Dodaj do ulubionych

Duszaco-dlawiacy kaszel

IP: *.* 20.11.02, 14:19
Czesc Dziewczyny!Mam problem z moja trzyletnia coreczka,otoz mala od jakis trzech tygodni kaszle.Najpierw kaszlala "normalnie" w dzien i w nocy,pozniej przeszla wirusa zoladka (lekarz na to zwalil wine) a teraz kaszle juz tylko w nocy.Jest to koszmarny kaszel,ktorym biedulka sie dusi,tak mocno ja sciaga ze powoduje wymioty!Nie wiem co o tym myslec,w dzien nic,zero a w nocy tragedia i szczerze mowiac mam dosc zazyganego lozka nie mowiac o tym ze co noc musze patrzec jak ona sie meczy.Obie jestesmy niedospane,Angela chudnie w oczach.Jutro wybieram sie do lekarza ale moze ktoras z Was miala cos podobnego,jezeli tak to dajcie znac bo chcialabym porownac to z tym co powie moj lekarz.Nie ze podwazam jego zdanie ale coraz bardziej nmie wpienia-formalista. Zaczynam sie obawiac ze to moze byc astma (moja babcia ma astme) a to niby dziedziczna choroba.Nie wiem...AGA>
Obserwuj wątek
    • Gość: AlicjaPodgrodzka Re: Duszaco-dlawiacy kaszel IP: *.* 20.11.02, 14:52
      mój Kubuś przeszedł niedawno podobny koszmar. Co prawda zwymiotował tylko raz, ale dusiło go ponad miesiąc. Najgorzej było jak w nocy pojadł. On ma 11 m-cy, więc jeszce w nocy pije mleczko. Po jedzeniu, także po herbatce w nocy miałam wrażenie ze wywróci go na lewą stronę. Wzięliśmy wraz z lekarzami 3 możliwości:1. alergia - od miesiąca podaję Zyrtec,2. Lamblie - zrobiłam badanie kału , wypadło pomyślnie,3. wracanie treści żołądka do przełyku - kupiliśmy mleko, które gęstnieje w brzuszku i ograniczyliśmy karmienie w nocy, po prostu zmuszaliśmy go wieczorem zeby zjadał więcej.Trzecia opcja pomogła od razu, ale teraz, kiedy juz nie kaszle znów je i pije w nocy i kaszel nie wrócił. Dlatego najbardziej skłaniam się ku alergii, być może dopiero teraz organizm nasycił się Zyrtec - em, a mleczko pomogło przy okazji. Poza tym Twoja córa jest już za duża na ulewanie, więc może to jest cos z dwóch pozostałych opcji. Może dziwią Cię te lamblie, ale rzeczywiście córka mojej koleżanki tak miała. Kasłała tylko w nocy tak bardzo, że wymiotowała. Były to lamblie. Tak jakoś podrażniaja układ pokarmowy, to straszne, jak się w to wczuwam, ale ja na to badania robiłam, a lekarka tego nie wykluczyła. Życzę powodzenia, Alicja.
    • Gość: Dorota25,5 Re: Duszaco-dlawiacy kaszel IP: *.* 20.11.02, 15:06
      Witam droga mamo!!!!Moja córcia też ma kaszel. Zaczął się, że się dławiła i nie mogła przez to spać. Miała katar, który spływał po gardle i stąd kaszel i dławienie. Tak było w niedzielę. W poniedziałek powiedziałam o tym lekarce i ona mi zapisała krople dodawane do napoju o nazwie SINUPRET.Stosuję się go w ostrych i przewlekłych stanach zapalnych zatok, górnych i dolnych dróg oddechowych itd. Kosztuję przeszło 26 zł ale u nas działa. Podaję go do napoju, trzy razy dziennie po 20 kropel.Problem w tym, że przestała sie dławić ale ma kaszel i idziemy dzisiaj do lekarza. Podaję małej ( też 3 latka) chlorhinaldin, bo lekarka pozwoliła, czasami septolette ale tylko pół, a na noc ma zapisany od trzech miesięcy ZYRTEC, podobno przeziębienia przebiegają łagodniej. Słyszałam o syropie flegamina, lecz nie wiem czy można podawać i zapytam się lekarza. syrop ułatwia odksztuszanie, tak słyszłam.A gdyby lekarz kazał podać antybiotyk to się nie zgodzę, wolę podawać syropy roślinne i tym podobne.Nie wiem czy ci jakoś doradziłam, ale my takie leki przyjmujemy.Życzymy zdrówka i napisz co powie jutro lekarz.Powodzenia!!!!!!!!!!!
    • Gość: MałgośkaR Re: Duszaco-dlawiacy kaszel IP: *.* 20.11.02, 15:26
      Hej.Czytając posty wcześniejsze odnoszę wrażenie, że w tym roku jakiś dziwny wirus ,czy coś atakuje nasze dzieci. :(Synek (3 lata) w zeszłym miesiącu miał identyczne objawy co Twoja córcia. Najgorsze były noce, gdzie dziecko wymiotowało po atakach kaszlu i chudło w oczach, a najgorzej, że myślałam, że się udusi-tak kaszlał :(Podawałam 2 butelki Eurespalu-nic nie dały.Więc dałam małemu Deflegaminę+syrop homeopatyczny Malię+syrop domowy z cebuli, czosnku i cytryny-i pomogło :) Nie nacieraj małej na noc maściami rozgrzewającymi, bo to pobudza kaszel w nocy!Teraz synek przechodzi wirusowe zapalenie krtani (coś okropnego!) i na kaszel bardzo suchy krtaniowy i duszności przez ten kaszel i też doprowadzający do wymitów dostał syrop na receptę Sinecod-naprawdę działa, bo po 2 dawkach kaszel zmalał i teraz występuje bardzo rzadko :)Pozdrawiam i życzę duuużo zdrówka :hello:
      • Gość: AGAMANCEWICZ Re: Duszaco-dlawiacy kaszel IP: *.* 22.11.02, 13:24
        Drogie Emamy!Jak zwylke jestescie niezawodne.Przepraszam ze nie odpisalam od razu ale same rozumiecie jak to z chorymi dziecmi bywa.Najpierw napisze co powiedzial lekarz.Dal trzy mozliwosi:1)refluks!-dziwne co?przepisal dwie pol litrowe butle syropu i kazal podawac 5ml przed snem.Jezeli po tygodniu nie ustanie 2)zrobic przeswietlenie klatki-tlumaczy ze moze mala cos polknela i zalega jej to na plucach,a jezeli to nic nie wykaze to3)bedzie robil badania w kierunku astmy.Ja jednak po przeczytaniu Waszych postow najbardziej obstawialabym LAMBRIE! (ostatnio mala strasznie zgrzyta zebami w ciagu nocy).Druga bardzo prawdopodobna mozliwosc to ten katarek.Angelika nie potrafi wydmuchac noska i czasami mam wrazenie ze lekko dusi sie tym co wciaga.Nie wiem,poczekam ten tydzien i jak sie nic nie zmieni to na wizycie kontrolnej zasugeruje lekarzowi zeby dal skierowanie na badanie kalu.Sama mialam kiedys badanie na lambrie (rurke do zoladka) i wynik byl pomyslny,ale to bylo dawno,dawno temu.Pozdrawiam.AGA>
        • Gość: Marina Re: Duszaco-dlawiacy kaszel IP: *.* 22.11.02, 18:58
          Nocny kaszel u moich dzieci zawsze oznacza zapalenie zatok.Wydzielina za dnia zalega w spuchnietym nosie a w nocy rozgrzana w koncu splywa i laskocze.Do wymiotow wlacznie.Pozdrowienia.M
    • Gość: Hanka Re: Duszaco-dlawiacy kaszel IP: *.* 23.11.02, 22:35
      A ja jestem właśnie po lekturze postu o atypowym zapaleniu oskrzeli i radzę: a) przeczytać go, b) spytać, następnym razem lekarza, czy aby to nie to.U nas we Wrocławiu jest istna epidemia tego atypowego zapalenia oskrzeli. Lepiej dmuchać na zimne i zasugerować lekarzowi również tę możliwość.Pozdrawiam :hello:hanka
    • pietrzyk87k Re: Duszaco-dlawiacy kaszel 17.02.17, 09:49
      Przy astmie oskrzelowej bardzo mi pomógł inhalator Baby Sanity. Kupowaliśmy w internecie za 170 kilka złotych. Prosta konstrukcja, ale całkiem wydajna. Kompresor nie robi większego hałasu. W komplecie dostaliśmy smoczek, maskę, torbę, nie musiałam osobno akcesoriów sobie zamawiać. Całość była już wliczona w cenę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka