Gość: karmel
IP: *.*
26.09.02, 08:31
Moj Michał poszedł miesiąc temu do żłobka,już nie płacze ładnie się bawi,jest odbierany o godzinie 14.Problem tkwi w jedzeniu,gdy panie wnoszą śniadanie Misiek ma od razu odruchwymiotny,na obiad sam już leci bo jest bardzo głodny, alepo zjedzeniu 5łyżek wymiotuje. Gdy przychodzi do domu pierwszą rzeczą jaką robimy jest karmienie bo jest głodny.W domu oczywiście nie wymiotuje.Dziewczyny jak mu pomóc!!!!! Doradzicie