Dodaj do ulubionych

co poradzicie???

13.12.06, 14:44
witajcie,
czy wasze dzieci przechodziły każdy etap rozwoju ama na myśli czy raczkowały??
my chodzimy z Natalką na rehabilitacje ale pani prowadząca ma pewne obawy czy
powinna ona raczkować, co wy o tym sądzicie???
Monika mama Natalki hlhs
Obserwuj wątek
    • perelekhlhs Re: co poradzicie??? 13.12.06, 15:27
      Moj Pawelek (hlhs) nie raczkowal. Przesuwal sie na pupie. Nastepnie wstal na
      nozki i zaczal chodzic.
      Monika
    • basikrzy Re: co poradzicie??? 13.12.06, 15:47
      nasz Bartek najpierw pełzał i siadał (1 rok), potem wstawał przy meblach (1 rok
      i 3 m-ce) i chodził za rączki, kiedy miał 1,5 roku zaczął chodzić bez
      podtrzymywania, a raczkować zaczął dopiero później,
      znam też kilkoro dzieci, które najpierw chodziły, a potem raczkowały,
      widać to raczkowanie bardzo trudne smile
      • basikrzy Re: co poradzicie??? 13.12.06, 16:05
        a po trzecim etapie przestał kucać (pochylał się na prostych nogach, albo
        prosił nas, żeby mu podnieść zabawkę), ale po jakimś czasie nabrał sił i już
        nie było problemów z gimnastyką
      • konefka29 Re: co poradzicie??? 13.12.06, 16:35
        Zuza raczkowala bardzo dlugo i nikt z lekarzy nie widzial problemu.
        • ewmar3 Re: co poradzicie??? 16.12.06, 23:22
          mój Kubuś nie raczkował choć pani rechabilitantka pomagała przygotować się do tego .z tego co wiem dzisiaj a Kubuś ma teraz 4,5 roku to szkoda że nie raczkował. raczkowanie ma ogromny wpływ na cały układ nerwowy , jego brak jest czętą przyczyną problemów np.\dyslekcja, dysgrafia itp.wiec róbcie wszystko żeby Wasze dzieci raczkowały!!!
          • gosia69 Re: do ewmar3 17.12.06, 08:12
            Witaj.
            Nasze dzieci są w bardzo podobnym wieku - moja Paula ma 4 lata.
            Paula też nie raczkowała tylko przemieszczała się na pupie. Najpierw zaczęła
            chodzić, jak miała 14 miesięcy, a potem dopiero niefortunnie raczkować w wieku
            2 lat (trochę późno!). Niestety w naszym przypadku rehabilitacja nie pomogła i
            nakłanianie w okresie rozwojowym do raczkowania nie przyniosło żadnego efektu.
            Czy mogłabyś mi napisać coś więcej o swoim Kubusiu? Chodzi mi głównie o jego
            rozwój, czy ujawniają się jakieś zaburzenia w zakresie prawidłowego
            funkcjonowania? Jak wypada w porównaniu z rozwojem rówieśników (czy jest trochę
            opóźniony np motorycznie)? Czy chodzi do przedszkola? Byłabym bardzo wdzięczna.
            Chetnie również wymienię się własnymi spostrzeżeniami i doświadczeniami w
            zakresie rozwoju mojej córeczki. Jeśli nie chcesz pisać na froum, to proszę
            napisz na priva.
            Pozdrawiam
            Gosia69 mama Pauli(po korekcji VDSD+ASD+CoA)
    • macbeata Re: co poradzicie??? 13.12.06, 19:00
      Michałek dziś kończy 8 miesięcy,od miesiąca raczkuje,staje przy meblach i przy
      nich chodzi.jesteśmy półtora miesiąca po drugim etapie.Jednak mamy jeden
      problem,Miszka jest malutki i ma niedowagę,waży 6670g.Pozdrawiam.
      • alrada Re: co poradzicie??? 13.12.06, 19:11
        Wszystkiego najlepszego dla Michałka od Radka z rodzicami. Miszka to prawdziwy
        siłacz smile)
    • mamamaksia1 Re: co poradzicie??? 13.12.06, 20:24
      Witam, ja chodziłam z Maksiem na rehabilitację i nie było mowy ,żebyśmy ominęli
      ćwiczenia na raczkowanie. I słusznie. Raczkował długo, zresztą do tej pory mu
      się to zdarza, nikt z lekarzy nie robił problemów, przeciwnie, ciągle
      słyszałam, że to ważne, bo znacznie poprawia orientację i kondycję serca,
      kręgosłupa itd. Faktem jest, że dziś Maks to mały cyborg, mam porównanie z
      siostrzeńcem parę miesięcy starszym. Pilnujcie raczkowania, bo to naprawdę
      ważny etap rozwoju. Jeżeli dziecko nie będzie chciało, trudno, nie zmuszajcie,
      ale zabawą można wiele zdziałać. Pozdrawiam.
    • kopacz_tej Re: co poradzicie??? 13.12.06, 21:47
      Witaj Moniko.
      Zanalazłam to...

      www.urwis.pl/m-news+article+storyid-26.html

      Pozdrawiam
      Ewa.
      • monianar Re: co poradzicie??? 13.12.06, 22:35
        dzięki dziewczyny, wiedziałam że mogę liczyć na wasze opinie.
        Natalka niedługo skończy 13 miesięcy i jak narazie to się turla w zawrotnym
        tempie i chyba to jest jej sposób na poznawanie świata. Nasza rehabilitantka
        poprostu nie miała jeszcze serduszkowego dziecka i niechciałaby zrobić jej
        krzywdy. Myślę że powoli dobrniemy i do raczkowania, no i chodzenia....
        pozdrawiam Monika
        • chantti Re: co poradzicie??? 15.12.06, 12:11
          Moj synek, zaczyna raczkowac a nawet czasem podskakiwac z czterech konczyn -
          nie wiem jak on to robi, turla sie n wszystkie strony, szoruje po calej
          podlodze ale glownie do tylu - ale niestety nie siedzi samodzielnie. Rzadko
          kiedy wpadnie na pomysl ze mozna sie odepchnac od podporki np kanapa i siedziec
          samemu, trwa to kilkanascie sekund, wczoraj dopiero sam sie podparl raczka. W
          naszym przypadku lekarze nie zalecili rehabilitacji stweirdzili ze tak byc moze
          i mam nie uczyc go na sile. Sama sie czasem zastanwaiam co z tym fantem zrobic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka