Dodaj do ulubionych

Vagothyl - Jak stosować?! - PILNE

IP: *.* 27.03.03, 10:53
Bardzo Was proszę o pomoc. Mam problem z aftami u mojego synka (21 msc.), pojawia mu się taka brzydka nadżerka na języku. Leczony już nystatyną, po której wszystko przeszło, ale jeszcze szybciej powróciło (2 dni).Czytałam o leku vagothyl, który tak polecacie. Pytałam w aptece i już nawet kupiłam, ale nie wiem jak uzywać. Panie w aptekach przeszczegały mnie przed użyciem, że jest bardzo mocno stężony i należy go na pewno rozścięczyć z wodą (1 łyżeczka na 1 litr). Ale w takim stężeniu, to on ani nie piecze, ani źle nie smakuje (tak jak Wy to opisujecie). Bardzo proszę powiedzcie mi czy mogę to stosować u synka, a jeśli tak to w jakim stężeniu, jak często. I jeszcze dlaczego należy płukać usta po użyciu?Przepraszam, że powtórzyłam post, ale zależy mi na szybkiej odpowiedzi. Dziękuję. Magda
Obserwuj wątek
    • Gość: AgaKZ Re: Vagothyl - Jak stosować?! - PILNE IP: *.* 27.03.03, 10:59
      Wiem jak stosować u dorosłych, bo właśnie to robię...Mój Vagothyl ma napis "50" na butelce - nie wiem czy to stęzenie, ale mam wrażenie że jest jasniejszy i mniej szczypiący niz te który pamiętam z dzieciństwa.No więc tak: bierzesz to na patyczek kosmetyczny i pedzlujesz zmienione miejsce i jego krawędzie. Czekasz chwilę żeby przyschło - powstaje taka ochronna warstwa na rane. wtedy płuczesz usta wodą, zeby pozbyć sie nieprzyjemnego smaku z całej jamy ustnej. Nie wiem czy u maluszka to bezpieczne, ale w malutkim stezeniu to bez sensu, nie powstanie ta warstwa chroniaca ranke przed urazami.pozdrAga
    • Gość: ilka Re: Vagothyl - Jak stosować?! - PILNE IP: *.* 27.03.03, 11:16
      Madziejko, nie wiem jak to jest u małych dziecki ze stosowaniem Vagotylu - wydaje mi się, ze lek tak rozcieńczony nie pomoże (1 łyżeczka na 1 litr). Ja stosowałam nie rozcieńczony - smarowałam taką nadżerkę 3 razy dziennie umoczonym patyczkim higienicznym, a potem płukałam usta. Płukanie ma na celu usunięcie resztek Vaghotylu z buzi, bo bardzo wysusza śluzówkę - jesli dotknie zdrowej śluzówki to momentalnie się wysusza i marszczy. Ja bym rozcieńczyła 1/1 lub 1/2 ten roztwór i tym posmarowała nadżerkę - tylko bardzo delikatnie, bo małe dziecko nie wypłucze przecież buzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka