Dodaj do ulubionych

katarek, kaszelek u roczniaka

17.04.03, 09:55
Jestem z tych spanikowanych, przewrażliwionych mam i dlatego jak mój synek
pierwszy raz zachorował panikuję strasznie.
choroba zaczęła się gorączką którą zwalczyliśmy w dwa dni, były też wymioty
ale po gorączce już wszystko w porządku.BYł dzień przerwy i wydawało się że
dziecko wraca do zdrowia a tu w nocy zatkany nosek nie pozwalał spać,
kichanko, suchy kaszelek.Smaruję go na noc maścią rozgrzewającą, podaję
witaminkę C, calcium, syropek.Dziś kataros zaczął zlatywać, Kubuś trochę
marudny jest.I moje pytanko co robić dalej, wprawdzie lekarka na początku
przepisała mu antybiotyk z uwagą że jak gorączka nie przejdzie podać małemu,
ale gorączka przeszła i chyba nie ma sensu faszerować go antybiotykiem.
doradźcie cuś proszę doświadczone mamusie

dzięki z góry
dorka
Obserwuj wątek
    • bczerwin1 Re: katarek, kaszelek u roczniaka 17.04.03, 14:07
      Witaj
      Mnie też niestety spotkał ten pech w postaci choroby dziecka. Co prawda moja
      córka nie miewa gorączki, ale często ma katar, który powoduje zaczerwienienie
      gardła a potem dalsze infekcje. Od pani doktór dostałyśmy Mucosolvan,
      Eurespal, Tantum Verde (na gardło), ale przede wszystkim trzeba czyścić nosek.
      Wiem, że nie jest to proste (moja córka też ma roczek), ale ja staram się to
      robić jak najczęściej, bo wiem że katar powoduje bardzo często gorsze choroby,
      np. zapalenie oskrzeli (u mojego starszego syna często się tak kończyło). Do
      noska psikam jej Euphorbium i smaruję maścią majerankową.
      Życzę zdrówka
      Beata
      • edie28 Re: katarek, kaszelek u roczniaka 18.04.03, 11:36
        Ja do nosa Kai (13 m-cy) psikam Sterimar i pomaga, katar szybciej spływa i
        nawet kończy się też szybciej.
    • edie28 Re: katarek, kaszelek u roczniaka 18.04.03, 11:34
      My właśnie przechodzimy katar i kaszel u naszej córki.
      To jest pozostałość po porzedniej infekcji wirusowej, którą nabawiła się będąc
      w szpitalu niedawno.

      W każdym razie ja zawsze przy kaszlu czy katarze pytam lekarza co robić
      oczywiście idę do niego, żeby Kaję posłuchał, zwłaszcza teraz kiedy trafiłyśmy
      z anginą do szpitala 2 tyg temu (omdlewała przy prawie 40 stopniowej
      temperaturze i stąd ten pobyt w szpitalu).

      Z dziećmi nigdy niewiadomo i lepiej, żeby lekarz zobaczył czy wszystko w
      porządku.

      Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.
      Edie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka