Mojemu miesiecznemu synkowi od jakiegos czasu wyskakują na buzi potówki. Staram się nie przegrzewać dziecka, ale potówki i tak się pojawiają. Jednego dnia jest lepiej, a drugiego znowu gorzej. Najwięcej ich ma na policzkach i brodzie. Nie mam pojecia jak z nimi jeszcze walczyc. Przecieram dziecku buźkę chłodną przegotowaną woda parę ray dziennie i czekam na poprawę. Której nie widać

. Jak długo takie potówki mogą utrzymywać się na twarzy dziecka? I może sa jeszcze jakieś inne sposoby na ich likwidację?Z góry dziękujęMagda