Dodaj do ulubionych

potówki na buzi u miesięcznego dziecka

IP: *.* 15.02.03, 17:45
Mojemu miesiecznemu synkowi od jakiegos czasu wyskakują na buzi potówki. Staram się nie przegrzewać dziecka, ale potówki i tak się pojawiają. Jednego dnia jest lepiej, a drugiego znowu gorzej. Najwięcej ich ma na policzkach i brodzie. Nie mam pojecia jak z nimi jeszcze walczyc. Przecieram dziecku buźkę chłodną przegotowaną woda parę ray dziennie i czekam na poprawę. Której nie widać :-(. Jak długo takie potówki mogą utrzymywać się na twarzy dziecka? I może sa jeszcze jakieś inne sposoby na ich likwidację?Z góry dziękujęMagda
Obserwuj wątek
    • Gość: Marina Re: potówki na buzi u miesięcznego dziecka IP: *.* 15.02.03, 17:52
      Potowki zestaw buzia - broda sa moze od przytulenia przy piersi? O ile nie zropieja - a 99,999% nie ropieje ( musialaby sie zainfekowac przez jakas totalna zlosliwosc losu) , no wiec o ile nie - to nic groznego .Same sie zasuszaja .Jak zaczniesz werandowac lub spacerowac znikna po paru dniach.To naprawde nie jest problem.Niech no maluda tylko ich nie podrapiewinkPozdrowienia.M
      • Gość: sugar Re: potówki na buzi u miesięcznego dziecka IP: *.* 15.02.03, 18:51
        Cały problem w tym, że mój synek jeździ na spacerki praktycznie od początku 2 tygodnia życia i sporo wystawiam mu buzię na słoneczko. Potówki są wściekle czerwone i wyglądają paskudnie. No niby znikają, ale zaraz obok pojawia się 5 innych.Ale teraz się zastanawiam czy to przypadkiem nie coś innego. Sama nie jadam nabiału, więc to chyba raczej nie skaza białkowa. Lekarka powiedziała mi, że to potówki, ale zaczynam miewać podejrzenia.Magda
        • Gość: Ewunia Re: potówki na buzi u miesięcznego dziecka IP: *.* 15.02.03, 20:54
          Sugar,Te potowki to niekoniecznie musza byc od przegrzania. Moze to byc infant eczema (o ile pamietam, tez mieszkasz w Anglii wiec mozesz zapytac health visitor) :)Mnie tlumaczyli, ze wiekszosc niemowlakow dostaje takich krostek pomiedzy 1 a 3 miesiacem, i wiekszosc wychodzi z tego po okolo 2 tygodniach. Mozna posmarowac Sudocremem, ale niekoniecznie.W Polsce te krostki zwykle diagnozowane sa jako nietolerancja na cos, co mama zjadla, ale w Anglii ta teoria nie jest uznawana, wiec na szczescie mamy w Anglii nie przechodza na drakonska diete ;)Ja radze poczekac do dwoch tygodni, jak nie zniknie, wybierz sie do lekarza albo health visitor, moze przepisze np Diprobase, to jest taki krem nawilzajacy na infant eczema.Pozdrowka dla Ciebie i malenstwa :hello:
          • Gość: dorotaklatka Re: potówki na buzi u miesięcznego dziecka IP: *.* 16.02.03, 19:32
            u mojego malenstwa tez to bylo ewidentnie od przystawiania do piersi i rozmazanego mleka na brodzie ja wyleczylam filipka zawsze kladac na przedramie do karmienia czysta pieluche i zmienajac co dzien pieluszke pod glowka dzidzi w lozeczku w 100% poskotkowalo krosteczki przenosily sie z miejsca na miejsce wlasnie jak sie je pocieralo(takie mialam wrazenie) a od kiedy dbamy o prawie sterylna higiene buzi to klopot z glowy. pzdr.
            • Gość: SYLWII Re: potówki na buzi u miesięcznego dziecka IP: *.* 17.02.03, 12:07
              Moja córeczka też miała potówki i wogóle jej nie schodziły chociaż już robiłam cuda włącznie z przemywaniem wodą , rumiankiem i smarowaniem sudocremem - i nic. Przy wizycie kontrolnej zapytałam o te potówki i lekarz pediatra zapisał mi maść (nie pamiętam niestety nazwy) zeszło w ciągu doby i więcej nie wróciło.Powiedział mi jeszcze że od długo utrzymujacych się potówek (zwłaszcza na czole ) powstaje ciemieniucha.
              • Gość: sugar Re: potówki na buzi u miesięcznego dziecka IP: *.* 17.02.03, 12:49
                no to ja już sama nie wiem. Myślałam o tych samych rzeczach - głównie o tym mleku na brodzie przy karmieniu. Ale skąd potówki na czole i za uszami (tak, nieszczęście z dnia na dzień ich więcej!!!! Jakaś inwazja.) Buzię myję po karmieniu. Oczywiście ani to, ani Sudocream nie pomaga. No jeszcze przestraszyłyście mnie tą ciemieniuchą..:-(Magda
              • Gość: IlonaD Re: potówki na buzi u miesięcznego dziecka IP: *.* 17.02.03, 12:54
                U mojego synka wszystko zaczęło się w 10. dniu jego życia.Przez dwa miesiące prawie walczyłam z tymi niby potówkami( moje dziecko miało całą buzkę właśnie w czerwonych krostkach,a co niektóre wyglądały,jak trądzik).Czego nie robiłam,czego nie używałam,mało się nie zagłodziłam i nic.Dziewczyny na forum radziły żeby przeczekać,przeczekaliśmy i....wszystko samo zniknęło.Niestety nie trwało to 2 tygodnie,ale dwa miesiące.Zyczę cierpliwości i głowa do góry,samo zniknie.Ilona.
                • Gość: sugar Re: potówki na buzi u miesięcznego dziecka-do Ilony IP: *.* 17.02.03, 16:37
                  Myślę, że (NIESTETY) Ewa i Ilona możecie mieć z tym rację. Jakby na to nie patrzeć mój żuczek ma te pryszcze, trądzik od ok 3 tygodni. Takie małe białe grudki + czerowne otoczki....ale kombinacja, no nie?!!! Brrrrr....Zaciskamy zęby i czekamy na poprawę - dziękuję kochane.pa pamagda +pryszczaty Danieluś
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka