Dodaj do ulubionych

zielony katar u 2-latki

01.05.03, 14:15
Witam,moja mala ma od 2 dni kilogramy zielonego kataru-wiem na oko, bo
wyciagam grucha, co to znaczy?JAk leczyć?I na dodatek na razie nie jestesmy
ubezpieczonesad(((
Obserwuj wątek
    • nitka6 Re: zielony katar u 2-latki 01.05.03, 18:28
      ja ci nie pomogę, ale podłączę się z tym pytankiem, u mnie to wygląda podobnie,
      różnica jest tylko w wieku dziecka, czyli też katar, też "zielony", ale u 3
      latki, wybiorę się do lekarza po szlonym "łikendzie", ale martwię się trochę,
      martwię się tym dziwnym pistacjowym kolorem, czy to coś z zatok, czy to może
      jakaś alergia się zapowiada, hmmmm...czy ktoś miał taki zielony katar?
      • marina2 Re: zielony katar u 2-latki 01.05.03, 20:13
        zielony czyli ropny tak?katar "zielenieje" jesli do akcji wkraczaja bakterie.sa
        takie "zielonce" , ktore sobie po prostu po 10-14 dniac odchodza , a sa takie ,
        ktore pokazua ,ze chore sa zatoki u takich maluchow na ogol sitowe.jesli to
        tylko zielenina bez obrzekow wokol oczu , goraczki , bolu glowy czy uszu to
        nalezy nosa wydmuchiwac / oczyszczac i bedzie dobrze.trzeba pilnowac , zeby nos
        sie nie zablokowal.M
        • gabulek Re: zielony katar u 2-latki 01.05.03, 20:19
          Dzieki Marina
        • nitka6 Re: zielony katar u 2-latki 02.05.03, 09:03
          marina2 napisała:

          > zielony czyli ropny tak?katar "zielenieje" jesli do akcji wkraczaja
          bakterie.sa
          >
          > takie "zielonce" , ktore sobie po prostu po 10-14 dniac odchodza , a sa
          takie ,
          >
          > ktore pokazua ,ze chore sa zatoki u takich maluchow na ogol sitowe.jesli to
          > tylko zielenina bez obrzekow wokol oczu , goraczki , bolu glowy czy uszu to
          > nalezy nosa wydmuchiwac / oczyszczac i bedzie dobrze.trzeba pilnowac , zeby
          nos
          >
          > sie nie zablokowal.M

          mariana2, przerobiłaś takie zielone katary?
          napisałaś o tym w sposób, który mnie uspokoił, ale .... i tak sie
          obawiam,hehehe... <wiadomo-jak to mama....ech, juz na zawsze będą targać nami
          przeróżne obawy na temat naszych skarbów>,
          u nas nosek wydmuchiwany jest non stop i nie ma żadnych innych dolegliwości
          opisywanych przez Ciebie, czyli jest szansa, że będzie ok., jednak do lekarza
          niestety doopiero w poniedziałek wybierzemy się......

          dzięki i pozdrawiam smile
    • rafojata Re: zielony katar u 2-latki 02.05.03, 08:06
      gabulek napisała:

      >I na dodatek na razie nie jestesmy
      > ubezpieczonesad(((

      Nic się nie martw dzieci mają bezwzględne prawo do bezpłatnej opieki
      lekarskiej i medycznej, bez względu na to czy są ubezpieczone czy niesmilesmile

      Raf.
      • marina2 Re: zielony katar u 2-latki 02.05.03, 16:34
        Czy przerobilam takie zielonce?Tak i zatoki tez.W sumie trzeba uwazac ,zeby sie
        toto nie okazalo zapaleniem zatok.Wszyswtko rozbija sie o inne dodatkowe
        objawy i o samopoczucie dziecka no i o to jak dlugo trwa katar.Pozdrowienia.M
      • gabulek Re: zielony katar u 2-latki 04.05.03, 20:54
        Jak to maja prawo,pierwszy raz slysze????!!!!!
    • gosia_rrr Re: zielony katar u 2-latki 02.05.03, 22:23
      Sorry, że pytam, ale czy dajesz dziecku "coś" od katarku?
      Samo czyszczenie noska nic nie da. Trezba pomóc zwalczyć ten wstrętny katar. U
      nas sprawdziły się homeopatyczne krople Ephorbium compositum S, katar przeszedl
      po 4(!) dniach, ale był to taki zwykły, przeziębieniowy katar. Ale na ulotce
      jest napisane, że stosuje się go też w katarze bakteryjnym. Pomoże, nie pomoże,
      ale spróbować warto.
      Dobry jest też Sterimar. Ceny leków ok. 20 zł.
      W kazdej aptece też coś sensownego powinni polecić.
      Pozdrawiam i życzę zdrówka. Gosia.
      • marina2 Re: zielony katar u 2-latki 03.05.03, 17:09
        Nie wiem czy do mnie to ostatnie pytanie , ale podziele sie doswiadczeniem
        kataralnym.Katarow ci u nas dostatekwink
        Jesli katar jest przezroczysty i nie zapycha nosa nie ingeruje wcale.Powod
        katar jest wirusowy.Pilnuje zeby slonie wydmuchiwaly traby raz jedna dziurke
        raz druga.Nigdy jednoczesnie.Podaje wit c lub raczej rutinoscorbin , wapno i
        duzo plynow do picia/sok malinowy, z czarnego bzu i rosoly/.Kaszel oj to
        zalezy.Jedno z dzieci ma zawsze taki "łachotny" kaszel i wtedy podaje
        drosetux.A i jeszcze bioaron.
        Jesli katar od razu jest zolto-zielony trzeba zachowac czujnosc , bo moze przy
        obfitym sluzie zablokowac ucho.Czasem widac na oko ,ze nos jest tak spuchniety
        od srodka ,ze trzeba wspomoc kroplami-swietny jest nasivin , a sterimar i
        euforbium sa swietne , bo ich forma podania sama w sobie oczyszcza ,
        przeplukuje nos.Przychodzi czasem taki moment ,ze widze , ze dziecko jest
        spuchniete pod oczami i niesty wiem wowczas ,ze jade do laryngologa po
        antybiotyk.Na 99% losujemy zestaw ucho plus zatoki i zapalenie spojowek.
        Sa tez katary , ktore wyjadaja sluzowke pod nosem.Smaruje je allantanem.M
        • gabulek Re: zielony katar u 2-latki 04.05.03, 20:59
          Dzieki Dziewczyny
          bylysmy u lekarza, Ania dostala Bactrim i Zyrtec-ja mam zapalenie zatok,ona na
          szczescie nie ale napiszcie co to znaczy,ze dzieci maja prawo, gdzie tak jest
          napisane?
          • marina2 Re: zielony katar u 2-latki 05.05.03, 10:15
            to ,ze dzieci maja prawo do bezplatnego leczenia jest zapisane w ustawie.M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka