Gość edziecko: Dorota619
IP: *.*
27.07.02, 10:11
Moj niespelna poltoraroczny synek cierpi na anemie autoimmunoheolityczna. 3 tygodnie temu nagle znalazl sie w szpitalu, mial wtedy hemoglobine na poziomie 4.7g/dl. Mial przetaczana krew (2 razy), dostaje leki imunosupresyjne. Lekarze twierdza, ze ta choroba u dzieci ma zwykle ostry przebieg, ale dobrze poddaje sie leczeniu, czasem jednak przechodzi w postac przewlekla. Dodam jeszcze, ze Bartek jest zywym, wesolym i dobrze wygladajacym chlopcem i zdecydowanie nie wyglada na anemika...Czy ktos z Was mial do czynienia z ta choroba? Jesli tak, to prosze, podzielcie sie swoimi doswiadczeniami bo bardzo niepokoje sie mozliwoscia ewentualnych nawrotow. Teoretycznych wiadomosci mam duzo od lekarzy i z internetu, ale co innego teoria, co innego praktyka.pozdrawiam dorotaPrzepraszam za brak polskich czcionek, ale w pracy ich nie mam.