Dodaj do ulubionych

Wieści od chantii.

13.03.07, 21:53
Dzisiaj rozmawiałam z Kasią mamą Arminka walczyciela. Arminek ma zaplanowaną
operację na czwartek z samego rana. Czuje się dobrze i oby tak dalej, żeby nie
mięli znowu pecha i mały nie załapał rotawirusa tak jak ostatnio!!!
Trzymajcie kciuki i wspierajcie ich modlitwą. Jak będę wiedziała coś więcej to
odezwę się na forum.

Agata, Rafał i Filipek (AT+VSD+PDA)
Obserwuj wątek
    • alrada Re: Wieści od chantii. 13.03.07, 22:03
      Trzymam kciuki za Arminka. Da sobie radę bo to wszak dzielny wojownik smile
      • agamista Re: Wieści od chantii. 14.03.07, 11:28
        Trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze.
        Pozdrawiam. Mama Kubulinki.
    • agabro Re: Wieści od chantii. 14.03.07, 12:47
      Trzymam kciuki i pomodlę się!
      Buziaki
      Agata
      • jukilop Re: Wieści od chantii. 14.03.07, 13:50
        Trzymam za Was kciuki , szczególnie za Twojego ukochanego syneczka
        wracajcie do nas szybciutko (tzn po wszystkim)
    • i.w.a Re: Wieści od chantii. 14.03.07, 15:25
      Udanej operacji Arminku.jesteśmy myślami pzy Was.Iwona i Wiki TGA,PS
      • madzia8310 Re: Wieści od chantii. 14.03.07, 16:04
        Trzymam kciuki za maluszka i życzę udanej operacji...będę się modlić...
        Magda mama Filipka TGA,PS
    • agabro Re: Wieści od chantii. 15.03.07, 10:25
      Cały czas myśle o Was. Jestem z Wami!
    • withmiel1 Re: Wieści od chantii. 15.03.07, 10:53
      Ja też drzymam kciuki i sie modlę za powrót do zdrówka darek Tata Kuby TGA
      • kassia1976 Re: Wieści od chantii. 15.03.07, 10:59
        trzymam kciuki i czekam na dobre wieści,bo takie bedą.
        Pozdrawiamsmile
        • edytek1909 Re: Wieści od chantii. 15.03.07, 11:45
          i my przyłączamy się do pozytywnych myśli oraz czekamy na dobre wieści!!!
          • aga_g78 Re: Wieści od chantii. 15.03.07, 12:12
            Właśnie dowiedziałam się, że Kasia z Arminkiem wracają do domu. Wszystkie
            operacje zostały odwołane ponieważ na oddziale okulistyki, który jest na tym
            samym piętrze co kardiochirurgia panuje ospa.Tak mi przykro, że znowu nie doszło
            do operacji. Można się wykończyć, najpierw te nerwy w oczekiwaniu na termin
            operacji, później nerwy jak już jest się na miejscu a jak już człowiek się
            nastawi na wszystko to taki pech!!!! Można zwariować!!!

            Kasiu trzymaj się!!!!

            Agata, Rafał i Filipek (AT+VSD+PDA)
    • agabro Re: Wieści od chantii. 15.03.07, 13:33
      Kasiu bądź silna!
      Bardzo mi przykro, że tak wyszło, ale Może tak mialo być.
      Może to uratowalo Synkowi życie. Czasami jedna sekunda zmienia cale życie.
      Modlę się o silę dla Ciebie i zdowie dla Arminka.
      • madzia8310 Re: Wieści od chantii. 15.03.07, 14:03
        Przykro mi że mieliście tyle stresów bez powodu, ale może faktycznie tak miało
        być...z resztą co chwile w jakimś szpitalu są jakieś choroby...szkoda gadać.
        Mam nadzieję że jak już dojdzie do operacji to wszystko się uda!
        Pozdrawiam i życzę dużo siły i cierpliwości a Arminkowi duuużo zdrówka!
        Magda mama Filipka TGA,PS
    • chantti Dziękuję 19.03.07, 18:41
      Dziekujemy za wszystkie ciepłe i pozytywne słowa , niestety znów na sie nie
      udało, zaczyna mi sił brakować, a tym razem z samym wkuciem przezylismy duzo
      stresu, nie mzona wogole bylo sie wkuc a anastezjolog przyszedł dopiero o
      23:30, musiałam synka budzic, zdenerwowałam sie lekarz wyprosił mnie z
      zabiegowego - nie pozwolil mi byc przy wkuwaniu, bardzo to przezylam ze nie
      mogłam byc z synkiem. a z reszta co tu mowic, mały juz dostal w czwartek
      premedykacje , niemal juz bylismy jedna noga na bloku a tu taki pech.....
      Dziecko z ospa ( jeszcze nieiwdoczna) zostalo przyjete na okulistyke 13 marca,
      15 pojawiła sie wysypka, dobrze ze pokazala sie z rana a nie jak juz mały bylby
      w trakcie operacji, nawet nie chce mysle ze akby zachorowal na ospe w trakcie
      rekonwalescencji to.....

      nic ju znie pisze bo jestem w kiepskiej formie i nastroju

      Pozdrawiamy Kasia z Arminkiem
      • alrada Re: Dziękuję 19.03.07, 18:46
        Kasiu trzymam kciuki aby mimo problemów wszystko znalazło swój szczęśliwy
        finał. Arminek to dzielny chłopak. Pozdrawiam.
        Ola
      • gosiap10 Trzymaj sie dzielnie Kasiu 20.03.07, 08:49
        Rozumiem doskonale jak stresujaca jest dla Ciebie Kasiu ta cala sytuacja.
        Dobrze jednak, ze sama szukasz pozytywow. Bo rzeczywiscie w tym wszystkim
        Arminek mial duzo szczescia unikajac ewentualnego zakazenia ospa po operacji.
        Trzymajcie sie dzielnie. Mocno wierze, ze juz wkrotce uda sie z powodzeniem
        naprawic serduszko Arminka.
      • ogis1 Re: Dziękuję 20.03.07, 17:58
        Jejku jak nie urok... ale macie pecha...albo szczęście w nieszczęściu...
        Kasiu trzymaj się!!! dużo sił Ci życzymy....
        A dla Arminka zdrówka...

        Ewa, mama Julki
    • agabro Re: Wieści od chantii. 20.03.07, 08:29
      Kochana Kasiu!
      Cholera by wzięla tą ospę!!!!
      Jednak pomyśl sobie, ze o życiu czlowieka decydują sekundy i szczególy i przypadki.
      Tak, jak pisalam, może ten przypaedek dał Arminkowi szansę. Nie wiem na co. Moze
      na lepszy przebieg operacji?
      Wspólczuję Tobie, ale przejdziesz to i w końcu wyjdzie słońce.
      Agata z Zuzą i Kubusiem
      • agamista Re: Wieści od chantii. 20.03.07, 21:18
        Trzymaj sie widocznie tak musiało sie stac. Dobrze że zauwazyli tą ospę. Wkońcu
        się doczekacie operacji. A może wykonana w pożniejszym czasie przyniesie lepszy
        skutek. Pozdrawiam serdecznie. Mama Kubulinki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka