Dodaj do ulubionych

Zalegający katar

23.10.13, 10:27
Pani Doktor. Córka (4 lata) ma gęsty, zalegający katar. Rano, po przebudzeniu kicha i wydmucha trochę zielonej wydzieliny. W ciągu dnia, pomimo czyszczenia sterimarem nic nie wychodzi. Stosujemy też euphorbium, raz dziennie inhalacje z samej soli fizjologicznej. Ale dalej słyszę takie charakterystyczne "chrumkanie" i nosową, "kluskowatą" mowę.
Trzy tygodnie temu córa była leczona antybiotykiem augmentin ES na zapalenie gardła, tydzień temu zaliczyła wirusówkę (2 dni temperatura 38,5, bez kaszlu i kataru). Trzeciego migdała wykluczam, gdyż córka miała go usuniętego w lipcu tego roku. Na razie mała nie kaszle, ale boję się, że gdy wydzielina zacznie spływać znowu dojdzie do przewlekłego kaszlu, do którego ma tendencję.
W lipcu tego roku miała usuwany 3-migdał. Na zalecenie alergologa dostaje zyrtec (10 kropli na noc) i tabletki promonta.
Moje pytanie: co jeszcze mogę zrobić? Spróbować kuracji pneumolanem, sinupretem? A może wskazana byłaby wizyta u laryngologa celem zbadania zatok??
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Zalegający katar 23.10.13, 16:33
      Polecam sinus rinse.
      • filipek1811 Re: Zalegający katar 23.10.13, 21:07
        Może mieć zatoki, ja polecam Sinupret i krople Fanipos ale one są na recepte.
        Pozdrawiam
        • rulsanka Re: Zalegający katar 24.10.13, 09:25
          Tylko że sinus rinse to płukanie roztworem fizjologicznym a ty polecasz między innymi steryd. A leki z tej grupy bywają konieczne ale nie są pozbawione skutków ubocznych. Jeśli można coś zwalczyć bez leków, to warto spróbować. Mój syn używa sinus rinse od wieku 3,5 roku.
          Jeśli chodzi o zatoki to u czterolatka są mało wykształcone.
    • just-1 Re: Zalegający katar 23.10.13, 21:45
      Normalnie jakbym czytała o naszych przejściach z zalegającym katarem. U nas czasem pomagało porządna instalacja solą fizjologiczną do tego tuż po inhalacji psikanie wodą morska (marimer ma najwieksze ciśnienie z moich obserwacji wynika) i dopiero po czterech, pięciu razach psikania zapełniała się chusteczka zieloną wydzieloną. Dodam ze jak nie przypilnowaliśmy tego czyli kilka infalacji dziennie i płukanie nosa wodą to zaraz wydzielina spływala na oskrzela i zapalenie oskrzeli sie robilo. Dostaliśmy skierowanie do laryngologa ze względu na nawracające bakteryjne katary. I tam przemiła, starsza pani laryngolog nam wyjaśniła istotę problemu: córcia nasza (miała wówczas 4 latka) nie była w stanie do końca wydmuchać noska i tak coś zalegało i zalegało aż w końcu robiło się z tego porządne zielone, gęste katarzysko i to wcale nie bakteryjne. Zaproponowała kupno sinus rinse uprzedzając ze to spory wydatek ale warto zainwestować. Kupiłam ale przyznam, że byłam sceptycznie nastawiona bo myślałam że kolejny wynalazek......ale kurcze to działa !!!!!!!!! I nie uwierzysz ile w tak małym nosku może się zmieścić tej zieleniny. Jak tylko u nas się katar zaczyna to płuczemy 2 razy dziennie i nie ma wiecznego kataru, kluski i nosowej mowy. A że u nas choroby się zaczynały od kataru to teraz córka naprawdę sporadycznie choruje.
    • busia177 Re: Zalegający katar 24.10.13, 08:34
      Dziękuję za odpowiedzi i sugestie...
      Poczytałam, zobaczyłam też jak robią to maluchy na filmikach instruktażowych, ale...
      Czy 4-letnie dziecko nie jest jednak za małe na takie płukanie zatok ?
      Nie obawiałyście się zachłyśnięcia czy przedostania się płynu do uszu??
      Pozdrawiam.
      • rulsanka Re: Zalegający katar 24.10.13, 09:31
        Mój syn płukał od wieku 3,5 ale myślę, że mógłby wcześniej. To zależy od dziecka, czy nie panikuje i będzie współpracować.
        Żeby uniknąć zapalenia uszu: Nie można używać, gdy jest uczucie zatkanych uszu. Butelkę naciskać delikatnie i powoli. Przy wydmuchiwaniu jedno nozdrze zatkać palcem. Nie smarkać za mocno.
        Poza tym jeśli nos jest niedrożny, to trzeba najpierw go odetkać, bo opuchnięta śluzówka będzie blokować przepływ płynu i może popłynąć gdzie nie trzeba, czyli do ucha.
        Nie używać sinus rinse przy zatkanym nosie! Ja odtykam nasivinem lub otrivinem. Czasem daję też mucofluid. Dopiero potem płuczę sinus rinse i wypływa mnóstwo gili. Niczym się tak nie doczyści nosa jak tym ustrojstwem.
    • ewamonikaewa Re: Zalegający katar 04.11.13, 11:46
      Dla dziecka lepszy będzie syropek pneumolan, mojemu dzieciątku po tym syropie ładnie cała zielona gęstwina spływa z zatok. Kilka dni i jest spokój, polecam ten syropek, bo jest ziołowy i bez alkoholu. Podaje się tylko raz dziennie rano po zjedzeniu śniadania. Życzę dużo zdrówka :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka