Dodaj do ulubionych

zatkanay kanalik

IP: *.* 22.11.02, 23:05
Jestem matka 2 miesiecznego Michalka. Prawie od samego poczatku Michas mial stale utrzymujace sie lezki w oczach, po pewnym czasie wystapila takze wydzielina ropna. Czasem budzil sie z zaklejonymi powiekami. Lekarz stwierdzil, ze sa to zatkane kanaliki i nalezy je przetkac. Polega to na wprowadzeniu tepej igly do worka spojowkowego i przebiciu kanalika. Chociaz przekonywano mnie,ze to rutynowy zabieg to jednak bylo to dla mnie bardzo stresujace. No bo ktora matka nie stresowla by sie slyszac na korytarzu wrzask swojego dziecka. Niestety pierwszy zabieg nie przyniosl pozadanego skutku i za trzy dni nalezy to powtorzyc. Prosze napiszcie czy wy rowniez spotkalyscie sie z taka przypadloscia i za ktorym razem udalo sie przetkac kanalik.
Obserwuj wątek
    • Gość: Reni Re: zatkanay kanalik IP: *.* 23.11.02, 02:54
      Mój Grzesiu także od urodzenia miał zatkany kanalik. Ropka lała u się strumienimi, tak, że czasami trzeba było mu oczko wycierać co 20 minut. Biedny zaczął się bronić przed tymi manipulacjami przy oczku. Chodziłam z nim do okulisty kilka razy i kazali cekać do 6 miesiąca. W końcu się wkurzyłam i poszłam od innej, młodej okulistki i poprosiłam o skierowanie na przetkanie kanalika.Kanaliki oba mu przetkano (chyba ten drugi profilaktycznie).Płakał okropnie, ale po pierwszym razie było już w porządku. Dostał kropelki do oczu i po 2 tygodniach i nadal jest spokój. Grzesiu ma już ponad roczek i nie ma nawrotów stanów zapalnych.Nie wiem czy przepisali ci jakieś krople czy też nie. Ja bym poczekała jeszcze trochę i dopiero po wyleczeniu stanu zapalnego spróbowałabym jeszcze raz tego przetykania.Dziecko bardzo cierpi, a może z czasem sam się odetka. Mnie radzono, abym po przetkaniu masowała kanalik dość często.Pozdrawiam Renata
    • Gość: Magda72 Re: zatkanay kanalik IP: *.* 23.11.02, 02:58
      Mateusz miał przetykany kanalik w trzecim tygodniu życia. Niemiły widok dla matki _ wpuszczają dziecku igłę do oka, ale ponoć dla dziecka bezbolesny. Tego nie wiem, bo dzieci się darły, może ze strachu. Ale trwało to moment, a potem zagoiło w ciągu kilku godzin, bez żadnej komplikacji. Podobno im wcześniej tym lepiej. Pozdrawiam !!Kalpa
    • Gość: anuś Re: zatkanay kanalik IP: *.* 23.11.02, 16:37
      Synek miał zabieg przetykania kanalików w szpitalu i pod narkozą. Bez problemu udalo się za pierwszym razem - co specjaliści to specjaliści!!!!Pozdrawiam anuś
    • Gość: karolinak-s Re: zatkanay kanalik IP: *.* 23.11.02, 18:38
      To czesta przypadlosc. Moj syn tez mial - w koncu jest wnukiem okulisty. Czekalismy cierpliwie czesto masujac te kanaliki. I pomoglo. Choc trzeba byc cierpliwym i niestety nie zawsze pomaga. Dobrze jakby sposob masowania pokazal Ci lekarz. Nie wiem tylko czy ma to sens jak juz raz byly przepychane (nie wiem tylko czemu sie nie udalo?)Co do przetykania, to lekarze wola to robic pod narkoza poniewaz dziecko sie wtedy nie rusza i ryzyko posucia kanalika jest zerowe. W znieczuleniu miejscowym (ktore woli wiekszosc rodzicow) dziecko sie rusza, wiec robictrudniej a problem polega na tym, ze porownujac igle i kanalik to igla jest jak dlugopis w porownaniu do ziarenka maku. Jak sie rozerwie to potem doroslym ludziom te lzy nie wiadomo czemu tak jakos ciekna.Jezeli jestes z Warszawy , to moze Cie zainteresuje, ze okulistyka w szpitalu na Nieklanskiej w Warszawie prowadzi szkole dla rodzicow. Spotkania sa chyba co dwa miesiace ( a moze czesciej) i wyjasniaja rozne rzeczy zwiazane z oczami. Spotkanie o kanalikach juz chyba bylo, ale jak sie po jakimkolwiek zapytasz to Ci wytlumacza. Na tych spotkaniach nie bada sie dzieci, tylko uczy rodzicow.Jak Cie to bardzo dreczy to napisz na priva - zapytam sie taty.
      • Gość: guest Re: zatkanay kanalik IP: *.* 23.11.02, 18:55
        Mojej Natalce (11 tyg.)też bardzo ropiały oczka zaraz po urodzeniu. Po miesiacu byłam z nią u okilisty w Fundacji Zdrowie przy szpitalu na Niekłańskiej. Pani doktor kazała masować kanaliki (pokazała jak)i dała krople na wypadek gdyby stan sie nie poprawiał. Przez tydzień zakraplałam krople - Floksal i jak dotąd jest spokój. Mam zgłosić sie na kontrolę jak mała skończy 3 m-ce.Pozdrawiam,Aga
        • Gość: guest Re: zatkanay kanalik IP: *.* 23.11.02, 22:43
          Moj Lucas od urodzenia mial zatkany kanalik i ropialo mu oczko.Okulista stwierdzil,ze oprocz kropli do oczu i masazu nic chwilowo nie mozna pomoc.Kiedy dziecko ukonczy 6m-cy a kanalik bedzie nadal zatkany,wtedy trzeba go odetchac.Dzieki Bogu po 5m-cach oko przestalo ropiec i moj Lucas nie musial cierpiec.Idz do innego lekarza moze doradzi Ci cos innego,szkoda dziecka,Ono jest za male.
    • Gość: Wiola74 Re: zatkanay kanalik IP: *.* 23.11.02, 22:59
      Moj Lucas mial tez zatkany kanalik,ropialo mu oko od urodzenia.Okulista stwierdzil,ze dopoki dziecko nie ukonczy 6m-cy nie mozna wiele zrobic.Masowalam pod okiem i wpuszczalam krople az po 4m-cach oko przestalo samo ropiec.Byc moze moj synek mial duzo szczescia i obylo sie bez zadnych zabiegow ale Twoje dziecko byc moze nie musi cierpiec od razu(moze tez samoczynnie zniknie).Zapytaj sie innego lekarza Twoje dziecko jest jeszcze za male na taki bol.
    • Gość: vogue Re: zatkanay kanalik IP: *.* 24.11.02, 21:44
      Mój synek miał przetykany kanalik jak miał 8 m-cy. Podczas pierwszego zabiegu zemdlałam!!! Mój mąż zajmowal się dzieckiem a pani doktor zbierała mnie z podlogi. Za drugim razem już mnie nie wpuścili do gabinetu, ale na szczęście zabieg się udał. Teraz tylko przy silnym katarze łzawią mu oczka, ale podobno tego przewężenia nie da się już udrożnić.Myslę, że warto spróbować masować to oczko a jeżeli to nie pomoże to powtórzyc zabieg.
    • Gość: guest Re: zatkanay kanalik IP: *.* 25.11.02, 08:19
      Aniu bądz bardzo ostrozna w stosunku do lekarzy i nie daj leczyć dziecka byle komu. Jestem przykładem głupoty lekarskiej i leczenia na własną rękę. Miałam taką samą przypadłość jak twoje dziecko i skończyło się na ślepocie jednego oka.
    • Gość: ganga Re: zatkanay kanalik IP: *.* 25.11.02, 21:13
      Moja, juz prawie 9 miesieczna, coreczka tez ma zatkane kanaliki i czasami ma infekcje. Masuje oczka codziennie i srednio raz na miesiac przez tydzien ma zakrapiane oczka antybiotykiem. Bylam z tym u okulisty ze 2 razy (nastepna wizyta kontrolna za kilka tygodni). Mieszkam we Francji i z tego co widze na forum (bo ten temat pojawia sie z czestotliwocia co dwa tygodnie) bardzo rozni sie postepowanie okulistow w Polsce z tym co sie robi we Francji. Nasz okulista, gdy mu opowiedzialam, ze w Polsce robi sie zabiegi odblokowujace juz kikutygodniowym dzieciom, w znieczuleniu lokalnym (lub bez niego), to byl bardzo zdziwony. Powiedzial, ze tak postepowano moze jakies 20 lat temu... Po pierwsze, powinno sie to robic, tylko i wyłacznie w znieczuleniu ogolnym, gdy dziecko sie nie rusza. Kanalik to nie jest prosta rurka, ale krety, cieniutki przewod, ktory latwo uszkodzic lub nie przepchac w zupelnosci (stad te powtorki zabiegow). Po drugie, to nieprawda, ze dziecko to nic nie boli. Boli, a jakze! Po trzecie, wielu dzieciom - 85%, kanaliki odblokowuja sie samoczynnie do pol roku zycia, w 95 % pod koniec 1 roku zycia. Wiec lepiej poczekac. Stosowac masaz i w razie infekcji krople antybiotykowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka