Dodaj do ulubionych

Choroba lokomocyjna

IP: *.* 07.04.02, 00:01
Moje dzieci niestety odziedziczyły chyba po mnie chorobę lokomocyjną. A jeździmy dosyć często. Jak pomóc zwłaszcza młodszej 13-miesięcznej Kasi? Aviomarin daje skutki uboczne, leki homeopatyczne bierze się dzień wcześniej. A jeśli jeździmy codziennie? Te leki, które znam, nawet plasterki na nadgarstki, stosuje się u trochę starszych już dzieci. Znacie jakiś sposób?
Obserwuj wątek
    • Gość: maugosia1 Re: Choroba lokomocyjna IP: *.* 07.04.02, 12:44
      spróbuj może Difergan - działa m.in.przeciwwymiotnie - tylko na receptę - lek nie jest specjalnie szkodliwy - ale nie wiem czy mozna go podac takiemu maluchowi -sprawdż to z lekarzem.
    • Gość: AnnaM Re: Choroba lokomocyjna-mam ten sam problem IP: *.* 07.04.02, 22:31
      Mam ten sam problem co Ty,moje dzieci też odziedziczyły po mnie tą chorobę.Problem ze starszym 8-letnim mam z głowy,dam mu aviomarin lub lokomotiw i jest spokój.Najgorzej jest z 2.5 letnim jeśli zaśnie podczas podróży to jeszcze jakoś to znosi,ale problem zaczyna się kiedy jedziemy rano i jest wyspany.Przeżyliśmy właśnie taką podróż w drugie Święto Wielkanocne.Otóż wyjechaliśmy rano,dzień prędzej dałam mu cocculin-homeopatyczny,i pół godziny przed wyjazdem.Po 10 km zaczęło się,w sumie 3 razy wymiotował a mieliśmy do przejechania 100 km.Na drugi dzień wracaliśmy i cała byłam przerażona jak to zniesie,pani w aptece poradziła mi dipfergan ale niestety był na recepte,tak więc zrezygnowałam z podawania mu czegokolwiek, bo na aviomarin jest za mały-niewiem dlaczego Ty zdecydowałaś się go podać skoro jest przeznaczony od 5 roku życia.Na szczęście całą podróż przespał.Ale też jestem w kropce co mam mu podać,tymbardziej,że niedługo czeka nas następna podróż rankiem...Może ma ktoś jakiś sposób wypróbowany,chętnie skorzystam.Pozdrawiam.Kuki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka