Dodaj do ulubionych

Jil Sander Pure

27.05.05, 23:58
Tak mnie dziś naszło, żeby przetestować. Z początki nie czułam nic, a
potem... O rany, Pure normalnie pachnie jak plaża nad morzem ! Super na lato -
trochę świeżości, trochę czystego piżma, trochę słodyczy. Coś mi jednak
mówi, że to zapach może nie nietrwały, bo całkiem długo się trzymał
nadgarstka, ale chyba mało wyczuwalny, co ?

Może ktoś zna "coś w stylu", ale trochę bardziej wyraziste (czytaj: bardziej
wyczuwalne) ?
Obserwuj wątek
    • balbina_alexandra Re: Jil Sander Pure 28.05.05, 00:24
      Choć nie jestem miłośniczką tego typu zapachów mam miniaturkę Pure. Rześkość
      zamknięta w butelce - cudna na upały, kojarzy mi się z czystym praniem :)
      niestety, moim zdaniem nie dość że jest niewyczuwalna, to i jeszcze diablo
      nietrwała. Zaspokoiłam swą żądzę posiadania dzięki miniaturce :) jakoś nic
      podobnego mi się nie kojarzy...
      jest jeszcze Pure Intense ale to już inna bajka (mnie się nie spodobał).
      • salma88 Re: Jil Sander Pure 28.05.05, 11:38
        Sprobuj O oui Lancome - tez swieze, troche slodkie, bardzo ladne. No i naprawde
        wyczuwalne:)
        • charade Oui 28.05.05, 22:34
          Ha !!! Bomba, bomba ! dzięki za przypomnienie mi o Oui. Kiedyś zakupiłam na
          Allegro jakąś resztke Oui i była chyba zwietrzała, bo pachniała paskudnie.
          Zraziłam się, co tu dużo mówić. Dziś się psiknęłam w Sephorze przed kinem Oui -
          3 psiki na szyję (wiem, jak ostatnia wieśniara) i zapach wywołał entuzjastyczną
          reakcje mojego boyfrienda. Kilka razy powtarzał, jaki super to zapach (nie
          podżegany do tego), że najlepszy, jaki od dłuższego czasu wąchał. No i, że się
          tak długo trzyma.
          • balbina_alexandra Re: Oui 28.05.05, 22:54
            Oui długo sie trzyma? Ze mnie się ulatnia w tempie błyskawicznym...
            To co mi się kojarzy nieco z Pure to Emporio White. Równie sterylne :) I prawdę
            powiedziawszy nienajgorsze. Dostałam kiedyś z wymiany resztkę White i siostra
            mi je przechwyciła. Bardzo fajnie na niej pachniały, polubiłam :)
            • renia30 Re: Oui 29.05.05, 07:03
              Na mne też Qui się długo trzymało i wywoływało bardzo :o) pozytywne reakcje
              bliższego i dalszego otoczenia, na pewno do nich wrócę !
              • nitulina Re: Też chodzę odbok Sander 29.05.05, 16:25
                W ogóle lubię Sander bardzo bardzo.

                Zastanawiałam się nad Pure ostatnio, ale mnie nie przekonało jeszcze
                • modern_witch Re: Też chodzę odbok Sander 29.05.05, 20:25
                  ja też chodzę... tyle że chyba nie "do używania" a "do wąchania" więc myślę o
                  miniaturce;-)
                  Zapach przypomina mi jeden z moich "neverlandów", tę samą nutę miała pierwsza w
                  moim życiu woda... kompletnie niefirmowa, nie wiem czyje to było, niczyje
                  pewnie, toporna butelka z polskiej drogerii lat 80-tych;-)
                  Potem szukałam tej nuty i szukałam... jedna firma miała, pamiętam, podobnie
                  pachnące żele do włosów, najbardziej nielubiany przeze mnie kosmetyk... ale
                  kupowałam do wąchania, hehe.
                  Pure rozwaliło mnie na łopatki, jak powąchałam... ale nie wiem, czy bym je
                  używała rzeczywiście... ale wąchać często chodzę i jak wyczaję gdzieś
                  miniaturkę, na pewno kupię.
                  • sorbet Re: Też chodzę odbok Sander 29.05.05, 23:27
                    Modern witch, mam próbkę:-) Daj znać!
                    W Pure jest fiołek!!
                    • modern_witch Re: Też chodzę odbok Sander 30.05.05, 09:18
                      odezwałam się @, mam nadzieję, że dotrze...
                      Dzięki;-)
              • charade Re: Oui 29.05.05, 22:22
                No właśnie, dziewczyny. Może to Oui trzyma się tylko na niekórych ;))) A tak
                poważnie, to przecież takie Very Irresistible, na które wszyscy psioczą, jakie
                nietrwałe, trzyma się na mnie najlepiej ze wszystkich zapachów ever. Nie można
                jeszcze wykluczyć, że Oui trzyma się świetnie na upale, bo ciało gorące ;) -
                teoria Dori.
                • kalia_t Re: Oui 30.05.05, 00:03
                  Charadko czytam Twój post o Pure i mam deja vu (w podobny sposób odkryłaś
                  Skin). Najdziwniejsze jest, że Pure poznałam w ubiegłym roku latem, bo chodził
                  za mną. I wrażenia były niesamowite... Po pierwsze w składzie są dwa kwiaty,
                  którymi mogę się zachwycać: fiołek alpejski i jaśmin. Pure jest niebywały,
                  uderza kwiatami i tak przyjenie otula, ale nie ociepla. W pamięci pozostawił
                  wspomnienie jaśminowej burzy...:))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka