Dodaj do ulubionych

lek o nazwie BACTRIM

IP: *.* 21.11.02, 09:00
Czy ktoś moze mi odpowiedzieć, dlaczego lek o nazwie Bactrim jest w ogóle sprzedawany? Moja 5-cio letnia córka dostała go od pani doktor, tatuś będąc z nią u lekarza dowiedział sie, że ma działania uboczna, nie zapytał, jakie, i lek dziecku wykupił. Ja, jak zawsze, przeczytałam załaczoną ulotke, a tam jest wyraznie napisane, że działania uboczne to: w wieku starszym zdarzały sie zgony, jak i równiez zapalenie opon mózgowych, zapalenie watroby i nerek.I jeszcze było napisane, żeby lek podawac jak najkrócej, ponieważ wtedy jest mniej działań ubocznych. A lekarz powiedział, żeby lek podawać do końca, aż sie skończy zawartośc w butelce ( 200 mg).Poleciałam zaraz do apteki z ulotką tego leku, ale tam pani mgr powiedziała, że to sie bardzo żadko zdarza, i żeby sie tym nie przejmować, i lek dziecku podać.Uspokojona, lek dziecku podałam.Tylko teraz mam cholerne obawy, czy postapiłam dobrze. Może się przecież zdarzyc, że jedna na milion bedzie moja mała.................
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 21.11.02, 09:57
      O rany, mojemu dziecku też lekarz przepisał ten lek. To jest jakiś antybiotyk (chyba). Na szczęście my nie podawaliśmy - bo mieliśmy go podać gdy obiawy choroby się nasilą, na szczęście się wszystko ustabilizowało.Zaraz sprawdzę co piszą na ten temat w farmakologicznym spisie leków.
    • Gość: guest Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 21.11.02, 11:09
      My bralysmy baktrim. Magda miala katar i kaszel.Magda tak sie uczulila ze po 10 minutach robila sie cala czerwona wszystko ja swedzialo. Pani dr stwierdzila ze to nic i lek dziecku podawac. Sami przestalismy. Dziecko przestalo sie meczyc. Przeszedl i katar i kaszel jak reka odjal.Aga i Magda
    • Gość: b.suleiman Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 21.11.02, 11:38
      Dziewczyny, a czy widzialyscie jakis lek, w ktorego ulotce nie przedstawia sie potencjalnych skutkow ubocznych? Przeciez to jest wymog i chyba tylko za wyjatkiem lekow homeopatycznych wszystkie inne takie przeciwskazania posiadaja. Ja tez podawalam Bactrim dzieciom (to jest chemioterapeutyk, nie antybiotyk). Pewnie, ze lepiej byloby unikac lekow, ale jest taka koniecznosc, to nic na to nie poradzimy. Szczerze mowiac tak powaznych nastepstw jak zgon, o ktorych piszesz, nie przypominam sobie w ulotce. Pamietam, ze duzym przeciwskazaniem byla atopia i sklonnosc do reakcji alergicznych. Zreszta zaraz sprawdze wykaz farmaceutyczny dla lekarzy -(moj maz jest lekarzem). Oczywiscie sa sytuacje, kiedy podawanie takiego leku od razu mija sie z sensem, poniewaz okazuje sie, ze dziecko samo, z pomoca domowych srodkow, zwalczy infekcje. Mysle, ze powinnas sie uspokoic i zastanowic raczejj czy stan dziecka wymaga podania tego leku, i jesli tak, to go podac. Pozdrawiam
      • Gość: Kasieńka Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 21.11.02, 12:07
        Kobiety - spokojnie. Ja też podawałam swojej małej ten lek. Nic sie nie działo. Jak czytam takie opinie to od razu "widzę" moją mamę, która nie weźmie leku bez przeczytania objawów ubocznych, a potem oczywiście wszystkie je ma i przerywa branie leku. I tak każdy - w związku z czym zawsze jest nie doleczona do końca. Paranoja. Takie objawy są baaaaardzo sporadyczne.Pozdrawiam,Kasia
    • Gość: guest Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 21.11.02, 12:17
      Nie denerwuj sie, Bactrim nie jest jakims wyjatkowym swinstwem. Nie jest tez antybiotykiem, nalezy do grupy sulfonamidow (sulfamethoxazolum + trimethoprimum) i ma dzialanie ""oslaniajace"" ""zapobiegajaqce"" nie dopuszczajace do dalszego rozwoju choroby. Rozwinietej choroby, np. zapalenia oskrzeli nie leczy sie Bactrimem. Ale jest on w wielu przypadkach wskazany i konieczny, a to wszystko zalezy od lekarza!!! Musi dobrze rozpoznac chorobe i dobrac odpowiednie leki! Jezeli to zastalo spelnione i dzecko nie reaguje alergicznie, co przeciez moze sie zdarzyc na kazdy lek, nawet pozornie niewinny syrop, to znaczy ze dawac trzeba.Ale wiadomo, ze diagnoza lekarska nie zawsze jest prawidlowa (z roznych przyczyn) i trzeba samemu dokladnie obserwowac dziecko i w razie najmniejszych watpliwosci szukac porady. Ja tez mialam wpadke z Bactrimem, kiedy to na wakacjach lekarz przepisal go mojemu synkowi, bo twierdzil ze slychac szmery w oskrzelach, ja bylam przeciwnego zdania, bo moje dziecko jest alergikiem i jescze wtedy byl na etapie ze z kazdego kataru rozwijalo sie zapalenie oskrzeli i zazyczylam sobie przepisania antybiotyku, o ktorym wiem, ze jest wlasciwy (w tej chwili juz sie wyciagnal z tych zapalen). Coz, lekarz stwierdzil, ze to on jest lekarzem - i racja - ale w nosie mial to co mu mowilam o dotychczasowych chorobach. I skonczylo sie obustronnym zapaleniem oskrzeli i jednostronnym zapaleniem pluc - to juz zostalo stwierdzone po powrocie z wakacji. Dyzurny warszawski lekarz potwierdzil bezsens podawania Bactrimu. A ja po prostu znam swoje dzieci i wiem, kiedy sa chore, tylko do tamtego to nie trafialo.Wiec naprawde Bactrim jest normalnym, porzadnym lekarstwem, ale dzialajacym w okreslonych przypadkach, nie jest na wszystko. O czym zdaje sie wielu lekarzy zapomina.Pozdrawiami zycze zdrowia dzieciaczkom
      • Gość: guest Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 21.11.02, 12:37
        Zgadzam się z przedmówczynią i chciałam dodać tylko, że popularna vitamina C (zreszta tak jak pozostałe) równiez ma skutki uboczne a w skrajnych przypadkach może dojśc nawet do uszkodzenia wątroby. Ale po pierwsze ile trzeba jej podać i jak długo aby to sie stał a po drugie jeszcze nie słyszałam o czymkolwiek co dostarczamy do organizamu a nie miałoby działań ubocznych. Bez przesady.
        • Gość: guest Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 21.11.02, 13:05
          Dziewczyny!Śledzę uważnie to, o czym piszecie i ogarnęło mnie przerażenie, bo mój 2-letni synek ma właśnie zapalenie jamy ustnej i lekarka przepisała mu ten lek, ale nie zauważyłam nic dziwnego- stosuję go od 3 dni. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku.
    • Gość: żona Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 21.11.02, 13:46
      wg mojej wiedzy Bactrim jest odpowiednikiem biseptolu.
    • Gość: SylwiaKarolina Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 21.11.02, 18:32
      Hm, o ile dobrze pamiętam, to na jakimś leku dla "zagrożonych ciężarówek" jest ostrzeżenie, żeby nie stosować w czasie ciąży (nie pytajcie mnie na którym, bo pół dnia myślałam, ale sobie nie przypomniałam). Generalnie producenci leków wolą napisać za dużo niż za mało i stąd te ostrzeżenia (trochę tak jak z tym kotem i mikrofalówką, chyba słyszałyście?).Bactrim rzeczywiście jest pochodną biseptolu. A uczulenia można dostać na każdy lek, nie tylko na biseptol.Gabryśka bierze go od trzech dni i uporczywy, niczym nie dający się wytępić kaszel w końcu zniknął. Mam nadzieję, że tym razem już nie wróci.Pozdrawiam,Sylwia
    • Gość: emama Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 21.11.02, 18:55
      Jak przeczytałam ten post to od razu pobiegłam jeszcze raz przeczytać ulotkę. Moja mała dostwała ten syrop i nic się nie działo.Jeżeli chodzi o zgony to jest wyraźnie napisane: "Opisywano rzadkie przypadki zgonów w przebiegu stosowania preparatu, wiązane z reakcjami niepożądanymi takimi jak: zmiany w obrazie krwi, zespół Stevens-Johnsona, toksyczna nekroliza naskórkowa (zespół Lyella) i piorunująca martwica wątroby". Proszę nie siejcie paniki, w końcu lekarze wiedzą co przepisują tym bardziej dziecku. Wiadomo poza tym, że im krócej bierzemy lek tym lepiej. W każdej ulotce można doczytać się mnóstwa skutków ubocznych co nie znaczy od razu, że będą one występpować.Pozdrawiam. Asik
    • Gość: guest bactrim - cd. IP: *.* 21.11.02, 21:25
      Cytat z ulotki :Środki ostrożnościRyzyko wystąpienia poważnych objawów niepożądanych zwiększa się u pacjentów w podeszłymwieku lub dodatkowo obciążonych np. z niewydolnością nerek i/lub wątroby, jednoczesnymstosowaniem innych środków (w tym przypadku ryzyko może być związane z dawką leku i czasemleczenia). Opisywano rzadkie przypadki zgonów w przebiegu stosowania preparatu, wiązane z reakcjaminiepożądanymi takimi jak: zmiany w obrazie krwi, zespół Stevens-Johnsona, toksyczna nekrolizanaskórkowa (zespół Lyella) i porunująca martwica wątroby.W celu zmniejszenia ryzyka wystąpienia objawów niepożądanych leczenie preparatem Bactrimpowinno być tak krótkie jak tylko jest to możliwe, szczególnie u chorych w podeszłym wieku.W przypadku niewydolności nerek dawki leku powinny być ustalone na podstawie: Dawkowaniespecjalne.Jeżeli leczenie preparatem Bactrim przedłuży się, należy regularnie kontrolować obraz krwiobwodowej. Stosowanie leku Bactrim należy przerwać, gdy pojawi się znamienne obniżenie liczbykomórek krwi.Preparatu Bactrim nie należy stosować, z wyjątkiem szczególnych przypadków, u pacjentów zpoważnymi chorobami hematologicznymi. Bactrim stosowano w pojedynczych przypadkach u chorychleczonych środkami cytotoksycznymi z powodu białaczki i nie obserwowano żadnych objawówniepożądanych ze strony szpiku kostnego ani w obrazie krwi obwodowej.Z powodu możliwości wystąpienia hemolizy Bactrim nie powinien być stosowany u chorych zniedoborem G6PD (dehydrogenazy glukozo-6-fosforanowej), chyba, że jest to niezbędniekonieczne, należy wtedy podać jedynie dawki minimalne.Leczenie należy przerwać natychmiast po wystąpieniu wysypki skórnej lub jakiegokolwiekobjawu niepożądanego.U osób w podeszłym wieku lub u pacjentów ze stwierdzonym wcześniej niedoborem kwasufoliowego lub niewydolnością nerek, mogą pojawić się zmiany hematologiczne, zależne odniedoboru kwasu foliowego.U pacjentów leczonych przewlekle preparatem Bactrim, (w szczególności u pacjentów zniewydolnością nerek) należy regularnie kontrolować diurezę i parametry funkcji nerek.W trakcie leczenia należy zwrócić uwagę na to, by pacjent otrzymywał i wydalał odpowiedniąilość płynów w celu zapobiegania powstawania krystalizacji w moczu.?
      • Gość: guest Re: bactrim - cd. IP: *.* 21.11.02, 21:55
        Niepotrzebnie się przejmujesz. W sumie nawet witamina C może mieć wiele skutków ubocznych, chociaz kiedys uwazano ze jest zupelnie bezpieczna. Ja wiem jedno: Bactrim podawałam memu 3 tyg. syneczkowi, którego dopadł jakiś paskudny wirus i biedactwo bylo ledwo zywe. Przepisał go lekarz, do ktorego mam pelne zaufanie (a jestem wybredna), który nienawidzi podawać antybiotyków, leczy głównie sposobami naturalnymi. Zastanawial sie bardzo dlugo, ale stwierdzil, ze nie ma wyjscia. Na szczescie lek poskutkowal, maluszek szybko wrocil do zdrowia i od tej pory jest zdrow jak rybka. Wiesz musza tak pisac, skutki uboczne sie zdarzaja ale bardzo, bardzo rzadko ale sie zdarzaja. Ostrzegaja pewnie by zapobiec modnym procesom. Syszas na pewno o procesach wytoczonych koncernom tytoniowym? Asekuruja sie. Na pewno korzysci zdecydowanie przewyzszaja ryzyko. Bactrim to byl jedyny antybiotyk, ktory pediatra mogl podac memu synkowi, wiec w praktyce nie jest az tak grozny. Nie przejmuj sie, dobrze zrobilas. :hello: Gina
        • Gość: Lidek Re: bactrim - cd. IP: *.* 22.11.02, 16:40
          BACTRIM nie jest antybiotykiem. O skutkach ubocznych działania leku producent musi obowiązkowo pisać nawet jeżeli coś zdarzyło sie raz na milion przypadków. Wystarczy poczytac ulotki różnych lekow i doszlibysmu do wniosku, że nie powinno sie brać niczego. Nie mozna przesadzać i za bardzo się przejmować.
          • Gość: guest Re: bactrim - cd. IP: *.* 22.11.02, 21:17
            Witajcie ! Z tego co wiem to jedyny lek który leczy pneumocystoze zaraźliwe paskudztwo na które lubią chorować maluszki chodzące do żłobka czy pszedszkola więc gdyby ten lek był taki straszny to pewnie znalezionoby już jakąś alternatywę. Moja 6-cio letnia córka była nim leczona już jakieś sześć razy i zapewniam nigdy nie było skutków ubocznych. Pozdrawiam
        • Gość: AgaP Re: bactrim - cd. IP: *.* 23.11.02, 21:43
          Witam :hello:Z tego co pamiętam ten lek jest na infekcje bakteryjne.Pozdrawiam Aga
    • Gość: maria_rosa Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 22.11.02, 21:15
      hej, mój synek właśnie przedwczoraj skończył kurację BACTRIMEM. Miał zapalenie ucha, gardła i do tego jeszcze straszny katar. Dostawał 2 razy dziennie i muszę stwierdzić, iż następnego dnia nie było śladu po katarze.Wczoraj byliśmy na kontroli i wszystko jest ok., uszy czyste, gardło również...Czytałam ulotkę i też miałam obawy, ale nasz pediatra zapewnił, że nic się nie stanie.dodam jeszcze iż Kuba jest alergikiem.Pozdrawiammaria rosa
      • Gość: guest Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 22.11.02, 23:23
        Mój Mały też był leczony Bactrimem, parę razy - a teraz ma 2 lata. Nic się nie stało, może poza tym - że wyzdrowiał.
    • Gość: wyroślaczka Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 23.11.02, 13:58
      HejMój synek nie jest alergikiem i miał przepisany Bactrim gdy byl przeziębiony. Lekarz przypuszczał, że zaczyna się zapalenie oskrzeli, więc kazał dawać osłonowo Bactrim. Synek dostał 1 dawkę leku (bardzo małą) i po mniej więcej półgodzinie przeraziłam się oglądając jego nóżki. Wyskakiwały mu co chwila nowe ogromniaste twarde czerwone bąble. Nie podałam dziecku drugiej dawki bo obawiałam się poważniejszych następstw. Ja jestem osobą dorosłą i również nie mogę brać bactimu oraz biseptolu, z którego bactrim jest zrobiony, podobnie jak moja siostra (puchnie po bactrimie) i moja babcia. Być może to jakieś uwarunkowania genetyczne, ale żadne z nas nie jest nawet w najmniejszym stopniu alergikiem. Tak więc działania uboczne się pojawiają, całe szczęście, że synek dostał niewielką dawkę i skończyło się tylko na bąblach.PozdrawiamKasia
    • Gość: zgagusia Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 24.11.02, 21:23
      Bactrim to DOKLADNIE TO SAMO co Biseptol (a nie pochodna) - chemioterapeutyk nie antybiotyk - tylko ze produkowany przez inna firme stad inna nazwa.Co do dzialan niepozadanych to ryzyko krystalizacji w nerkach i w konsekwencji ich uszkodzenia zwieksza sie znacznie w kwasnym odczynie moczu - stad nie nalezy w czasie kuracji spozywcac kwasnych rzeczy ani przyjmowac wit. C
    • Gość: EdytaM Re: lek o nazwie BACTRIM a FURAGINA (proszę o radę) IP: *.* 26.11.02, 08:52
      Cześć Dziewczyny Od dwóch dni mój maluszek (po tygodniowym katarze) zaczął bardzo mocno kaszleć. Wczoraj mąż poszedł z nim do lekarza (i oczywiście nie wypytał o wszystko)... już się przestraszyłam, że Bactrim to antybiotyk. Ale po przeczytaniu Waszych postów już wiem, że nie.Oczywiście ulotkę przestudiowałam kilka razy (niestety nie mogłam sama dojść, czy to antybiotyk, czy nie).Mój synek dodatkowo ma wadę układu moczowego i bierze codziennie pół tabletki Furaginy.Teraz się zastanawiam, czy można podawać oba leki.Czy wiecie coś na ten temat?
      • Gość: EwaZ Re: lek o nazwie BACTRIM a FURAGINA (proszę o radę) IP: *.* 26.11.02, 12:12
        Kilka miesiecy temu moj Sebastian przyjmujacy furagine w sposob ciagly bral rowniez baktrim. Przypisala mu go ta sama pani nefrolog, ktora kazala brac furagine, ufam ze wiedzala co robi.
        • Gość: EdytaM Re: lek o nazwie BACTRIM a FURAGINA (proszę o radę) IP: *.* 27.11.02, 13:07
          Ewo, dziękuję za odpowiedź wczoraj dzwoniłam do naszego lekarza i powiedziała, że możemy spokojnie odstawić Furaginę (w dniach, kiedy mały bierze Bactrim).Na ulotce Bactrim znalazłam, że lek ten dobrze sobie radzi z bakteriami e-coli (a na to one kiedyś były przyczyną zakażenia ukł. mocz. u mojego synka).Więc na kilka dni odstawiam Furaginę.Poza tym jestem bardzo zadowolona z leku Bactirm, malutki nie ma na niego uczulenia (na razie nic niepokojącego nie zauważyłam), a po pierwszej dawce kaszel prawie zniknął.
    • Gość: Anuk Re: lek o nazwie BACTRIM IP: *.* 28.11.02, 09:12
      Hej,Nie denerwuj się. Z informacją o skutkach ubocznych jest tak, że producent leku musi je podać wprowadzając lek na rynek. Takie są wymogi procesu rejestracji leku (co równoznaczne jest z jego dopuszczeniem do sprzedaży).W informacji o skutkach ubocznych podaje się to, co może się przytrafić najgorszego. To fakt. Zauważ jednak, że nie podaje się informacji w ilu przypadkach na ile stosowań się to przytrafiło. Prawda jest taka, że nawet jeśli np. zgon miał miejsce w jednym przypadku na (przyjmijmy) 6 mln stosowań, to i tak muszą podać informację o tym. Mało tego, muszą ją podać nawet jeśli do końca nie są pewni, że bezpośrednią przyczyną zgonu był właśnie ten lek! W każdym razie każde wystąpienie skutku ubocznego jest weryfikowane i sprawdzane b. dokładnie przez producenta. Jest to bardzo skomplikowana procedura, gdyż analizie poddaje się wszystkie przewlekłe schorzenia na które dana osoba cierpiała, wszystkie ostatnio przebyte choroby i brane leki, choroby występujące w rodzinie (uwarunkowane genetycznie) - jednym słowem wszystko co mogło spowodować, że pacjent zmarł. Nawet jeśli eksperci w raporcie z takiego "dochodzenia" napiszą, że nie ma jednoznacznej pewności co do przyczyny zgonu a ewentualnego wpływu leku nie można wykluczyć - to taka informacja pojawi się w ulotce.Ja też mam nawyk czytania wszystkich informacji o leku, który został zapisany mnie lub dziecku. Podchodzę do tego jednak w miarę spokojnie. To o czym trzeba pamiętać jak lekarz decyduje o podaniu jakiegoś leku, to o ewentualnych uczuleniach. Jeśli dziecko dostało uczulenia po jednym z antybiotyków z grupy cefalosporyn - istnieje duża szansa, że i po drugim dostanie. Należy pytać lekarza do jakiej grupy należy dany antybiotyk. To pomaga uniknąć nerwów później.Trzymaj się,ANUK
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka