Heloł.Jestem mamą 8 miesięcznego Michała. Mój mały był rehabilitowany metodą Voyty przez 2,5 msc. Jak skończył 2 miesiące pediatra stwierdził, że mały ma kręcz ułożeniowy (rzeczywiście ciało ukłądał asymetrycznie), a ponieważ do tego ma stopy szpotawe od urodzenia, więc wysłano nas do poradni rehabilitacyjnej z podejrrzeniem MPD. Co ja wtedy przeżyłam, to nawet nie potrafię opisać. Okazało się dodatkowo, że Michał, nie ma odruchu do podporu więc lekarz zlecił rehabilitację metodą Voyty, ale jednocześnie nie postawiono mi jednoznacznej diagnozy. Dodatkowo mieliśmy zapisany cykl masaży rozluźniających. Mały źle znosił ćwiczenia, masaże rewelacyjnie. Są różne opinie na temat zasadności ćwiczeń, akurat u nas efekt był rewelacyjny. W wieku 5 miesięcy Michał sam przekręcał się z pleców na brzuch i odwrotnie, w wieku 7,5 msc sam siadał, a wczoraj skończył 8 msc i zaczął raczkować. Zasuwa po całym mieszkaniu jak mały psiak. Sama jestem w szoku jak szybko to poszło. Pozdrawiam

Życzę uśmiechu i zdrówka

Na pewno będzie OK, zobaczysz

PapaEla mama Michała i Dominiki.