Dodaj do ulubionych

Refluks zolatkowy

26.02.07, 10:28
Witam, Drogie Mamy przechodzilyscie przez ta chorobe? JAk sie ojawia? Moj
synek ( 24 tyg) podczas jedzenia, ale tylko w dzien ( w nocy je normalnie,
spokojnie) wygina sie, placze, wystawia jezyk, nie chce jesc! Moze to ten
refluks, a moze zabki? Doradzcie cos, prosze. Dzieki!
Obserwuj wątek
    • kropka1907 Re: Refluks zolatkowy 26.02.07, 13:47
      Refluks początkowo objawia sie ulewaniem pokarmu. Do 3 miesiąca jest to objaw
      zupełnie normalny, jeśli dziecko skończyło 3 miesiace a nadal ulewa, ma
      mniejsze przyrosty wagi, jest niespokojne to może to świadczyć o tej chorobie.
      Idź do pediatry i porozmawiaj o swoich obawach, być może potrzebna będzie
      konsultacja u gastrologa. A tak ku przestrodze to naprawdę poważna choroba. U
      mnie pediatra zlekceważyła objawy refluksu, mimo, że mały ulewał przez jakieś
      8, 9 miesięcy, przyrosty wagi były coraz mniejsze. Mimo częstych wizyt i
      zgłaszania problemu zbagatelizowała to uspokajając mnie, że to minie z wiekiem
      (w międzyczasie kazała mi odstawić nabiał - bo myślała, że mały ma alergię a
      karmiłam piersią, ). Faktycznie - dziecko z biegiem czasu przestało ulewć (miał
      ok. 10 m-cy), ale miałam potworne problemy z jedzeniem, synek nie chce jeść.
      Lekarka zrobiła badania (morfologia, mocz, poziom żelaza) i okazało się, że
      wszystkie badania są ok, uznała więc, że taka jego uroda. W wieku 17 miesięcy
      ważył 9,5 kg, w wieku 22 miesięcy dalej waży 9,5 kg ! Zrobiła badania: krew,
      mocz, glukoza, pasożyty, lamblie, usg jamy brzusznej. Glukoza wyszła dużo
      poniżej norm, reszta w porządku. Pojechałam do gastrologa (prywatnie, z NFZ
      trzeba czekać do czerwca) Okazało się, że synek ma refluks. Porobiły się
      nadżerki, które bolą i w rezultacie mały woli nie jeść niż cierpieć
      (jadłowstręt psychiczny) Niska glukoza jest skutkiem niedożywienia. Leczenie
      powinno być rozpoczęte ponad rok temu. Jesteśmy w trakcie intensywnego
      leczenia, jeśli przez miesiąc nie będzie poprawy - zostaje szpital (pełna
      diagnostyka, leczenie + dożywianie) Koszmar. Wszystko przez to, że zaufałam
      lekarzowi, który w porę nie wychwycił problemu.
      • agag76 Re: Refluks zolatkowy 26.02.07, 13:55
        Droga Kropko, dzieki za odp., bardzo Ci wspolczuje... a jak badal go gastrolog?
        Mnie sie tylko kojarzy z gastroskopia?
        • kropka1907 Re: Refluks zolatkowy 26.02.07, 14:07
          Gastrolog stwierdził refluks na podstawie objawów (ulewania w wieku
          niemowlęcym, niechęć do stałych pokarmów, zdecydowana odmowa jedzenia kwaśnych
          rzeczy, kwaśny zapach z buzi, spadek i w końcu zatrzymanie wagi i szereg innych
          rzeczy o które mnie pytała, dużo tego było). Teraz zastosowała leczenie
          farmakologiczne (generalnie chodzi o zaleczenie nadżerek, poprawę wchłaniania
          treści pokarmowej, poprawę apetytu i podniesienie kaloryczności posiłków przez
          dodawanie odżywki). To powinno przynieść efekt. Jeśli nie będzie poprawy czeka
          nas m.in. gastroskopia (u tak małych dzieci robi się to w znieczuleniu, więc to
          badanie jest chyba najmniej straszne).
          • agag76 Re: Refluks zolatkowy 26.02.07, 14:10
            Trzymam kciuki!!! Kurcze juz nie wiadomo komu wierzyc, czlowiek mysli ze moze
            zaufac pediatrze a tu....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka