aksa1pruszcz 26.01.07, 13:16 Mój 4-letni sunek ma ospę wietrzną. Spotkałam się z różnymi opiniami co do kąpieli w czasie tej coroby. Czy można wykąpać dziecko, np. w nadmanganianie potasu (chociażby tak co 3 dni) ?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wisienka422 Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 13:24 mój lekarz nie pozwalał kąpać dopiero jak krostki przysychły to nadmanganian potasu do wody i tez nie zadługo Odpowiedz Link Zgłoś
aksa1pruszcz Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 13:47 czyli przez okolo dwa tygodnie zero higieny dla dziecka?!! Odpowiedz Link Zgłoś
wisienka422 Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 13:58 ja swojego nie kompałam ,ale mój dodatkowo przez 6 dni miał goraczke 40 st której nawet leki przeciw gorączkowe nie działały więc nawet by nie miał siły iść do wanny ale około 12 dni nie kompaliśmy sie Było to trudne ale lekarz powiedział żeby nie kompać Odpowiedz Link Zgłoś
jedynataka1 Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 14:06 więc powiem tak, bez przesady... jeszcze kąpel nikomu nie zaszkodziła a szybki prysznic może pomóc- dziecko będzie odświeżone a i chwilowa ulga nastąpi- dleikatnie osuszyć ciałko ręcznikiem. Pamiętam,że jako dorastająca panna przechodziłam ospę i nie wyobrażam sobie raz dziennie się nie umyć- nie moczyłam się w wodzie godzinami ale prysznic brałam i żyję, powikłań tez nie było a samopoczucie po takim umyciu o niebo lepsze. Jakoś nie wyobrażam sobie tyle dni bez kąpieli. A nawet przy gorączce jest kąpiel zalecana w celu obniżenia ciepłoty ciała. pozdrawiam A Odpowiedz Link Zgłoś
wisienka422 Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 14:20 ciekawa jestem czy 5 latka przy gorączce 40 st przlewającego się przez ręce byś wsadziła do wanny.,a gorączke mozna w inny sposób obniżyc.A przy ospie nie kompie sie w celu rozmoczenia krostek Odpowiedz Link Zgłoś
jedynataka1 Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 14:30 tak! wkładałam moje własne dzieci do kąpieli- kiedy właśnie leki przeciwgorączkowe nie działały- i stopniowo schładzałam temperaturę wody tak aby w ten sposób obniżyć ciepłotę ciała- za radą lekarza- więc proszę nie odsądzaj mnie od czci i wiary , bo wiem co mówię... owszem krosty mogą się rozmoczyć.... ale krótkotrwała kąpiel w ciepłej łazience, przy zachowaniu rozsądku nie zaszkodzi..... Odpowiedz Link Zgłoś
pysiaaa1 Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 14:30 to teraz ja moj syn w zeszlym roku w same upały mial ospe - pytalam pediatre czy mozna kąpać powiedziala mi szybko umyc pod prysznicem delikatnie osuszyc i tak robilam lekarka sama stwierdzila ze 1 minutowy prysznic krostek nie rozmoczy a dziecko bedzie mialo lepsze samopoczucie - myłam codziennie pod prysznicem delikatnie żelem leciutko recznikiem osuszlam krostki odnowa gencjaną czysta piżamka i do łózka Syn niema żadnych blizn i wszystko bylo ok ps. 40 stopni goraczki bardzo szybko obniza sie właśnie poprzez okłady lub chłodny prysznic- szybciej niż środki farmakologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
wisienka422 Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 14:38 ja nie powiedziałam żeby sie nie myć tylko nie kapać ,a przez słowo kąpać rozumiem siedzenie dłuższe w wannie Odpowiedz Link Zgłoś
pysiaaa1 Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 14:42 czyli reasumując wsadzac małe do wanny szybko delikatnie umyc osuszyc dotykowo nie pocierac w piżamke i do łóżka Odpowiedz Link Zgłoś
aksa1pruszcz Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 14:47 dziekuje za dyskusje i pozdrawiam. pomoglyscie mi, dzisiaj myje syna, ale bedzie radosc! pa aksa1pruszcz Odpowiedz Link Zgłoś
ania19771 Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 14:46 przez pierwsze dni -szybki prysznic koło 7 dnia juz krótka kąpiel(siedzenie we wodzie) a po tygodniu juz całkiem normalnie Nie używałam nadmanganianu(ale słyszałam ze to pomocny specyfik) **************************************************************************** Sama ocen jaki jest stan Twojego synka i ewentualnie krótki prysznic zeby tylko sie odświezyć myślę ze mu nie zaszkodzi...za to uważaj jak bedziesz go wycierać...tylko osuszaj delikatnie skórę-bo tu można narobić problemu rozdrapując chrosteczki Duzo zdrówka życze(ospa to jeszcze nie tragedia!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_pyzuni Re: ospa -czy kapac? 26.01.07, 17:36 Kąpałam CODZIENNIE, zarówno 4-latkę jak i 19-miesięczniaka. Polegało to na myciu żelem, spłukaniu ciepłą wodą pod prysznicem, a potem polaniu ciałka roztworem nadmanganianu potasu, przygotowanym wcześniej w misce. Delikatne osuszanie ręcznikiem i mozolne smarowanie krostek gencjaną Oczywiście wszystko w bardzo ciepłej łazience, potem dziecko ubierałam w piżamy, owijałam w koc i dopiero przenosiłam do pokoju. Oboje przechodzili ospę ciężko, jeśli brać pod uwagę ilość krostek, ale generalne samopoczucie było całkiem dobre, zero swędzenia, żadnych blizn. Odpowiedz Link Zgłoś
ostrra Re: kąpałam 26.01.07, 23:29 Ja swoje dziecko kąpałam, za radą pediatry - nie codziennie a co drugi dzień, w roztworze nadmanganianu potasu. Woda nie za gorąca i to ma być szybka kąpiel. Trzeba tylko uwazać przy osuszaniu, żeby nie naruszyć krostek. Właśnie jesteśmy po ospie. Wydaje mi się, że te kąpiele dobrze mu zrobiły. Był odświeżony i przynajmniej nie swędziało go dodatkowo z brudu. Włosów nie myłam przez 1,5 tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
a-bara Re: ospa -czy kapac? 27.01.07, 23:12 Też kąpałam Lekarka powiedziała, że można kąpac. Dziecko lepiej sie czuje i nie swędzi go tak bardzo. Wiadomo, ze ten puder jest nie tylko na krostkach ale też na około. Przecież to wszystko swędzi i drażni. Poza tym pod 30 warstwą pudru to dopiero mnożą sie różne paskudztwa. Kąpałam codziennie Odpowiedz Link Zgłoś