basiak95ts
05.05.07, 21:44
Witam. Cos padlo na nas wszystkich w domu. Byly goraczki, wymioty, biegunki.
Wszyscy sie jakos z tego wykaraskalismy, oprocz mlodszego synka. To znaczy
goraczki, biegunki, wymiotow juz nie ma, ale caly czas spi!!! Budzi sie na
pol godziny, zje cos, wypije i zasypia padniety. Denerwuje sie tym jego
spaniem. Ale z drugiej strony ja tez spalal niemal non stop poltora dnia. O
ile u mnie wydaje mi sie to noramalne, tak u malego troche mnie przeraza.
Moze jakas rada madrych, doswiadczonych mam? Pozdrawiam.