A jak jest u Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mia Re: SZczepienie przeciw grypie IP: *.* 06.02.02, 08:28 Cześć, dzisiaj rano słyszała w radiu panią z centralnego ośrodka d/s grypy (czy coś takiego), że u nas jeszcze szczytu nie było - zachorowań i że to jets ostatnia chwila, żeby się zaszczepić.Zapytaj jeszczcze lakarzaPozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnnaB Re: SZczepienie przeciw grypie IP: *.* 06.02.02, 09:46 Witaj!Kiedys czytalam artykul na ten temat, i tam napisali, ze malych dzieci nie powinno sie szczepic przeciw grypie , gdyz w ten sposob oslabiamy ich uklad odpornosciowy.(chodzi oczywiscie w przypadku dzieci ktore nie choruja przewlekle).A u doroslych innaczej troche wyglada. Jest wskazane aby osoby z problemami sercowymi itp. poddawaly sie szczepieniu. Z wlasnego doswiadczenia ja jako dorosla osoba szczepie sie od 3 lat (wczesniej grypa, katar-caly rok).Od trzech lat mam spokoj- czyli mnie pomaga.Ale to tylko moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bridgett Re: SZczepienie przeciw grypie IP: *.* 07.02.02, 14:52 CZEŚĆ,ja czytałam coś wręcz odwrotnego, że szczepionki nie osłabiają lecz wzmacniają układ odpornościowy, i że szczepić należy zwł. ludzi z tzw grup ryzyka, czyli m.in. osoby starsze i dzieci. Najlepiej jednak poradzić się pediatry.MonikaS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NAB Re: SZczepienie przeciw grypie IP: *.* 07.02.02, 21:10 Pediatrzy, a rozmawiałam z kilkoma na ten temat, nie zalecają szczepienia małych dzieci przeciw grypie. Poza tym szczepi się jesienią pażdziernik-listopad, a nie w lutym.Pozdrowienia Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia1 Re: SZczepienie przeciw grypie IP: *.* 09.02.02, 21:28 No własnie przed chwilką odpisywałam na post o szczepieniach dzieci. Pojawiły sie głosy przeciwne szczepieniom ogólnie rzecz biorąc, ale ja przeciw grypie szczepię się po tym, jak pewnego roku nie chciałam i mało nie zeszłam z tego świata na trzecie w ciągu półtora miesiąca zapalenie oskrzeli. Osłabienie czułam jeszcze dwa miesiące potem. Dlatego teraz już się szczepię i... nie choruję. GosiaP.S. Aha - dzieci tez szczepię, po tym jak córeczka mojej koleżanki wylądowała w szpitalu na pogrypowe zapalenie opon mózgowych. Nietrudno sie domyślić, że teraz juz co rok szczepi Ją przeciw grypie... Odpowiedz Link Zgłoś