Dodaj do ulubionych

infekcja w domu a dziecko

28.12.06, 22:22
no właśnie, mąż ma gorączkę, katar i pokasłuje a ja martwie się o moją 6
miesięczną córeczkę, sama jestem na granicy przeziębienia ale trzymam się,
mała też jak narazie. mieliśmy kontakt w święta z zakatarzoną babcią i mocno
przeziębioną teściową. mam nadzieję, że się nie zaraziła jak do tej pory jest
ok. wczoraj byłyśmy na szczepieniu i liczę na to, że malutka się będzie
trzymać ale wiadomo, że się martwię, taka już jestem.
Obserwuj wątek
    • twixy Re: infekcja w domu a dziecko 28.12.06, 22:59
      Moja dostała zapobiegawczo dwa razy dziennie po 5 kropel cevikapu i wapno w
      syropie 2X 2,5 ml.
      • renia1807 Re: infekcja w domu a dziecko 29.12.06, 12:19
        U mnie trochę podobnie, tylko to ja narazie trochę stękam, boli mnie krtań i
        też się boję o małą żeby się nie zaraziła. Narazie więcej przebywa z mężem bo
        ma wolne a ja tak z doskoku. Pozdrawiam
    • blueluna Re: infekcja w domu a dziecko 28.12.06, 23:16
      Tak z ciekawosci - lekarz wiedzial o kontakcie dziecka z osobami zarazajacymi
      infekcja wirusowa?
      I mimo to zaszczepil dziecko?
      Fajnie sad
      Lubie takich lekarzy.
      O ile wiedzial...

      A jesli chodzi o Twoje pytanie - coz, mozliwe ze Mala zachoruje, ale nie
      traktuj tego w kategoriach tragedii - dla niej to bedzie po prostu okazja do
      pocwiczenia ukladu odpornosciowego. Im wiecej - w granicach rozsadku - teraz
      sobie pochoruje - tym silniejsza bedzie potem.
      Wazniejsze o wiele od tego czy zachoruje czy nie - jest to tak bedzie
      przebiegala ewentualna infekcja. Jesli szybko, bez powiklan - to tylko sie
      cieszyc - dla mnie takie szybkie infekcje byly wrecz zrodlem radosci - bo mam
      swiadomosc ze bardzo zmniejszaja ryzyko alergii, ze wzmacniaja organizm, ze
      sprawiaja ze uklad odpornosciowy jest sprawniejszy.
      Obecnie schemat infekcji przynoszonych do domu przez ktoregos z domownikow
      wyglada tak ze wszyscy troje dorosli umieramy przez tydzien z potezna goraczka,
      katarem, kaszlem, biegunka - a syn 17 miesieczny jeden dzien ma podwyzszona
      temperature, kaszlnie sobie kilka razy i przespi jeden dzien.
      Ostatnio mielismy rotawirusa, z nas sie lalo, maz ponad tydzien na zwolnieniu a
      dziecie po 3 dniach juz okaz zdrowia.
      Ale my nigdy nie umieralismy ze strachu ze czyms Przemka zarazimy - coz, musi
      nauczyc sie sam walczyc z infekcjami a im wczesniej zacznie tym lepiej.
      Takie mam poglady wink
      Ale one sie sprawdzaja.
      Oczywiscie stoje na strazy - oczyszczam nosek jesli trzeba, dopajam, oklepuje,
      dopieszczam - ale nie chronie przed zarazkami.

      U Ciebie fatalnie ze dziecko zostalo zaszczepione w takim momencie sad
      To nie powinno miec miejsca, bardzo oslabia odpornosc, odpowiedz na szczepienie
      tez bedzie nedzna.
      Ale jesli dziecko jest silne - to sobie poradzi, tylko je podopieszczaj smile
      I nie zbijaj bez potrzeby goraczki.
      • andaba Re: infekcja w domu a dziecko 28.12.06, 23:28
        blueluna napisała:

        > Tak z ciekawosci - lekarz wiedzial o kontakcie dziecka z osobami zarazajacymi
        > infekcja wirusowa?
        > I mimo to zaszczepil dziecko?
        > Fajnie sad

        Dziecko może mieć kontakt z chorym w autobusie, na poczcie i w poczekalni.
        Skąd może o tym wiedzieć nie tylko lekarz, ale i matka?
        • blueluna Re: infekcja w domu a dziecko 28.12.06, 23:46
          Opisane przez Ciebie sytuacje sa nie do przewidzenia, zreszta sa zwykle
          krotkotrwale. Pewnie ze dziecko moze sie wtedy zarazic, ale wszystkiego nie da
          sie przewidziec.
          Autorka watku opisuje zupelnie inna sytuacje, gdy dziecko spedza klka godzin
          (wiecej?) z chora babcia a w domu ma za towarzystwo chorego ojca i stale
          przebywa wsrod wirusow.
          Jest to sytuacja ewidentnego narazenia na infekcje, trzeba wtedy robic co sie
          da zeby wzmocnic odpornosc dziecka, zeby mu pomoc w walce z choroba.
          Zaszczepienie dziecka teraz nie ma najmniejszego sensu - zwieksza ryzyko
          rozwiniecia sie infekcji, moze ona przebiegac ciezej a odpowiedz na szczepienie
          bedzie znacznie slabsza nizby byla gdyby dziecko bylo zaszczepione w innej
          sytuacji.
    • malagosia76 Re: infekcja w domu a dziecko 28.12.06, 23:29
      właśnie zaczął się katarek, obudziła się i chlupie jej w noskusad(( a tu
      sylwester i wszystko pozamykane, jutro oczywiście pójde do lekarza ale wiem co
      mi powie
    • kamisia5 Re: infekcja w domu a dziecko 29.12.06, 18:37
      Nic się nie martw ja mam w domu przedszkolaka i niemowle to jest problem prawie
      codziennie mam infekcję w domu. Ale dzieci tak sie kochają że nic na to nie
      poradzę. Twoje dziecko najwyżej trochę wczesniej się uodporni, a nie sądzę żeby
      coś chwyciło jesli oczywiście nie całujecie dziecka i uważacie.
    • pacsirta Re: infekcja w domu a dziecko 31.12.06, 16:54
      bez paniki!
      moja mała ma 6 miesięcy i 4 infekcje (od starszej siostry) za sobą
      starsza miała gorączki, kaszlała a młodsza tylko katarki
      układ odpornościowy ćwiczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka