iwonag25
10.01.07, 21:02
Znam ten lek od dawna, bralam go jak bylam w ciazy, ale mam nie mile
wspomnienia. Strasznie zageszczal mi katar, ciezko mi bylo oddychac. Teraz
podaje mojej corce. A wlasciwie juz nie psikam jej do noska, bo sytuacja sie
powtorzyla. Corka miala tyle tego kataru w zatokach, ze charczala, dusila
sie. Musialam jej rozrzedzac ten katarek. I takie bledne kolo. Czy wy tez tak
mialyscie?