Dodaj do ulubionych

farbowanie włosów

IP: *.* 07.01.03, 15:22
Czy to prawda, że kobieta w ciąży nie może farnować włosów?? Czy są jakieś przeciwskazania medyczne???
Obserwuj wątek
    • Gość: MariaMamaOli Re: farbowanie włosów IP: *.* 07.01.03, 16:26
      nie wiem czy to prawda, ja farbowałam i nie miało to żadnych konsekwencji .... z wyjątkiem estetycznych i in plus - maria (bez farby siwobiała, ten typ tak ma)
    • Gość: ilka Re: farbowanie włosów IP: *.* 07.01.03, 16:27
      Zdania na ten temat są podzielone. Jednak nie ma dowodów na to, że farba szkodzi dziecku w łonie matki, zresztą trudno sobie wyobrazić, żeby przeszła przez łożysko :crazy: Mnie mój lekarz powiedział, ze farbować można, ale ja jestem ostrożna do przesady i zamiast farby zrobiłam sobie ballayage - kładzie się go na włosy ok. centymetra od głowy, więc już naprawdę nie ma szans, aby to zaszkodziło dziecku.Inną sprawą jest to, że czasem pod wpływem zmian hormonalnych zachodzących w organiźmie kobiety ciężarnej farba się nie przyjmuje, albo działa trochę inaczej.
    • Gość: magdasmorag Re: farbowanie włosów IP: *.* 07.01.03, 20:21
      Niby substancje zawarte w farbie mogą przenikać przez skórę głowy. Ja pytałam mojego gina i on powiedział, że mogę sobie na taką przyjemność pozwolić. Myślę, że jeżeli użyjesz łagodnego szamponu koloryzującego, to się nic nie stanie.PozdrawiamMagda z Martynką
      • Gość: AniaO Re: farbowanie włosów IP: *.* 08.01.03, 13:32
        Ja nie farbowalam i to nie dlatego, ze mogloby to zaszkodzic dzidzi, ale lekarz powiedzial, ze mam w sobie tyle hormonow, ze kolor moze nie wyjsc. Efekt tego jest taki, ze po 7 latach farbowania udalo mi sie wreszczie wrocic do swojego naturalnego koloru wlosow.
        • Gość: dyziak Re: farbowanie włosów IP: *.* 08.01.03, 16:43
          W jednym z przedostatnich czasopism fachowych (Rodzice, Mamo to ja, etc...) jest takie zestawienie w formie tabelki, czego należy unikac (czego nie wolno), na co należy uważać, a co jest tylko mitem. Farbowanie znalazło sie jako mit :bounce: natomiast szkodliwe jest żucie gumy :what: a ja dowiedziałam się o tym dopiero w siódmym miesiącu :( Nie jestem nałogowym żuwaczem, ale od czasu do czasu w celach czysto higienicznych..... dyziak :hello:
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka